Kurski o Niesiolowskim zrobil duzo dobrego dla Polski
0000-00-00 00:00:00
Reklama:
Monika Olejnik: : A gościem Radia ZET jest Jacek Kurski, Jacek Kurski jest gościem Radia ZET, Jacek Kurski wpada właśnie, dzień dobry, dzień dobry, witam Monika Olejnik.
Jacek Kurski: : Witam panią, witam państwa.
Monika Olejnik: : Tutaj mam dla pana wycinankę, czekałam na pana i sobie zaczęłam wycinać – rekonstrukcja wydarzeń na Cyprze, poseł Zbonikowski z posłem Karskim jadą meleksem, widział pan to? Jeszcze nie, to zaraz panu wytnę.
Jacek Kurski: : Nie widziałem, miałem spotkania na Śląsku.
Monika Olejnik: : Czy sądzi pan, czy oni mogą kłamać, bo mówią, że nie.
Jacek Kurski: : Pani redaktor, pani redaktor, miesiąc temu Polska żyła rzekomą aferą, rzekomym skandalem...
Monika Olejnik: : Ja wiem, Jackiem Kurskim, który jeździł...
Jacek Kurski: : z Jackiem Kurskim, dwa dni temu odbyła się komisja etyki, w której składzie zasiada, orzekała dwa dni temu większość koalicyjna, czyli PSL i Platforma i po wnikliwym zbadaniu sprawy okazało się, że jestem niewinny.
Monika Olejnik: : Czyli, że pan nie jechał w ogóle, nie włączył się pan do konwoju?
Jacek Kurski: : Jechałem.
Monika Olejnik: : Ale przekroczył pan prędkość?
Jacek Kurski: : Nie, dlatego że konwój...
Monika Olejnik: : A nie!?
Jacek Kurski: : Dlatego, że konwój, który jechał nie miał prawa łamać przepisów ruchu drogowego, w związku z czym jeżeli ja jechałem za konwojem, który nie miał prawa łamać, to oczywisty sposób, że też nie łamałem.
Monika Olejnik: : Ale rozumiem, że gdyby komisja etyki poselskiej stwierdziła, że Jacek Kurski winien, to Jacek Kurski by powiedział – skandal.
Jacek Kurski: : Wtedy nie wiem, co bym powiedział, natomiast cieszę się, że...
Monika Olejnik: : No dobrze, ale wracając do posłów.
Jacek Kurski: : Być może to jest podobny przypadek, to znaczy najpierw się tabloidy podniecają jakąś wersją wydarzeń, a potem jest rekonstrukcja.
Monika Olejnik: : Rekonstrukcja proszę bardzo.
Jacek Kurski: : Gdyby to były zdjęcia, a być może z kamer hotelowych powinny być jakieś zdjęcia. Więc umówmy się tak, nie wiemy, jaka była prawda, czy jaka jest prawda, jeżeli jest taka, jak mówią moi koledzy, no to trzeba ich przeprosić. Jeżeli jest inna to pewnie będą mieli jakieś tam kłopoty. Ale najważniejsze jest ustalenie prawdy.
Monika Olejnik: : Ale pytam o to, czy – pan zna tych posłów, czy oni mają taką fantazję żeby wsiąść do wózka golfowego i sobie pojeździć i wjechać tym wózkiem do basenu?
Jacek Kurski: : Raczej nie. Znam obydwu tych kolegów, bardzo sympatyczni, kulturalni, zrównoważeni, nie podejrzewam ich, ale nie mogę brać stuprocentowej odpowiedzialności, no.
Monika Olejnik: : A ten barman, ciekawe z kim on jest związany, bo barman sypał.
Jacek Kurski: : Nie znam żadnego barmana.
Monika Olejnik: : Barman z hotelu sypał na nich.
Jacek Kurski: : Pani redaktor, ale co sypał, popiołem sypał.
Monika Olejnik: : Nie, no sypał, że oni wózkami jeździli.
Jacek Kurski: : A co mnie jakiś barman na Cyprze obchodzi.
Monika Olejnik: : No nie, myślałam, że barman jest z kimś związany, że to jest jakiś atak przeciwko Prawu i Sprawiedliwości.
Jacek Kurski: : Nie, wróciłem nad ranem ze spotkań z wyborcami. Wraca fala poparcia dla PiS, informuję panią.
Monika Olejnik: : Wraca? To dobrze, to dobrze.
Jacek Kurski: : Tak.
Monika Olejnik: : Czy według pana, właściwie nie powinnam zadawać tego pytania, ale pro forma zadam, czy Jarosław Kaczyński przekroczył o jeden most za daleko, mówiąc o tym, że 13-letnie dziewczynki wytrzymywały tortury, torturowane były przez Gestapo, a Stefan Niesiołowski sypał.
Jacek Kurski: : Nie przekroczył, to co powiedział prezes jest prawdą, aczkolwiek trzeba powiedzieć, że atmosferę tak potwornego konfliktu, rzeczywiście już nie do zniesienia wywoływał i wywołuje sam Stefan Niesiołowski, więc jest trochę sam sobie winien. Czy pani pamięta skandaliczną już wypowiedź Stefana Niesiołowskiego, ale właśnie w takim klimacie odgrzebywania przeszłości, kiedy Stefan Niesiołowski ocenił, że Bronisław Wildstein czy Joanna Lichocka uprawiają dziennikarstwo stanu wojennego. To była wypowiedź absolutnie haniebna, kłamliwa, to są bardzo przyzwoici dziennikarze, wybitni, do dużych zasługach dla Polski.
Monika Olejnik: : A czy Stefan Niesiołowski jest wybitny, ma duże zasługi dla Polski?
Jacek Kurski: : W związku z tym, zaraz o tym powiem, w związku z tym niech pan Stefan Niesiołowski się nie dziwi, że jeżeli on kłamie na temat innych osób, to ktoś mówi prawdę na jego temat.
Monika Olejnik: : Yhm, yhm, a Stefan Niesiołowski w ogóle coś zrobił dla Polski, czy nic, a jak sypał to dlaczego go wsadzili do więzienia na cztery lata.
Jacek Kurski: : Zrobił dużo dobrego dla Polski.
Monika Olejnik: : A jak sypał, dlaczego go nie zrobili tajnym współpracownikiem?
Jacek Kurski: : Zrobił dużo dobrego dla Polski, należy mu się hołd za lata spędzone w więzieniu, za to, że poświęcił całą swoją młodość i życie dorosłe walce z komunizmem, to jest bezsprzeczne. Natomiast fatalne jest, że psuje ten piękny wizerunek tak straszliwymi atakami i zaangażowaniami po złej stronie obecnie.
Monika Olejnik: : Nawet Piotr Semka jest zdziwiony wypowiedzią Jarosława Kaczyńskiego i zasmucony, Piotr Zaremba też jest zasmucony. I co?
Jacek Kurski: : A pani też jest zasmucona.
Monika Olejnik: : Nie, no ja pytam pana.
Jacek Kurski: : Ja jestem zasmucony poziomem konfliktu, który jest wywoływany niestety przez rządzących, a nie przez nas.
Monika Olejnik: : Andrzej Czuma mówi tak: „Tymczasem nasz kolega – czytamy z „Dziennika” – z organizacji Ruch zatrzymany, jak my, Wiesław Jan Kurowski otwarcie nawiązał współpracę z SB. Między innymi dzięki jego zeznaniom nasza organizacja została rozpracowana. Ten właśnie człowiek był członkiem najwyższych władz PiS, rady politycznej, radnym tej partii, był nawet dyrektorem Muzeum Powstania Warszawskiego. Mówiliśmy o tym Jarosławowi Kaczyńskiemu, wiedział o tym świetnie, bo wraz z bratem Benedyktem go o tym informowaliśmy i nie reagował na to”.
Jacek Kurski: : Kompletnie nie znam tej sprawy, nie potrafię skomentować.
Monika Olejnik: : Czyli rozumiem, że jak się jest w PiS, można sypać i wszystko jest okay.
Jacek Kurski: : Nie pani redaktor, to oczywiście...
Monika Olejnik: : Nie zna pan tej sprawy.
Jacek Kurski: : Po prostu nie znam tego nazwiska, trochę interesowałem się tymi sprawami. Natomiast dobrze, że pani przywołała nazwisko Andrzeja Czumy, który jest no moim powiedzmy przeciwnikiem politycznym w komisji do spraw nacisku, przewodniczącym tej komisji, i którego można krytycznie oceniać, ale który, tenże Andrzej Czuma jest dowodem na to, że w czasach Stefana Niesiołowskiego, w czasach Ruchu, kiedy bezpieka rozpracowała Ruch można było się zachować normalnie, czyli twardo odmówić zeznań bezpiece.
Monika Olejnik: : Ale tenże Andrzej Czuma, pana bohater mówi, że Stefan Niesiołowski nie sypał i trzyma stronę Stefana Niesiołowskiego i uważa go za bohatera.
Jacek Kurski: : Faktem jest, że Stefan Niesiołowski w książce „Wysoki brzeg” zdaje się z 89 r. mówił, że sam się potępia, że nie miał odwagi, ani siły odmówić zeznań, to był jego największy błąd, nic mnie nie usprawiedliwia, poza strachem. No więc sam Stefan Niesiołowski...
Monika Olejnik: : A Jarosław Kaczyński obudził się 13 grudnia i nie wiedział, że wprowadzono stan wojenny, poszedł sobie do kościoła, w południe na godzinę 12., mama krzyczała na ojca, że ojciec nie zapłacił rachunków, bo telefony są nieczynne itd., itd.
Jacek Kurski: : A gdzie pani taką historię wyczytała?
Monika Olejnik: : Proszę?
Jacek Kurski: : Gdzie pani taką historię wyczytała.
Monika Olejnik: : W książce!
Jacek Kurski: : A w jakiej?
Monika Olejnik: : „Odwrotna strona medalu”.
Jacek Kurski: : I co, nie wiedział, że stan wojenny wybuchł.
Monika Olejnik: : Yhm.
Jacek Kurski: : No chętnie, proszę się posługiwać cytatem, Jarosław Kaczyński był wybitnym działaczem opozycji demokratycznej, aktywnym pracownikiem...
Monika Olejnik: : I nie obudził się w południe 13 grudnia?
Jacek Kurski: : Biura interwencyjnego Komitetu Obrony Robotników, wybitnym działaczem Komisji Krajowej, podziemnej „Solidarności”.
Monika Olejnik: : Czy był internowany?
Jacek Kurski: : Jego brat był internowany.
Monika Olejnik: : No, ale wie pan, brat, czy był internowany Jarosław Kaczyński.
Jacek Kurski: : Bardzo często, państwo dziennikarze, przerzucają się między braćmi. No był Kaczyński. Był Kaczyński internowany? Był Kaczyński.
Monika Olejnik: : Ale nie ten, nie ten.
Jacek Kurski: : Nie ten, ale jego brat, który bardzo często jest z nim z premedytacją mylony. Ale pani redaktor nie jest sztuką dać się zabić, czy dać się zamknąć dla Polski, sztuką jest walczyć dla Polski. Sztuką jest walczyć dla Polski. Ja też całą młodość spędziłem w podziemnej „Solidarności”.
Monika Olejnik: : Wie pan, ale jak słyszę Jarosława Kaczyńskiego, który mówi, że nie zamieniłby się na życiorys ze Stefanem Niesiołowskim, no pewnie, kto by się zamienił żeby siedzieć tyle lat. A on siedział, siedział wiele lat.
Jacek Kurski: : Więc to jest okoliczność...
Monika Olejnik: : To jest okoliczność, tak?
Jacek Kurski: : To jest okoliczność, która w moim przekonaniu sprawia, że błędy z tych zeznań, ten błąd życiowy został przez niego wielokrotnie naprawiony.
Monika Olejnik: : A niech mi pan wytłumaczy, pan się na tym zna, dlaczego człowiek, który sypie poszedł do więzienia, może pan mi wytłumaczyć, dlaczego nie został zarejestrowany jako tajny współpracownik, dlaczego wygrał procesy w sądzie, kiedy go oskarżano?
Jacek Kurski: : Dlatego, że bezpieka bywa perfidna i kto się umawia z bezpieką nie zawsze wygrywa, nie zawsze bezpieka dotrzymuje umów.
Monika Olejnik: : Czyli Stefan Niesiołowski się umawiał z bezpieką według pana?
Jacek Kurski: : Nie, proszę mi nie imputować stwierdzeń, o charakterze procesowym.
Monika Olejnik: : O jej, jak czas zleciał, musimy się przenieść.
Jacek Kurski: : Na pewno Stefan Niesiołowski niepotrzebnie wywołał temat swoich słabości z przesłuchań.
Monika Olejnik: : A Jarosław Kaczyński potrzebnie odpowiedział?
Jacek Kurski: : Poprzez wywoływanie horrendalnego konfliktu.
Monika Olejnik: : A Jarosław Kaczyński potrzebnie odpowiedział?
Jacek Kurski: : A Jarosław Kaczyński odpowiada zawsze pięknym za nadobne i hołduje świętej w polityce zasadzie retorsji i symetrii.
Monika Olejnik: : Yhm, jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.
Jacek Kurski: : Jak Kuba Bogu.
TAGI: kurski, sb, współpraca, olejnik, ub, jarosław kaczyński, pis, historia, niesiołowski, radio zet
0000-00-00 00:00:00
Reklama:
January 4th, 2007 by Author
Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »
-
Przeczytaj
- SII
- Bankowość
- Książki
- Tenis
- Estrada
- Z życia
- Maszyny do pakowania
- Budownictwo
- Agencje-fotograficzne
- SEM
- Nauka-jazdy
- Sprzet-medyczny
- Kosmetyki,Uroda
- Rolety,Żaluzje,Okna
- gry_komputerowe
- Jubiler,Biżuteria
- RTV,AGD
- Motocykle
- Stomatologia,Zdrowie
- mieszkania_nieruchomosci
- Dj,Muzyka,Dyskdzokej
- nauka_języków
- tv_kamery
- dla_dzieci
- dostawa_wody
- drukarnia_wielkoformatowa
- wynajem_aut
- wynajem_aut
- łazienka
- meble_ogrodowe
- okna_drzwi
-
Sprawdź także
- Nowy blog
- Warto przeczytac
-
Archiwum
- 2012 Luty
- 2012 Styczeń
- 2011 Grudzień
- 2011 Listopad
- 2011 Październik
- 2011 Wrzesien
- 2011 Sierpień
- 2011 Lipiec
- 2011 Czerwiec
- 2011 Maj
- 2011 Kwiecień
- 2011 Marzec
- 2011 Luty
- 2011 Styczeń
- 2010 Grudzień
- 2010 Listopad
- 2010 Październik
- 2010 Wrzesien
- 2010 Sierpień
- 2010 Lipiec
- 2010 Czerwiec
- 2010 Maj
- 2010 Kwiecień
- 2010 Marzec
- 2010 Luty
- 2010 Styczeń
- 2009 Grudzień
- 2009 Listopad
- 2009 Październik
- 2009 Wrzesien
- 2009 Sierpień
- 2009 Lipiec
- 2009 Czerwiec
- 2009 Maj
- 2009 Kwiecień
- 2009 Marzec
- 2009 Luty
- 2009 Styczeń
- 2008 Grudzień
- 2008 Listopad
- 2008 Październik
- 2008 Wrzesien
- 2008 Sierpień
- 2008 Lipiec
- 2008 Czerwiec
- 2008 Maj
- 2008 Kwiecień
- 2008 Marzec
- 2008 Luty
- 2008 Styczeń