W ciasnej skrzyni z robakami oryginalne pomysly CIA
2009-04-20 11:57:00

Reklama:


W ciasnej skrzyni z robakami   oryginalne pomysly CIAAutorzy artykułu podkreślają, że metody przesłuchań opisane w notatkach ministerstwa z pewnością były surowe, ale nie były torturami. Wprowadzono je w czasie najwyższego zagrożenia, jako środki zapobiegające kolejnym atakom na cywili w USA i z poza ich granicami. Zdaniem gazety, dzięki informacjom zebranym w trakcie przesłuchań udało się uniknąć drugiej fali ataków Al-Kaidy, które zakładały m.in. rozbicie kolejnego samolotu o budynki w Los Angeles. Co więcej, wszystkie zastosowane metody przesłuchań zostały wzięte z programu szkoleniowego armii amerykańskiej i od lat były stosowane za wiedzą Kongresu do szkolenia żołnierzy. Zebrano dzięki temu dużą ilość informacji o ich efektach, co pozwoliło zapobiec silnemu bólowi i długotrwałemu wpływowi na psychikę przesłuchiwanych. Również podtapianie, które, zdaniem gazety, zastosowano tylko wobec trzech osób, miało nie trwać dłużej niż 40 sekund. Chociaż CIA poinformowało prawników ministerstwa sprawiedliwości, że jednorazowo nie potrwa ono dłużej niż 20 sekund. Podobnie było w przypadku jednego z przesłuchiwanych, o którym wiedziano, że boi się robaków. Został on zamknięty w ciasnej skrzyni i powiedziano mu, że wpuszczono do niej jadowitego insekta. W rzeczywistości, jak pisze WSJ, użyto niegroźnej gąsienicy, a przesłuchanie ograniczono do dwóch godzin. } Amerykańska gazeta przekonuje, że Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża mylił się, kiedy napisał w swoim raporcie, iż więźniom zakładano specjalne kołnierze służące do uderzania ich głową w ścianę. W rzeczywistości przesłuchiwanych sadzano tyłem i uderzano o elastyczną ścianę, z którą stykała się nie ich głowa, ale plecy, a kołnierz miał chronić szyję. Przesłuchania miały być bezustannie nadzorowane i przerwane, jeśli stan zdrowia przesłuchiwanego wskazywał, że może on doznać poważnych urazów fizycznych lub psychicznych. Zdaniem dziennika, z notatek resortu sprawiedliwości ujawnionych w ubiegłym tygodniu przez Biały Dom wynika, że techniki przesłuchań miały wywołać psychologiczną niepewność, a nie fizyczny ból. Amerykańska gazeta The Wall Street Journal twierdzi, że ministerstwo sprawiedliwości USA nie dało CIA przyzwolenia na tortury. Miało jedynie zalecać środki mające zapewnić, że przesłuchania nie będą bolesne lub poniżające.

January 4th, 2007 by Author

Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »