Rosyjska prasa dobrze ze szefem NATO nie bedzie Polak
2009-03-23 09:15:00

Reklama:


Rosyjska prasa dobrze ze szefem NATO nie bedzie PolakZachód najwyraźniej postanowił nie drażnić Moskwy - tak dziennik Kommiersant komentuje doniesienia, że nowym szefem NATO zostanie prawdopodobnie premier Danii Anders Fogh Rasmussen. Natomiast Wriemia Nowostiej przytaczają opinię analityka Aleksandra Chramczichina, który uważa, że Polska jest najbardziej antyrosyjskim krajem NATO, więc lepiej, że szefem NATO będzie Duńczyk. Pretendujący do tego stanowiska przedstawiciele państw wschodnioeuropejskich, wyróżniający się antyrosyjskimi poglądami, będą musieli poczekać - podkreśla gazeta. Kommiersant ocenia, że spośród kandydatów z tego regionu największe szanse miał szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski. Powołując się na opinie ekspertów, dziennik zauważa, iż poparcie USA dla Rasmussena potwierdza dążenie administracji Baracka Obamy do zresetowania stosunków z Rosją. Powołanie na sekretarza generalnego Sojuszu przedstawiciela Europy Wschodniej negatywnie odbiłoby się na relacjach NATO z Moskwą - zaznacza Kommiersant. } Gazeta wyjaśnia, że nowi członkowie Sojuszu, którzy przyłączyli się do bloku w ciągu ostatnich 10 lat, opowiadają się za jego dalszym rozszerzeniem, przede wszystkim o Ukrainę i Gruzję. Tymczasem władze Rosji wielokrotnie podkreślały, że taki scenariusz doprowadzi do nieodwracalnych następstw i wymagać będzie od Rosji stosownej reakcji na przybliżenie do jej granic infrastruktury wojskowej bloku - pisze Kommiersant. Według dziennika Rasmussen odnosi się do powiększenia NATO z większą rezerwą, choć w Europie uważany jest za polityka proamerykańskiego. Z kolei Izwiestija zauważają, że Warszawa uruchomiła cały desant kandydatów, wśród których wymieniano nawet byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. To on w 1999 roku wprowadził Polskę do NATO - przypomina dziennik. Uczciwszy w marcu 10-lecie członkostwa, Polacy liczyli na prezent od USA i Starej Europy, jednak się przeliczyliIzwiestijaPolacy liczyli na prezent od USA i Starej Europy, jednak się przeliczyli - konstatują Izwiestija. Zdaniem gazety, kluczowi gracze na kontynencie i ich zamorscy partnerzy postanowili nie ryzykować. Wszak zaostrzenie sytuacji na kierunku rosyjskim, którym groził wybór kandydata z Polski, jest im absolutnie niepotrzebne - podkreślają Izwiestija. Jerzy Malczyk

January 4th, 2007 by Author

Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »