Kryzys w gospodarce wg CASE
2026-01-20 09:00:00
Reklama:
Kryzys w gospodarce wg CASE
Niepewność. To słowo najlepiej określa obecny rok. Spowolnienie w polskiej gospodarce jest pewne, nikt tylko nie wie, jak będzie ono głębokie. Wiele wskazuje na to, że w głęboką recesję nie wpadniemy. Nadzieje te mogą przekreślić jednak strach banków przed udzielaniem kredytów oraz napędzane przez katastroficzne prognozy obawy konsumentów przed wydawaniem pieniędzy. Kryzys jest w głowach - ujmuje to Maciej Krzak, ekonomista Centrum Analiz Społeczno- Ekonomicznych, główny autor kwartalnych prognoz makroekonomicznych CASE.
Dlatego przewidywania, co będzie się działo w gospodarce w tym roku, są wyjątkowo trudne. Analitycy CASE wybrnęli z tego zadania w ten sposób, że przedstawili dwa alternatywne scenariusze. Bazowy, bardziej prawdopodobny, zakłada, że polska gospodarka w 2009 roku będzie rosła w tempie 3-4 proc. Czarniejszy scenariusz to stagnacja - wzrost PKB w okolicach zera.
Jeśli gospodarka będzie rosła, to bezrobocie utrzyma się mniej więcej na poziomie 9,4 proc., a inflacja wyniesie około 3 proc. To wszystko uda się jednak tylko przy założeniu, że po pierwsze - banki wznowią kredytowanie gospodarki realnej, które zostało gwałtownie przystopowane w październiku ub. roku, po drugie - NBP zredukuje stopy procentowe, wreszcie po trzecie - światowa recesja okaże się słabsza niż najbardziej pesymistyczne prognozy.
- Gdyby banki nie pożyczały, NBP nie zareagował na pogarszającą się sytuację, a gospodarka światowa zsuwała się niebezpiecznie w dół, to grozi nam stagnacja - uważa Maciej Krzak.
Motorem wzrostu gospodarczego w najbliższym czasie będzie konsumpcja, spodziewać się można natomiast ostrego wyhamowania inwestycji.
- Kryzys wpływa na spowolnienie konsumpcji i inwestycji. To pierwsze zjawisko pokazują dane dotyczące sprzedaży detalicznej - o ile w pierwszym półroczu 2008 r. rosła ona w tempie 17,6 proc., o tyle już w kolejnych miesiącach ub. roku jej dynamika spadła poniżej 10 proc. To jest zapowiedź spowolnienia konsumpcji, która jednak będzie rewitalizowana od początku tego roku poprzez redukcję podatku od dochodów osobistych - mówi Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu.
Niepokojące symptomy
Jak spowolnienie widać z perspektywy praktyków? Jednym z najlepszych punktów obserwacyjnych są firmy zajmujące się ubezpieczaniem wierzytelności.
- Obserwujemy zaczynające się problemy z płynnością polskich firm. Głównie dotyczy to przypadków z niektórych branż, takich jak motoryzacyjna, budowlana czy stalowa, i powiązanych z nimi obszarów - mówi Katarzyna Kompowska, prezes Coface Poland.
Na gorszą koniunkturę nałożył się jeszcze kryzys na rynkach finansowych, który powoduje, że bardzo wzrósł koszt pieniądza, a dostęp do niego jest utrudniony. Wiele zadłużonych firm, działających w sektorach o podwyższonym ryzyku, musi się liczyć ze wzrostem kosztów finansowania. Nie wszystkie na to stać i w efekcie niektóre z nich niestety nie są w stanie poradzić sobie z obsługą zadłużenia. Z jednej strony nie sprzyja im rynek, bo jest dekoniunktura, a z drugiej instytucje finansowe zaniepokojone sytuacją w tych firmach zmieniają warunki finansowania. - Wówczas dochodzi do sytuacji kryzysowych, w których czasami jedynym wyjściem jest ogłoszenie niewypłacalności.
Już o kilku takich przypadkach słyszeliśmy. Dość duża liczba firm zaczyna odczuwać poważne problemy z płynnością - dodaje Kompowska.
Kryzys w gospodarce wg CASE
Przedsiębiorcy pytani w ankietach o kryzys w większości twierdzą, że jeszcze nie odczuwają jego skutków, ale się go boją.
Według sondażu przeprowadzonego jeszcze w październiku ub. roku przez Business Centre Club skutki gorszej koniunktury już odczuwało 39 proc. firm, ale obawiało się ich aż 91 proc. przedsiębiorców.
Nieco uspokajające są pod tym względem cykliczne badania koniunktury w polskiej gospodarce przeprowadzane przez Instytut Rozwoju Gospodarczego SGH.
- Huragan przetacza się przez rynki finansowe. Ten kataklizm nie dotarł jeszcze do sfery realnej. Fundamenty polskiej gospodarki są dobre - uważa profesor Elżbieta Adamowicz, współautorka Barometru IRG SGH.
W 2008 roku wartość barometru spadała - co oznacza, że spowolnienie, i owszem, jest faktem, ale na początku IV kwartału ub. roku spadki wcale nie były spektakularne.
Pogorszenie koniunktury nie jest jednak efektem zawirowań międzynarodowych, lecz wynika z cyklu gospodarczego. Podobnie uważa profesor Jan Winiecki, główny ekonomista banku WestLB Polska.
- Nasilenie histerycznych nawoływań w Polsce do "ratowania" gospodarki nie ma uzasadnienia. Przewidywane spowolnienie gospodarki ma naturalne, cykliczne przyczyny i było już sygnalizowane wtedy, gdy nikomu u nas nie śniło się o kryzysie finansowym. Dane statystyczne i wiedza o gospodarce pozwalają stwierdzić, że zmierzamy ku spowolnieniu, nie zaś recesji - uważa Winiecki.
Przyznaje, że będzie ono większe niż wcześniej przewidywane, ale krytykuje katastrofi czny ton, w którym ostatnio przewiduje się najbliższą przyszłość. Przekonuje, że dane dotyczące np. produkcji przemysłowej, budownictwa czy tempa wzrostu płac nie potwierdzają póki co generalnego załamania trendów. To, co jednak niepokoi najbardziej, to zaskakująca dynamika kryzysu.
Katarzyna Kompowska pytana o to, jaką przyjmie on skalę, mówi, że tego się nie da jeszcze ocenić.
- Sytuacja jest bardzo dynamiczna, zmienia się z dnia na dzień - nawet gdy kondycja firmy jednego dnia nie wygląda źle, za parę dni zdarzy się coś, co powoduje, że zapada się ona jak domek z kart.
Duża liczba firm jest uzależniona od finansowania zewnętrznego - mówi prezes Coface Poland.
Faktycznie jaką postać przybierze kryzys, można będzie, jej zdaniem, ocenić dopiero po pierwszym kwartale 2009 roku.
- Ważne będą pierwsze miesiące tego roku. Po pierwsze spowolnienie gospodarki dopiero zaczyna być odczuwalne. Po drugie dla wielu branż - koniec roku, czas przedświąteczny, to był okres lepszej koniunktury.
To jest tradycyjnie czas, w którym działają dodatkowe siły napędowe, więc kryzys jest słabiej widoczny - mówi Kompowska.
Kryzys w gospodarce wg CASE
Patrząc na wyniki badania koniunktury IRG SGH, widać, że spośród głównych sektorów gospodarki najdramatyczniej skutki spowolnienia odczuwa transport, gospodarstwa domowe oraz przemysł przetwórczy.
Lepiej - wbrew pozorom - radzą sobie banki oraz budownictwo. Chociaż w obu tych sektorach sytuacja również się pogarsza, to proces ten następuje powoli.
- Ostatnie kwartały ub. roku dla branży budowlanej oceniamy jako dobre, charakteryzujące się stałym wzrostem. Portfel zamówień Grupy opiewa na 7 mld złotych do realizacji w dwóch kolejnych latach, a nowe znaczące kontrakty stale się pojawiają - mówi Konrad Jaskóła, prezes Polimeksu- Mostostalu.
Jego zdaniem, w najbliższym czasie pojawią się również dalsze kontrakty w sektorze energetycznym dotyczące m.in. budowy instalacji odsiarczania spalin w elektrowni czy realizacji nowych bloków energetycznych (planowana corocznie budowa ok. 1000 MW mocy powinna przełożyć się na inwestycje rzędu ok. 2 mld euro) oraz zwiększona podaż kontraktów w sektorze drogowym. Prezes Polimeksu-Mostostalu chociaż ma świadomość, że również jego firmę mogą dotknąć negatywne trendy, jakie zakłóciły gospodarkę światową, to przekonuje, że pozycja spółki na rynku jest stabilna.
Sposobem na przeciwdziałanie kryzysowi są, jego zdaniem, wielkie kontrakty infrastrukturalne, m.in. poprzez absorpcję dyspozycyjnych środków UE oraz wykorzystanie potencjału budowlanego. To, co go niepokoi, to jednak fakt, że działania gremiów decyzyjnych w kraju, by tę szansę wykorzystać, są zbyt powolne.
- Spodziewaliśmy się, że wielkie kontrakty infrastrukturalne pojawią się dużo szybciej. Niestety, przetargi są zbyt wolno rozstrzygane, a procedury się przeciągają.
Relatywnie najmniej korzystnie wyglądają kontrakty z zakresu budownictwa drogowego.
Niezbędne jest efektywniejsze wykorzystanie dedykowanych funduszy unijnych również dla mniejszych projektów lokalnych - mówi Jaskóła.
Mimo tych utyskiwań na ciągle nie działające wystarczająco dobrze procedury przetargowe itp., w przypadku firm z branży budowlanej kryzys jednak dotknął na razie przede wszystkim te z nich, które zajmują się budową mieszkań.
Wśród branż najmocniej już dotkniętych kryzysem jest natomiast niewątpliwie branża stalowa. Zwolnienia grupowe w 2009 roku zapowiedział ArcelorMittal Poland.
Spółka pożegna się z ponad 1000 osób.
Spadek produkcji ma wynieść ok. 30 proc. Problemy producentów rykoszetem uderzają w dystrybutorów stali.
- Kryzys na światowym rynku finansowym raczej nas nie ominie - uważa Jerzy Bernhard, prezes zarządu Stalprofilu SA.
Przyznaje, że producenci ograniczają produkcję i korygują swoje plany inwestycyjne.
Kryzys w gospodarce wg CASE
Efektem jednak, jego zdaniem, będzie postępująca konsolidacja - m.in. jego firma kontynuuje strategię polegającą na budowie grupy kapitałowej.
Kłopoty przemysłu stalowego już uderzają w dostawców. Z jednej strony malejący popyt, a z drugiej dołujące ceny węgla powodują, że oszczędności gorączkowo szukać muszą spółki węglowe. Szczególnie mocno odczuwają kryzys producenci węgla koksowego.
Patrząc na notowania giełdowe, widać z kolei, że wśród sektorów, które już bardzo boleśnie odczuły spowolnienie, jest chemia.
W ślad za spadającą produkcją wszystkie notowane na GPW spółki sektora chemicznego były ostatnio potężnie przeceniane - mocno odstawały na minus w stosunku do również spadającego indeksu WIG.
Kłopoty klientów - w tym hut czy firm chemicznych - to jeden z powodów tego, że bardzo pesymistycznie najbliższą przyszłość oceniają przewoźnicy kolejowi. Według szacunków największego prywatnego przewoźnika - CTL Logistics - rynek przewozów towarowych w 2008 r. spadł o 3,5 proc., a w 2009 r. będzie się kurczył jeszcze w szybszym tempie, nawet o 6 proc.
Na wszystkich, ale chyba szczególnie na firmy energetyczne, negatywny wpływ będzie miało pogorszenie się warunków uzyskiwania kredytów. Droższy pieniądz w przypadku długoterminowych inwestycji, do których polska energetyka się właśnie przymierza, może zmusić całą branżę do zrewidowania planów.
O tym, że istnieje takie ryzyko, ostrzegają przedstawiciele największych firm energetycznych, m.in. Tauron Polska Energia.
Są oczywiście i przykłady pozytywne.
W dziedzinach, które na najbliższe lata pozyskały duże pieniądze unijne, cięcia planów na razie nie widać. Dotyczy to zarówno dużych projektów inwestycji infrastrukturalnych, jak i mniejszych przedsięwzięć, głównie niszowych w poszczególnych branżach, np. energetyce odnawialnej czy sektorze wytwórców urządzeń wentylacyjno-klimatyzacyjnych, gdzie inwestycje wymuszają podnoszące się standardy (m.in. wejście w życie dyrektywy unijnej o certyfi katach energetycznych).
Załamanie inwestycji?
Jednym z najbardziej niebezpiecznych zjawisk z perspektywy całej gospodarki jest spodziewany przez wszystkich analityków spadek inwestycji firm.
Nieco bardziej optymistycznie na tym tle wyglądają perspektywy napływu inwestycji zagranicznych. Paweł Wojciechowski, prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, uważa, że chociaż wpływ kryzysu niewątpliwie będzie odczuwalny w tej dziedzinie (przede wszystkim zmniejszą się reinwestycje, czyli inwestowanie przez już obecne w Polsce zagraniczne firmy wypracowanych przez nie zysków), to jednak ogółem zagraniczne inwestycje w 2009 roku powinny utrzymać się na podobnym poziomie co w ub. roku lub nawet być nieco większe.
- Generalnie zakładam, że poziom inwestycji typu greenfi eld w obecnym roku w porównaniu z rokiem ubiegłym spadnie w mniejszym stopniu niż poziom reinwestycji.
2026-01-20 09:00:00
Reklama:
January 4th, 2007 by Author
Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »
-
Przeczytaj
- SII
- Bankowość
- Książki
- Tenis
- Estrada
- Z życia
- Maszyny do pakowania
- Budownictwo
- Agencje-fotograficzne
- SEM
- Nauka-jazdy
- Sprzet-medyczny
- Kosmetyki,Uroda
- Rolety,Żaluzje,Okna
- gry_komputerowe
- Jubiler,Biżuteria
- RTV,AGD
- Motocykle
- Stomatologia,Zdrowie
- mieszkania_nieruchomosci
- Dj,Muzyka,Dyskdzokej
- nauka_języków
- tv_kamery
- dla_dzieci
- dostawa_wody
- drukarnia_wielkoformatowa
- wynajem_aut
- wynajem_aut
- łazienka
- meble_ogrodowe
- okna_drzwi
-
Sprawdź także
- Blog znajomego
- Marek
-
Archiwum
- 2012 Luty
- 2012 Styczeń
- 2011 Grudzień
- 2011 Listopad
- 2011 Październik
- 2011 Wrzesien
- 2011 Sierpień
- 2011 Lipiec
- 2011 Czerwiec
- 2011 Maj
- 2011 Kwiecień
- 2011 Marzec
- 2011 Luty
- 2011 Styczeń
- 2010 Grudzień
- 2010 Listopad
- 2010 Październik
- 2010 Wrzesien
- 2010 Sierpień
- 2010 Lipiec
- 2010 Czerwiec
- 2010 Maj
- 2010 Kwiecień
- 2010 Marzec
- 2010 Luty
- 2010 Styczeń
- 2009 Grudzień
- 2009 Listopad
- 2009 Październik
- 2009 Wrzesien
- 2009 Sierpień
- 2009 Lipiec
- 2009 Czerwiec
- 2009 Maj
- 2009 Kwiecień
- 2009 Marzec
- 2009 Luty
- 2009 Styczeń
- 2008 Grudzień
- 2008 Listopad
- 2008 Październik
- 2008 Wrzesien
- 2008 Sierpień
- 2008 Lipiec
- 2008 Czerwiec
- 2008 Maj
- 2008 Kwiecień
- 2008 Marzec
- 2008 Luty
- 2008 Styczeń