Tybetanscy mnisi znow wyszli na ulice
2009-03-01 20:54:00

Reklama:


Tybetanscy mnisi znow wyszli na uliceTybetańscy mnisi w zachodnich Chinach, zamieszkanych przez tybetańską mniejszość, wyszli na ulice, by domagać się wolności religijnej. Wcześniej zabroniono im odprawienia tradycyjnych uroczystości religijnych. Około 50 mnichów demonstrowało przed klasztorem Sey w tybetańskim rejonie prowincji Syczuan, gdzie w zeszłym roku doszło do protestów, a w piątek jeden z mnichów dokonał samospalenia - podała organizacja Studenci na rzecz Wolnego Tybetu (SFT). Wcześniej duża grupa mnichów wypełniła główną salę świątyni, aby odprawić modlitwy z zakazanego przez władze Święta Wielkiej Modlitwy, uświetniającego tybetański Nowy Rok - powiedział Lhadon Tethong z SFT. } - Część mnichów wyszła na ulice. Wznosili okrzyki, domagając się wolności religijnej. Interweniowała policja, klasztor został zamknięty i otoczony - powiedział Tethong. Agencja Reutera przypomina, że wielu Tybetańczyków zrezygnowało w tym roku ze zwyczajowych uroczystości noworocznych - z dekoracji i odpalania fajerwerków, na znak pamięci o fali protestów i ofiarach z zeszłego roku. Kilka kilometrów od klasztoru Sey, z klasztoru Kirti w piątek wyszedł młody człowiek w szatach mnicha i podpalił się na ulicy - podało państwowe chińskie radio, powołujące na szefa lokalnego oddziału partyjnego nazwiskiem Shi Jun. Według działaczy mnich z Kirti niósł zabronioną w Chinach flagę tybetańską i wizerunek dalajlamy. W marcu przypada 50. rocznica tybetańskiego powstania przeciwko władzy Chin i ucieczki dalajlamy, żyjącego od tego czasu na uchodźstwie. W Tybecie i sąsiednich chińskich prowincjach wprowadzono ścisłe środki bezpieczeństwa.

January 4th, 2007 by Author

Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »