Brudzinski Rostowski nie jest przestepca
2009-03-26 10:53:00
Reklama:
My nie nazywamy Jacka Rostowskiego przestępcą, ale mamy prawo i obowiązek domagać się od rządzących przestrzegania prawa - mówił w Radiu Zet Joachim Brudziński z PiS.
Monika Olejnik: : A gościem Radia Zet jest Joachim Brudziński Prawo i Sprawiedliwość, witam Monika Olejnik, dzień dobry.
Joachim Brudziński: : Dzień dobry,
Monika Olejnik: : Czy już Jacek Kurski wie czy może kandydować w wyborach.
Joachim Brudziński: : Gdzie?
Monika Olejnik: : Do Europarlamentu.
Joachim Brudziński: : Jacek jest politykiem i może kandydować, ponieważ posiada wszelkie prawa obywatelskie, natomiast czy będzie…
Monika Olejnik: : Nie, ale czy prezes, czy prezes…
JG: natomiast czy będzie kandydatem…
Monika Olejnik: : czy prezes mu pozwolił.
Joachim Brudziński: : Czy będzie kandydatem… nie, to nie jest w kategoriach, że prezes jednostkowo temu pozwala, temu nie pozwala.
Monika Olejnik: : Ja wiem, bo musi grupie pozwolić.
Joachim Brudziński: : Nie, proszę pani, jest to strategia, proszę pozwolić, że o strategii naszej, wewnętrznej dotyczącej najbliższych wyborów do Europarlamentu powiemy w odpowiednim terminie.
Monika Olejnik: : No nie, ale mogą państwo to nawet potajemnie zrobić, możemy nawet nie wiedzieć o tym, że Jacek Kurski kandyduje, on będzie kandydował.
Joachim Brudziński: : Jacek Kurski jest i pozostaje lojalnym członkiem drużyny o nazwie Prawo i Sprawiedliwość, a ta drużyna ma jeden cel, wystawić taką reprezentację do Parlamentu Europejskiego, aby ta reprezentacja skutecznie zabiegała nie o interesy Prawa i Sprawiedliwości…
Monika Olejnik: : A Róża Thun może pokonać Zbigniewa Ziobro w Krakowie, bo ma być jedynką?
Joachim Brudziński: : Proszę pani z Platformą Obywatelską z kolei jest tak, że ta drużyna o nazwie Platforma Obywatelska teraz nie wiedzieć czemu zostaje podpalona przez swoich liderów, ponieważ okazuje się, że ci, którzy szli do wyborów z takim hasłem, że są właśnie drużyną, kompetentną, że posiadają ludzi na gwałt dokonują zaciągu na listy wyborcze i to od Sasa do lasa.
Monika Olejnik: : No Róża Thun to nie jest od Sasa do lasa, bo jest to osoba…
Joachim Brudziński: : Tak, jest ambasadorem przedstawicielem Unii Europejskiej, pytanie czy tutaj nie ma jakiejś powiedziałbym kolizji.
Monika Olejnik: : Ale jakiej kolizji.
Joachim Brudziński: : No a takiej kolizji, że skoro Platforma Obywatelska ma, jak cały czas słyszeliśmy, merytorycznego posła z Krakowa, pana posła Sonika, dlaczego decyduje się na panią Różę Thun, zamiast wystawić tego, który jakoby przez ostatnie pięć lat się w Europarlamencie sprawdził.
Monika Olejnik: : Ale jaki jest konflikt, ale jaki jest konflikt, no można nową osobę.
Joachim Brudziński: : Ale proszę pani, konflikt jest wewnętrzny w Platformie Obywatelskiej.
Monika Olejnik: : A!
Joachim Brudziński: : To jest tak, mogę podać taki przykład, że akceptacja…
Monika Olejnik: : Ale po co mówić o konfliktach wewnętrznych w Platformie, porozmawiajmy o konfliktach wewnętrznych w PiS. Czy panowie Bielan i Kamiński nie chcą żeby Jacek Kurski i inni ruszyli do Europarlamentu, czy jest coś takiego?
Joachim Brudziński: : Pan Adam Bielan i pan Michał Kamiński na tyle długo w polityce tkwią i są skuteczni, że wiedzą bardzo dobrze, że aby wygrywać to potrzeba drużyny. Nawet dwóch niezwykle sprawnych i merytorycznych europosłów nie wystarczy do tego żeby wygrać z Platformą Obywatelską.
Monika Olejnik: : Ale wiedzą czy nie wiedzą?
Joachim Brudziński: : Do tego potrzeba drużyny. Taką drużynę Prawo i Sprawiedliwość w najbliższych wyborach do Europarlamentu wystawi i daje pani słowo, nie będzie tam kierowców rajdowych, nie będzie tam byłych przeciwników politycznych. Wie pani, Marian Krzaklewski na Podkarpaciu z listy Platformy Obywatelskiej to tak jakby Józef Oleksy szedł ode mnie ze Szczecina z listy Prawa i Sprawiedliwości. Tak samo Marian Krzaklewski jest akceptowany przez struktury czy wyborców Platformy na Podkarpaciu, jak byłby akceptowany Józef Oleksy…
Monika Olejnik: : Ale już o tym rozmawialiśmy, mogliby państwo dać szansę…
Joachim Brudziński: : Komu?
Monika Olejnik: : Krzaklewskiemu i go zaprosić na swoje listy.
Joachim Brudziński: : Ale proszę pani my nie chcemy nikogo zapraszać na listy dlatego, że my nie dokonujemy zaciągu na nasze listy, tylko my budujemy konsekwentnie partię polityczną, ponieważ mocna partia polityczna, oparta o ludzi merytorycznych, sprawdzonych, lojalnych…
Monika Olejnik: : O panią Krupę na przykład? Jest bardzo dobra.
Joachim Brudziński: : Pani Krupa jest, wszystko na to wskazuje…
Monika Olejnik: : Lojalna wobec partii i rodziny też.
Joachim Brudziński: : Wszystko na to wskazuje będzie naszym liderem w Łodzi, chociaż nie ma tu jeszcze ostatecznych decyzji.
Monika Olejnik: : A Marcin Libicki?
Joachim Brudziński: : Marcin Libicki był i trzeba to mu przyznać i oddać z największym szacunkiem, niezwykle skuteczny przez ostatnie pięć lat. Wie pani, Marcin Libicki dla zablokowania
Monika Olejnik: : Ale będzie, czy nie, bo ma kłopoty lustracyjne.
Joachim Brudziński: : …gazociągu północnego
Monika Olejnik: : Ja wiem
Joachim Brudziński: : Zrobił więcej niż pan premier Donald Tusk i Radosław Sikorski.
Monika Olejnik: : Ale, a tego nie wiem, tylko chciałam się dowiedzieć, czy pan Marcin…
Joachim Brudziński: : To panią informuję, zrobił naprawdę bardzo dużo.
Monika Olejnik: : To fajnie, czy w związku z tym będzie kandydatem do Europarlamentu?
Joachim Brudziński: : Proszę pani, nie ma decyzji ostatecznej co do jedynek w naszej, na naszych listach.
Monika Olejnik: : Ja wiem, ale czy jego kłopoty lustracyjne mogą zaciążyć?
Joachim Brudziński: : Nie wiem nic na temat jego kłopotów lustracyjnych.
Monika Olejnik: : A, nie wie pan.
Joachim Brudziński: : Wiem, że pisze na ten temat jeden z lokalnych dzienników. Natomiast proszę pani dołożymy starań żeby nasi liderzy, nasze jedynki, mówiąc wprost, do Europarlamentu były osobami kojarzonymi, utożsamianymi z Prawem i Sprawiedliwością i przede wszystkim były merytoryczne. Nie będzie żadnych kierowców rajdowych, śpiewaków operowych, mężów znanych celebrytek, tak jak czyni to Platforma Obywatelska, zaciągając na swoje listy różne dziwne postacie. Budujemy partię polityczną. Mocna partia polityczna to mocny element polskiej demokracji.
Monika Olejnik: : Dobrze, czy wstydzi się PiS skargi do CBA na ministra finansów?
Joachim Brudziński: : A dlaczego się mamy wstydzić?
Monika Olejnik: : A czy złożą państwo skargę na swoich posłów, którzy również nie powiedzieli gdzie zaciągnęli kredyty?
Joachim Brudziński: : Przy całym szacunku i niesamowitej sympatii, jaką mam do mojego kolegi i niezwykle merytorycznego posła pana Tadeusza Cymańskiego, to przyzna pani redaktor, że jego wpływ na polską złotówkę i na to, co się dzieje dzisiaj w polskiej ekonomii jest zdecydowanie mniejsze niż wpływ ministra finansów. Oczywiście…
Monika Olejnik: : Dobrze, to proszę
Joachim Brudziński: : oczywiście jeżeli popełnił błąd…
Monika Olejnik: : Czyli minister finansów, zaciągając kredyty w banku, w Anglii mógł wpływać na złotówkę, tak?
Joachim Brudziński: : Nie, proszę pani, minister finansów jest…
Monika Olejnik: : To on osłabił złotówkę? Ale proszę powiedzieć on osłabił złotówkę przez te kredyty?
Joachim Brudziński: : Proszę pani, nie przez kredyty, natomiast być może miał wpływ na stan naszej złotówki poprzez swoje nieudolne zarządzanie Ministerstwem Finansów.
Monika Olejnik: : Nie, ale państwo złożyli skargę do CBA w sprawie…?
Joachim Brudziński: : Nie, my złożyliśmy skargę do CBA nie dlatego, że minister finansów zaciągnął kredyty, bo nawet minister finansów może kredyty zaciągać, tylko dlatego, że zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem nie poinformował opinii publicznej o tym, w jakich bankach, a był do tego zobowiązany, te kredyty zostały zaciągnięte.
Monika Olejnik: : Ale Tadeusz Cymański też był zobowiązany.
Joachim Brudziński: : No ale proszę pani jeszcze raz, no pan – naprawdę niezwykle merytoryczny i sympatyczny poseł Tadeusz Cymański ma zdecydowanie mniejszy wpływ na polskie finanse niż minister finansów.
Monika Olejnik: : Dobrze, ale co to oznacza, że nie poinformował, ale co oznacza dla polskiej złotówki.
Joachim Brudziński: : Oznacza to, już odpowiadam, oznacza – może nie tyle dla polskiej złotówki, co dla standardów obowiązujących w Polsce.
Monika Olejnik: : Dla złotego?
Joachim Brudziński: : Dla złotego, dla standardów obowiązujących w Polsce…
Monika Olejnik: : Nie, nie dla złotego.
Joachim Brudziński: : Tak, już.
Monika Olejnik: : Ale CBA nie jest od standardów.
Joachim Brudziński: : Jest.
Monika Olejnik: : Nie, nie, nie.
Joachim Brudziński: : Właśnie dlatego zostało powołane aby patrzeć wszystkim, rządzącym, opozycji na ręce, natomiast pan premier Donald Tusk z panem ministrem Rostowskim ma jeden problem…
Monika Olejnik: : Nie, ale ja się chciałam dowiedzieć od pana…
Joachim Brudziński: : … od początku…
Monika Olejnik: : Panie pośle, pytanie jest proste, co oznacza, że pan minister nie powiedział w jakim banku zaciągnął, bo już powiedział wczoraj, po południu już powiedział, co oznacza, że nie powiedział?
Joachim Brudziński: : Oznacza to, że…
Monika Olejnik: : dla polskiej gospodarki, ale dla polskiej gospodarki.
Joachim Brudziński: : Oznacza to, że nie dopełnił, dla polskiej gospodarki pewno w znikomym stopniu, natomiast oznacza to, że załamał obowiązujące
Monika Olejnik: : Jest przestępcą, ale jest przestępcą?
Joachim Brudziński: : Nie, no proszę pani, kto mówi, że jest pan minister Rostowski przestępcą.
Monika Olejnik: : No przecież we wniosku piszecie, że zachodzi podejrzenie, że nastąpiło…
Joachim Brudziński: : konflikt interesów…
Monika Olejnik: : no tak, nie – przestępstwo!
Joachim Brudziński: : Przestępstwo polegające na tym, że pan minister finansów nie ujawnił, a był do tego zobowiązany…
Monika Olejnik: : Czyli jest przestępcą.
Joachim Brudziński: : Nie proszę pani, nie jest od tego ani minister Błaszczak, ani Przemysław Gosiewski, ani Joachim Brudziński żeby wskazywać, czy nazywać kogokolwiek przestępcą, nie przesadzajmy. Natomiast jako politycy opozycji mamy święty obowiązek, nawet nie prawo, domagać się od rządzących przestrzegania obowiązującego w Polsce prawa i standardów.
Monika Olejnik: : No, ale już…
Joachim Brudziński: : Przyzna pani redaktor, że pan minister Rostowski…
Monika Olejnik: : Panie pośle, powinien był
Joachim Brudziński: : Bardzo oporny był w ujawnianiu swojego majątku. Pamięta pani wszelkie problemy, jakie mieliśmy z tym, żeby pan minister finansów się zdecydował.
Monika Olejnik: : Oczywiście, w Polsce lepiej nie mieć majątku i karty kredytowej i mieć konto u mamusi, niż w ogóle coś mieć.
Joachim Brudziński: : A po co te złośliwości, a po co te złośliwości.
Monika Olejnik: : Bo tak to jest, no.
Joachim Brudziński: : Nie proszę pani, właśnie my w przeciwieństwie do Platformy Obywatelskiej, chociaż to ona się mieni tą, która występowała w imieniu przedsiębiorców, mówimy przedsiębiorcy prowadzący działalność gospodarczą są solą polskiej gospodarki. Ja wielokrotnie mówiłem.
Monika Olejnik: : Przykładem tej soli jest Ryszard Krauze, którego tak tropiliście, że chyba już tak schudł, że w ogóle zanikł na Wybrzeżu, tak go tropiliście.
Joachim Brudziński: : Proszę pani, kto go tropił, ja go tropiłem, czy służby w Polsce?
Monika Olejnik: : No tak go tropiły, że nic nie wytropiły.
Joachim Brudziński: : Ale proszę pani, proszę naprawdę nie wkładać nam
Monika Olejnik: : To jest dla was sól biznesmenów.
Joachim Brudziński: : dziecka w brzuch…
Monika Olejnik: : To nie dziecko, to Ryszard Krauze.
Joachim Brudziński: : Ale ja nie mówię o Ryszardzie Krauze, ja mówię o tych, którzy ciężką pracą, dzięki swoim talentom, dzięki swojej pracowitości, dzięki swojej wiedzy…
Monika Olejnik: : A Jacek Rostowski…
Joachim Brudziński: : doszli do majątku.
Monika Olejnik: : Nie ma wiedzy, bo jest przecież profesorem z dziwnego uniwersytetu.
Joachim Brudziński: : Proszę pani, mamy grupę, niestety, mówię to z przykrością, osób w polskim biznesie, które do majątku, olbrzymiego majątku nie doszły dzięki właśnie swoim talentom, wiedzy, czy wykształceniu…
Monika Olejnik: : Tylko?
Joachim Brudziński: : Tylko dostępności do ucha polityków. I to jest niestety…
Monika Olejnik: : To kto, proszę podać przykłady?
Joachim Brudziński: : Kto?
Monika Olejnik: : No kto, podać nazwiska.
Joachim Brudziński: : Proszę pani, ja już dzisiaj mamy do czynienia…
Monika Olejnik: : Aaa…
Joachim Brudziński: : … z taką sytuacją w polskim, wie pani ja ostatnio zostałem skazany i teraz gryzę się w język, na 30 tysięcy złotych, wie pani za co, że jeden tygodnik, który zatrudnił mordercę ks. Jerzego Popiełuszki nazwałem tak, jak moim zdaniem powinno się nazwać, dzisiaj sąd w apelacji skazał mnie na przeproszenie osoby, o której nawet nie wiedziałem, że istnieje, ponieważ poczuła się urażona. Tak działają sądy, prezydenta można nazwać chamem…
Monika Olejnik: : Czyli teraz lepiej, czyli lepiej mówić bez nazwisk, prawda, że są biznesmeni, którzy kręcą, ale nie powiemy
Joachim Brudziński: : Dopóki nie zmieni się sytuacja w polskim sądownictwie…
Monika Olejnik: : Nasza sytuacja się musi zmienić, bo musimy przejść na www.radiozet.pl
Joachim Brudziński: : gdzie redaktora naczelnego i sekretarza redakcji, a mówiłem o znaku tygodnika, a nie o personach, także sąd – z imienia i nazwiska muszę ich przeprosić.
Monika Olejnik: : No nie, to oczywiście, że skandal, zgadzam się. Ale proszę powiedzieć, po tym, jak minister Rostowski już napisał z jakich banków, to nie wycofacie skargi?
Joachim Brudziński: : No skarga już jest w rękach CBA i CBA proceduralnie się zajmie.
Monika Olejnik: : A CBA, co robi CBA, puka do drzwi ministra Rostowskiego…
Joachim Brudziński: : CBA ma swoje ustawowe powinności i wedle tych powinności albo się zajmie, albo uzna za…
Monika Olejnik: : No dobrze, ale czy CBA przyjdzie też do Cymańskiego?
Joachim Brudziński: : Proszę pani, naprawdę można to wszystko sprowadzić do absurdu tylko pytanie po co. Czy uważa pani, że minister finansów w rządzie premiera Donalda Tuska nie powinien przestrzegać obowiązującego prawa?
Monika Olejnik: : Zgadzam się.
Joachim Brudziński: : No to w porządku.
Monika Olejnik: : Ale nie powinno się tym zajmować CBA, no niech pan nie żartuje!
Joachim Brudziński: : To my, jako opozycja… nie, proszę pani CBA jest od tego…
Monika Olejnik: : Jest to oczywiście przewina ministra, że nie napisał, ale CBA się, bo znaczy, że rodzi się przestępstwo, czym się zajmuje CBA?
Joachim Brudziński: : Proszę pani, gdyby nie ten wniosek, gdyby nie ten wniosek, który w dniu wczorajszym złożyliśmy to minister by tej informacji nie uzupełnił. Dzięki temu wnioskowi ta informacja została uzupełniona.
Monika Olejnik: : I teraz CBA powinno sprawdzić czy rzeczywiście napisał prawdę.
Joachim Brudziński: : Nie wiem, to już są procedury, które obowiązują w CBA i CBA będzie podejmowało decyzje tutaj czy kontynuować te działania, czy też nie kontynuować. Ja mogę jako polityk opozycji tylko mieć satysfakcję, że doprowadziliśmy do tego, że jeden z najważniejszych ministrów w rządzie pana premiera Donalda Tuska uzupełnił te braki, których w jego oświadczonym majątkowym były.
Monika Olejnik: : A ja powiem, że Prawo i Sprawiedliwość jest na pasku „Gazety Polskiej” i poszłabym dalej, „Gazeta Polska” ma swój portal, gdzie pisze, że minister wynajmuje mieszkania, a jest to działalność gospodarcza i nie wpisał tego w swoich oświadczeniach.
Joachim Brudziński: : No nie wpisał.
Monika Olejnik: : Czy nie uważa pan, że należy uzupełnić wniosku do CBA?
Joachim Brudziński: : Uważam, że tutaj tą sprawą zajmie się pewnie urząd skarbowy, bo jest kontrowersja wynikająca z interpretacji czy wynajem mieszkania jest prowadzeniem działalności gospodarczej czy też nie jest.
Monika Olejnik: : Ale czy nie uważa pan, że CBA powinno się zająć dlaczego on wynajmuje mieszkania?
Joachim Brudziński: : Ale proszę pani, cały czas mówimy nie o Janie Kowalskim…
Monika Olejnik: : Panie pośle…
Joachim Brudziński: : Czy Janie Nowaku, czy jakimś przepraszam za określenie mało istotnym obywatelu, chociaż każdy jest istotny w Rzeczypospolitej, tylko mówimy o ministrze finansów. I wie pani i problem tak naprawdę leży w tym, że Platforma Obywatelska, która idąc do wyborów wskazywała pana Zbigniewa Chlebowskiego jako swojego kandydata na ministra finansów, w ostatniej chwili wyciągnęła, jak królika z kapelusza pana ministra, który jest pewno zacnym i niezwykle kompetentnym profesorem, ale lepiej byłoby…
Monika Olejnik: : Wie pan, jest bardzo znaną osobą, ma wiele publikacji, jest profesorem
Joachim Brudziński: : Pewno tak.
Monika Olejnik: : Nie pewno tak, tylko na pewno, no naprawdę, warto zajrzeć do życiorysu Jacka Rostowskiego, który jest uznawanym autorytetem.
Joachim Brudziński: : To dobrze, to dobrze, proszę pani to dobrze…
Monika Olejnik: : w świecie ekonomii, no naprawdę.
Joachim Brudziński: : Dla kogo?
Monika Olejnik: : Jak to dla kogo?
Joachim Brudziński: : No, znaczy, czy pani, ja zadam pani pytanie
Monika Olejnik: : Wie pan, przyjdzie pan do mnie w niedzielę,
Joachim Brudziński: :… czy pani redaktor, czy pani redaktor…
Monika Olejnik: : przyjdzie pan do mnie w niedzielę?
Joachim Brudziński: : Jak mnie pani zaprosi to bardzo chętnie.
Monika Olejnik: : Dobrze to przyniosę panu życiorys Jacka Rostowskiego.
Joachim Brudziński: : Dobrze. A czy pani redaktor wiedziała kto to jest pan prof. Rostowski zanim otrzymał nominację z rąk pana premiera Donalda Tuska?
Monika Olejnik: : Wie pan, ale pytałam się moich kolegów, ekonomistów i oni wiedzieli.
Joachim Brudziński: : Aha, pan Ryszard Petru, pan, czytam dzisiaj laudację wygłaszaną pod adresem pana ministra Rostowskiego przez tak zwanych niezależnych ekonomistów. Oczywiście dla wąskiej grupy…
Monika Olejnik: : Nie, ale jest to normalnie podejrzana postać.
Joachim Brudziński: : Jaka podejrzana, kto to powiedział.
Monika Olejnik: : Podejrzana, no moim zdaniem podejrzana.
Joachim Brudziński: : Dlaczego pani uważa, że pan minister Rostowski jest podejrzaną postacią.
Monika Olejnik: : No bo jest taki, tylko ma ekonomistów, którzy mówią o nim dobre słowa, a inni nie.
Joachim Brudziński: : No proszę pani, a dlaczego nie został…
Monika Olejnik: : A zadzwonił pan do Zyty Gilowskiej i zapytał się co sądzi o ministrze Rostowskim?
Joachim Brudziński: : Panią Zytę Gilowską widziałem na pogrzebie pana prof. Religi, bardzo się ucieszyłem, ponieważ od paru miesięcy jej nie widziałem, wiem że miała duże problemy zdrowotne. I wie pani co, przyzna pani, że nominacja na ministra finansów pani Zyty Gilowskiej nie była zaskoczeniem dla nikogo w kraju, ponieważ pani Zyta Gilowska oprócz tego, że jest znakomitym nauczycielem akademickim, znakomitym profesorem, jednak w przestrzeni publicznej i politycznej funkcjonowała.
Monika Olejnik: : Tak, ale była strasznie krytykowana przez posłów Prawa i Sprawiedliwości, kiedy była w Platformie Obywatelskiej.
Joachim Brudziński: : Przez kogo?
Monika Olejnik: : Może już nie wracajmy do takich starych rzeczy.
Joachim Brudziński: : A za co była krytykowana?
Monika Olejnik: : Bo została wyjęta z Platformy Obywatelskiej
Joachim Brudziński: : Nie, została wyrzucona
Monika Olejnik: : Przez PiS.
Joachim Brudziński: : Została wyrzucona z Platformy Obywatelskiej.
Monika Olejnik: : No dobrze, ale jak była w Platformie Obywatelskiej była waszym wrogiem.
Joachim Brudziński: : Została wyrzucona z Platformy Obywatelskiej…
Monika Olejnik: : Była waszym wrogiem, bo była krytyczna wobec PiS, bardzo.
Joachim Brudziński: : Proszę pani, została pani profesor Zyta Gilowska wyrzucona z Platformy Obywatelskiej przez Donalda Tuska na potrzeby wizerunkowe, tylko.
Monika Olejnik: : Strasznie się pan martwi o tę Platformę Obywatelską. A ja bym chciała zapytać o PiS, czy już został znaleziony szczur?
Joachim Brudziński: : Kto?
Monika Olejnik: : Szczur.
Joachim Brudziński: : Jaki znowu szczur?
Monika Olejnik: : No ten szczur, co tak chodzi w PiS i donosi dziennikarzom, pan prezes kazał wytropić szczura, który mówi źle o kobietach.
Joachim Brudziński: : Nie, pierwszy raz słyszę, że pan prezes kazał tropić jakiegoś szczura, no proszę nie żartować.
Monika Olejnik: : Nie, no był niezadowolony z tych wypowiedzi.
Joachim Brudziński: : No jaki lider partii byłby zadowolony, a czy pani redaktor naczelny byłby zadowolony, gdyby się dowiedział, że ktoś z redakcji donosi do konkurencyjnej stacji radiowej co się u was dzieje.
Monika Olejnik: : No pewno, że byłby niezadowolony, ale myślę, że…
Joachim Brudziński: : no to normalna rzecz.
Monika Olejnik: : Uruchomiłby nawet specjalne siły, które by sprawdziły kto to jest.
Joachim Brudziński: : A widzi pani, czyli redaktor naczelny Radia ZET nie wie ile odbiega od lidera mojej partii, jeżeli chodzi o zabieganie o interesy…
Monika Olejnik: : No tak, a moje pytanie jest takie, czy wpadł w pułapkę już ten szczur?
Joachim Brudziński: : Który?
Monika Olejnik: : No ten, który donosił.
Joachim Brudziński: : No proszę pani, ja naprawdę mam wiele obowiązków w partii, nie zajmuję się tropieniem tego, kto papla jęzorem na korytarzach sejmowych żeby się przypodobać dziennikarzom.
Monika Olejnik: : A czy pan się podpisał pod tym, pod pomysłem Jacka Kurskiego żeby podpisywać się, żeby dawać oświadczenia, że to nie ja rozmawiałem, nie ja rozmawiałam z dziennikarzami „Dziennika”.
Joachim Brudziński: : Proszę pani, żadnego oświadczenia nie podpisywałem, wystarczy, że stwierdzę, że nie rozpuszczam plotek albo kłamliwych insynuacji pod adresem moich kolegów.
Monika Olejnik: : A Jacek Kurski musiał aż oświadczenie podpisać.
Joachim Brudziński: : Nie wiem, czy Jacek podpisywał oświadczenie.
Monika Olejnik: : No podpisał, tutaj w tym studiu powiedział u mnie…
Joachim Brudziński: : że co?
Monika Olejnik: : …że podpisał takie oświadczenie, że nie rozmawiał.
Joachim Brudziński: : Aha, no to dobrze, jak to podpisał. Miał potrzebę podpisać, że nie rozmawiał.
Monika Olejnik: : Dlatego się pana pytam.
Joachim Brudziński: : Wie pani, ja jak rozmawiam z dziennikarzami to nie czynię tego potajemnie, mówię to, co w danej chwili powiedzieć mogę, natomiast nie staram się zabiegać o przychylność dziennikarzy żeby rozpuszczać jakieś plotki, które są gdzieś tam w kuluarach rozpowszechniane.
Monika Olejnik: : Dziękuję bardzo, gościem Radia ZET był Joachim Brudziński.
TAGI: eurowybory, cba, wybory, brudziński, rostowski, pis, cymański
2009-03-26 10:53:00
Reklama:
January 4th, 2007 by Author
Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »
-
Przeczytaj
- SII
- Bankowość
- Książki
- Tenis
- Estrada
- Z życia
- Maszyny do pakowania
- Budownictwo
- Agencje-fotograficzne
- SEM
- Nauka-jazdy
- Sprzet-medyczny
- Kosmetyki,Uroda
- Rolety,Żaluzje,Okna
- gry_komputerowe
- Jubiler,Biżuteria
- RTV,AGD
- Motocykle
- Stomatologia,Zdrowie
- mieszkania_nieruchomosci
- Dj,Muzyka,Dyskdzokej
- nauka_języków
- tv_kamery
- dla_dzieci
- dostawa_wody
- drukarnia_wielkoformatowa
- wynajem_aut
- wynajem_aut
- łazienka
- meble_ogrodowe
- okna_drzwi
-
Sprawdź także
- Ciekawostki ze świata
- Bawaria i Leszcz
-
Archiwum
- 2012 Luty
- 2012 Styczeń
- 2011 Grudzień
- 2011 Listopad
- 2011 Październik
- 2011 Wrzesien
- 2011 Sierpień
- 2011 Lipiec
- 2011 Czerwiec
- 2011 Maj
- 2011 Kwiecień
- 2011 Marzec
- 2011 Luty
- 2011 Styczeń
- 2010 Grudzień
- 2010 Listopad
- 2010 Październik
- 2010 Wrzesien
- 2010 Sierpień
- 2010 Lipiec
- 2010 Czerwiec
- 2010 Maj
- 2010 Kwiecień
- 2010 Marzec
- 2010 Luty
- 2010 Styczeń
- 2009 Grudzień
- 2009 Listopad
- 2009 Październik
- 2009 Wrzesien
- 2009 Sierpień
- 2009 Lipiec
- 2009 Czerwiec
- 2009 Maj
- 2009 Kwiecień
- 2009 Marzec
- 2009 Luty
- 2009 Styczeń
- 2008 Grudzień
- 2008 Listopad
- 2008 Październik
- 2008 Wrzesien
- 2008 Sierpień
- 2008 Lipiec
- 2008 Czerwiec
- 2008 Maj
- 2008 Kwiecień
- 2008 Marzec
- 2008 Luty
- 2008 Styczeń