Marsjanskie fascynacje na Ziemi
2009-06-29 14:10:00
Reklama:
26-letni Wojciech Głażewski z Białegostoku jest studentem drugiego roku kierunku Automatyka i Robotyka na Wydziale Mechanicznym Politechniki Białostockiej. Odkąd pamięta fascynuje go tematyka kosmosu. Jego zdaniem to, że na Marsie nie ma życia nie znaczy, że nie można tam mieszkać. O tym jak skolonizować tę planetę opowiada w wywiadzie udzielonym Wirtualnej Polsce.
Sylwia Mróz: Kiedy zacząłeś się interesować kosmosem?
Wojciech Głażewski: - Od zawsze fascynował mnie ogrom przestrzeni kosmicznej, a także technologie związane z podbojem kosmosu. Bazy na innych planetach bardzo działają na wyobraźnię. W liceum zainteresowałem się tym na poważnie i znalazłem w internecie stronę Mars Society Polska. Postanowiłem zapisać się do tej organizacji.
}
Należysz do niej do dziś?
- Tak. Członkowie naszego stowarzyszenia są rozrzuceni po całej Polsce. Zarejestrowani jesteśmy w Warszawie, nasz prezes mieszka w Toruniu, a rzecznik prasowy jest z Krakowa.
Co Twoim zdaniem jest najbardziej fascynujące w kosmosie?
- Najciekawsze jest to, że możliwa jest kolonizacja innych planet, co najbardziej porusza wyobraźnię. Sam fakt, że człowiek posiadł tyle umiejętności, może latać w przestrzeni kosmicznej i może oderwać się od swojej rodzinnej planety. Wyzwanie, które stoi przed ludzkością, czyli kolonizacja układu słonecznego i głębokiego kosmosu jest niezwykłeWojciech GłażewskiWyzwanie, które stoi przed ludzkością, czyli kolonizacja układu słonecznego i głębokiego kosmosu jest niezwykłe. Aż w głowie się kręci od myślenia co się może stać, gdy podejmiemy takie działania.
Czy chciałbyś się przenieść na Marsa?
- To trudne pytanie, bo zależy jak i kiedy. Około roku 2030 jest planowana misja załogowa na Marsa. Astronauci polecą w habitacie, czyli ciasnej puszce o średnicy kilku metrów i wysokości 2-3 pięter. Ma on wielkość małego domku i przez prawie dwa lata kilka osób będzie musiało żyć na małej przestrzeni w trudnych warunkach. Jeśli cokolwiek się popsuje to nie będzie możliwości ratunku, więc ten lot będzie raczej dla bohaterów. Natomiast w przyszłości, jeśli powstanie tam kolonia, zostaną wybudowane bazy i powstanie pierwsze miasto, to myślę, że może być ciekawie. Nie wiem czy mógłbym tam mieszkać, bo będą tam zupełnie inne warunki niż na Ziemi, chociażby mniejsza trzykrotnie grawitacja. Ale na pewno będzie tam ciekawie i będzie to niezapomniane przeżycie.
Dla mnie osobiście, jako konstruktora, najprzyjemniejszy byłby fakt uczestniczenia w tym przedsięwzięciu od strony twórczej, czyli pracy przy budowaniu urządzeń, które mogłyby latać w kosmos. Najprzyjemniejsza jest chwila, gdy po tym jak parę miesięcy pracowało się nad pojazdem ma się świadomość, że jest to wyjątkowa konstrukcja i leci przez wiele miesięcy pokonując np. odległość na Marsa czyli średnio 80 milionów kilometrów, ląduje na miejscu, działa tak jak chcieliśmy i odnosi sukces. Ten moment lądowania, kiedy okazuje się, że to, nad czym pracowałem działa, sprawia ogromną satysfakcję.
Co dokładnie konstruujesz?
- Zajmuję się łazikami marsjańskimi, czyli pojazdami bezzałogowymi, sterowanymi z Ziemi lub posiadającymi częściową autonomię. Jako Mars Society Polska chcemy też wybudować bazę marsjańską pod Toruniem i przy niej też będzie dużo pracy. Studiowałem wcześniej budownictwo, więc myślę, że przydam się jako konstruktor. Trzeba zbudować metalowy habitat i wyposażyć go w urządzenia automatyki.
Czy chcecie by ta baza w Polsce przypominała bazę mieszkalną na Marsie?
- Ma to być pełen analog marsjański, więc ma ona mieć możliwość pełnej symulacji warunków, które panują na Marsie. Czyli może zostać odcięta zupełnie od świata zewnętrznego na okres nawet dwóch tygodni i posiadając własne zapasy wody i tlenu może stwarzać warunki życiowe dla załogi. Będą tam uprawy roślin: zboża i warzyw, aby dostarczać załodze świeżego pożywienia. Chodzi o przetestowanie nawet nie technologii, których można by użyć w takiej oryginalnej bazie, bo na Ziemi trudno stworzyć warunki panujące na Marsie w aż tak dużej skali, ale możemy testować procedury, czyli zachowanie załogi. Można symulować awarię, żeby zobaczyć w jaki sposób załoga zachowuje się by tą awarię przetrwać. Lepiej teraz na Ziemi sprawdzić jak niektóre rzeczy działają, by mieć pewność, że wszystko dobrze funkcjonuje i dopiero potem wysłać taką załogę na Marsa.
}
Jakie jest twoje największe marzenie?
- Chciałbym, aby w Polsce powstał projekt marsjański i Chciałbym uczestniczyć w rozwijaniu polskiej misji marsjańskiejWojciech GłażewskiChciałbym uczestniczyć w rozwijaniu polskiej misji marsjańskiej, czyli brać udział w czymś, co później przejdzie do historii jako wielkie wydarzenie i wielkie osiągnięcie.
Na czym miałby dokładnie polegać projekt marsjański? Czy to by była kolonizacja Marsa?
- No... Tak. W tej najbardziej zaawansowanej postaci byłaby to załogowa misja na Marsa.
Czy myślisz, że taki projekt ma duże szanse powodzenia w Polsce?
- To już zależy wyłącznie od nas. Kolejny przystanek na drodze ludzkości w kosmos to Księżyc, a za Księżycem jest już Mars. Przy czym osobiście uważam, że Mars jest znacznie ciekawszy od Księżyca. Zapewnia lepsze warunki dla człowieka, a przy tym ma większe perspektywy, bo na Księżycu niewiele da się zrobić. Można tam zbudować bazę i nic więcej. Natomiast Marsa możemy tak przekształcać, by stał się planetą, na której w przyszłości będzie mogło się rozwijać ziemskie życie. Wystarczy zagęścić atmosferę, podgrzać ją nieco, założyć wielkie plantacje glonów, pierwszych prostych roślin, które rosnąc przez kilkadziesiąt czy kilkaset lat wytworzą tyle tlenu, że atmosfera na Marsie będzie zdatna do oddychania. Tego na Księżycu nie da się zrobić.
Wywiad przeprowadziła Sylwia Mróz, Wirtualna Polska
Masz niezwykłe hobby? Posiadasz w domu kolekcję przedmiotów, którą chciałbyś pokazać innym? Napisz do nas!
TAGI: mars, internauta, pasja, kosmos, hobby, zainteresowanie
2009-06-29 14:10:00
Reklama:
January 4th, 2007 by Author
Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »
-
Przeczytaj
- SII
- Bankowość
- Książki
- Tenis
- Estrada
- Z życia
- Maszyny do pakowania
- Budownictwo
- Agencje-fotograficzne
- SEM
- Nauka-jazdy
- Sprzet-medyczny
- Kosmetyki,Uroda
- Rolety,Żaluzje,Okna
- gry_komputerowe
- Jubiler,Biżuteria
- RTV,AGD
- Motocykle
- Stomatologia,Zdrowie
- mieszkania_nieruchomosci
- Dj,Muzyka,Dyskdzokej
- nauka_języków
- tv_kamery
- dla_dzieci
- dostawa_wody
- drukarnia_wielkoformatowa
- wynajem_aut
- wynajem_aut
- łazienka
- meble_ogrodowe
- okna_drzwi
-
Sprawdź także
- Blog znajomego
- Marek
-
Archiwum
- 2012 Luty
- 2012 Styczeń
- 2011 Grudzień
- 2011 Listopad
- 2011 Październik
- 2011 Wrzesien
- 2011 Sierpień
- 2011 Lipiec
- 2011 Czerwiec
- 2011 Maj
- 2011 Kwiecień
- 2011 Marzec
- 2011 Luty
- 2011 Styczeń
- 2010 Grudzień
- 2010 Listopad
- 2010 Październik
- 2010 Wrzesien
- 2010 Sierpień
- 2010 Lipiec
- 2010 Czerwiec
- 2010 Maj
- 2010 Kwiecień
- 2010 Marzec
- 2010 Luty
- 2010 Styczeń
- 2009 Grudzień
- 2009 Listopad
- 2009 Październik
- 2009 Wrzesien
- 2009 Sierpień
- 2009 Lipiec
- 2009 Czerwiec
- 2009 Maj
- 2009 Kwiecień
- 2009 Marzec
- 2009 Luty
- 2009 Styczeń
- 2008 Grudzień
- 2008 Listopad
- 2008 Październik
- 2008 Wrzesien
- 2008 Sierpień
- 2008 Lipiec
- 2008 Czerwiec
- 2008 Maj
- 2008 Kwiecień
- 2008 Marzec
- 2008 Luty
- 2008 Styczeń