Lyzwinska pisze do Czumy maz to wrak czlowieka
2009-03-14 15:37:00

Reklama:


Lyzwinska pisze do Czumy maz to wrak czlowiekaWanda Łyżwińska, żona byłego wiceszefa Samoobrony, oskarżonego m.in. o gwałt, próbuje wyciągnąć go z aresztu. Przez półtora roku stał się wrakiem człowieka - tłumaczy w liście do ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy. Dodaje: mąż ma już jedną nogę niewładną. Domaga się, by Stanisław Łyżwiński mógł leczyć „schorzenia neurologiczne i kardiologiczne” na wolności oraz odpowiadał z wolnej stopy, czego odmawia mu Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim. 30 grudnia ubiegłego roku Stanisław Łyżwiński trafił do przywięziennego szpitala w Łodzi, gdzie przebywał do 4 marca. Jego żona twierdzi, że wrócił do celi, bo nie zgodził się na operację kręgosłupa w warunkach więziennych. } Według Iwony Szybki z Sądu Okręgowego w Piotrkowie nie ma przeciwwskazań, żeby uczestniczył w kolejnej rozprawie wyznaczonej na 18 marca. Wyjaśnienia ma wtedy złożyć oskarżony w tym samym procesie Andrzej Lepper, który odpowiada z wolnej stopy. Przewodniczący Samoobrony bezskutecznie domaga się odtajnienia procesu, a wobec odrzucania jego kolejnych wniosków w tej sprawie zapowiedział zwołanie w przeddzień konferencji prasowej, w trakcie której zamierza wykazać, że Aneta Krawczyk, główny świadek oskarżenia, jest niewiarygodna. - Przewodniczącemu Lepperowi nie udało się przekształcić procesu w medialny spektakl, więc próbuje w inny sposób zainteresować opinię publiczną. A Łyżwiński jest faktycznie chory, ale próbuje wykorzystać stan zdrowia, żeby wyjść na wolność - mówi Agata Kalińska-Moc, pełnomocnik Anety Krawczyk. Jeszcze przed procesem Wanda Łyżwińska twierdziła, że przed 25-laty jej mąż uczestniczył w wypadku samochodowym, w którym doznał urazu kręgosłupa. Dlatego wykluczone miało być, aby robił rzeczy, o których opowiadała w prokuraturze Aneta Krawczyk. - Ja wiem najlepiej, co mąż może, a czego nie - twierdziła Łyżwińska. Adwokat byłego wiceprzewodniczącego Samoobrony domagał się przeprowadzenia badań. Lekarze, którzy je przeprowadzili, stwierdzili, że nie miał objawów chorobowych, na które powoływała się obrona. Łyżwiński jest oskarżony o m.in. o zgwałcenie kobiety oraz przyjmowanie korzyści o charakterze seksualnym od działaczek partii Samoobrony, za co grozi mu do 10 lat więzienia.

January 4th, 2007 by Author

Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »