Palikot jak agent Tomek Sa bardzo podobni
0000-00-00 00:00:00

Reklama:


Palikot jak agent Tomek Sa bardzo podobni- Palikot jest bardzo podobny do agenta Tomka. Ma też takie atrybuty władzy, jak eleganckie, drogie stroje, samochody, pieniądze, więc niczym się nie różnią - mówiła w programie Gość Radia Zet Elżbieta Jakubiak z PiS. Monika Olejnik: : A gościem Radia ZET jest Elżbieta Jakubiak, Prawo i Sprawiedliwość witam Monika Olejnik, dzień dobry. Elżbieta Jakubiak: : Dzień dobry. Monika Olejnik: : Czy porozmawiamy o piłce nożnej, chyba nie, to nie ma sensu, prawda? Elżbieta Jakubiak: : Co to jest piłka nożna? Monika Olejnik: : No takie coś kwadratowe, nie ma sensu. Elżbieta Jakubiak: : Czasem żółte i niewidoczne. Monika Olejnik: : Ale może coś zrobić minister sportu z PZPN, chyba się nic nie da. Elżbieta Jakubiak: : To jest stowarzyszenie i na tym polega cała trudność, że to jest stowarzyszenie, które ma taką czapkę mieszczącą się troszkę w Szwajcarii, troszkę w różnych, innych miastach świata i ta czapka powoduje, daje ochronę PZPN. Gdyby nie to, to każdy minister uporałby się z PZPR. Monika Olejnik: : A tak to się nie da. Elżbieta Jakubiak: : A tak, to mamy zawsze, choć dzisiaj jest szansa, bo młodzi ludzie się zbuntowali, jest 200 tysięcy różnych podpisów ludzi, którzy zakładają nowe stowarzyszenie i jestem ciekawa, co zrobi wtedy pan Blater i Platini, jeśli się dowie, że w jednym stowarzyszeniu jest 200 tysięcy ludzi, a w drugim jest tam iluś dziadków. Monika Olejnik: : Może się nie dowie. Elżbieta Jakubiak: : Na pewno się dowie, oni mają kontrolę nad wszystkim. Monika Olejnik: : Czy Grzegorz Schetyna, który został szefem klubu Platformy Obywatelskiej to jest wyzwanie dla Prawa i Sprawiedliwości w sejmie. Elżbieta Jakubiak: : To jest element projektu Platformy Obywatelskiej, oni są elemencikami projektu Platformy Obywatelskiej, tylko projekt nie dotyczy Polski, co jest smutne tylko samego klubu i partii i jakby mnie to mało interesuje, czy ten projekt im się uda czy nie. Monika Olejnik: : No, ale może się udać, bo ten projekt jest po to, żeby wzmocnić Donalda Tuska, żeby wzmocnić go w wyborach prezydenckich, więc to powinno panią interesować. Elżbieta Jakubiak: : No tak, tak i cały ciężar, ale jakby mam wrażenie, że mamy więcej spraw do załatwienia i gdyby ten projekt służył Polsce, to ja bym się nim interesowała, ponieważ projekt ma wyłącznie służyć Platformie Obywatelskiej, która ma się umacniać nie wiadomo po co. Monika Olejnik: : Tak jak każda partia, nie chciałaby pani, żeby PiS się umacniało? Elżbieta Jakubiak: : Bardzo bym chciała, ale po to, żeby miało jakiś cel, żeby zrobić coś dla Polski, a nie po to, żeby się umacniać. Monika Olejnik: : A Janusz Palikot, wiceprzewodniczący to też wyzwanie czy nie. Elżbieta Jakubiak: : Czarowny człowiek, czarowny, czarowny. Monika Olejnik: : Czarowny człowiek dzisiaj pisze o PiS i agencie Tomku: „Kiedy myślę o tym, że PiS... Elżbieta Jakubiak: : Prawie, bardzo podobny. Monika Olejnik: : Naprawdę? Elżbieta Jakubiak: : Tak, ja nigdy nie dostałam tego zdjęcia Monika Olejnik: : Janusz Palikot jest podobny do agenta. Elżbieta Jakubiak: : Ja nigdy nie dostałam tego zdjęcia, proszę o przysłanie zdjęcia pana Tomka. Monika Olejnik: : Dobrze, ja pani pokażę po programie. „Kiedy myślę o tym, że PiS i CBA wybrało sobie na agenta człowieka z takim wyglądem to myślę, że on symbolicznie wyrażał duszę PiS.” Elżbieta Jakubiak: : To Palikot jest bardzo podobny, podobno z fryzury też, taki elegant. Monika Olejnik: : Nie, nie kompletnie niepodobni, nie, nie, protestuję. Elżbieta Jakubiak: : Ale też ma takie atrybuty władzy, jak eleganckie, drogie stroje, samochody, pieniądze, więc niczym się nie różnią. Monika Olejnik: : A dobrze, że CBA wydawało pieniądze na agenta Tomka? Elżbieta Jakubiak: : Na całym świecie służby specjalne mają... Monika Olejnik: : Mają Tomków. Elżbieta Jakubiak: : Mają Tomków i mają, to właściwie znane już od tysiącleci, już nawet nie od stuleci, słynne historie ludzi, którzy się przebierają, James Bond powstał dzięki temu, że byli tacy ludzie. Monika Olejnik: : Czyli dobrze, dobrze, Donald Tusk mówi w „Gazecie Wyborczej” jednego jestem pewien, Polski nie stać na reelekcję Lecha Kaczyńskiego. Elżbieta Jakubiak: : No to jest naprawdę nic nowego w ustach pana premiera, sam się wybiera do pałacu, zaniechał działań jako premier i za to będzie odpowiadał przed Polakami. Monika Olejnik: : No nie, chyba nie zaniechał, bo w gospodarce jakoś dobrze się nas ocenia. Elżbieta Jakubiak: : No wie pani, trawa, słyszałam, że śnieg też pada bez zgody rządu, trawa rośnie, pory roku się zmieniają. Monika Olejnik: : Ale to chyba pani kolega Jacek Kurski obarczał rząd tą pogodą, którą teraz mamy. Elżbieta Jakubiak: : Nie, nie, on obarczał skutkami, z którymi nie może się rząd uporać, skutkami i myślę, że w takim cywilizowanym kraju, jak my przez trzy dni brak światła w kilkuset tysiącach domów to jest jednak przykra sprawa. Monika Olejnik: : No, ale to jest wina rządu? Elżbieta Jakubiak: : No infrastruktury technicznej, za którą odpowiada rząd. Monika Olejnik: : Czyli rządu? Elżbieta Jakubiak: : Miały być inwestycje. Monika Olejnik: : Hanna Gronkiewicz-Waltz, bo to Mazowieckie. Elżbieta Jakubiak: : Miały być inwestycje liniowe, miała być budowa nowych trakcji energetycznych, miał być wielki projekt modernizacyjny Polski, miały być wydawane pieniądze unijne, minęły dwa lata... Monika Olejnik: : I nic i światła nie ma, jest źle. Elżbieta Jakubiak: : Nie ma żadnego projektu, który byłby dla Polski, miałby znaczenie infrastrukturalne. Monika Olejnik: : Dlaczego w sondażach prezydenckich Zbigniew Ziobro lepiej wypada niż Lech Kaczyński? Elżbieta Jakubiak: : Znowu przechodzimy na Lecha Kaczyńskiego. Monika Olejnik: : To jest sondaż z „Rzeczpospolitej”. Elżbieta Jakubiak: : Więc ja mogę powiedzieć: bo Lech Kaczyński nigdy nie miał dobrych sondaży, o tak powiem, a jednak zwyciężył, został prezydentem Warszawy, prezydentem Polski. Monika Olejnik: : Tak, ale to stara historia sprzed dwóch lat. Elżbieta Jakubiak: : Nie, ale zawsze tak było, nie słyszałam, żeby Lech Kaczyński miał kiedykolwiek dobre sondaże. Monika Olejnik: : Czyli Zbigniew Ziobro nie ma co się cieszyć, nie byłby lepszym kandydatem. Elżbieta Jakubiak: : Nie, no każdy się cieszy, jak ma dobre sondaże, bo to jest taki element jakby plasowania się. Monika Olejnik: : Ale nie zgadzam się z panią, bo Lech Kaczyński jest na 116 miejscu w sondażu na najseksowniejszego polityka, czyli nie jest źle... Elżbieta Jakubiak: : Super. Monika Olejnik: : ...bo występuje 177 osób, to jest, czyli okazuje się, że jest dobry w sondażach. Elżbieta Jakubiak: : Wie pani, życzę każdemu kto skończył 60 lat, żeby był setny w Europie. Monika Olejnik: : No tak, więc dlatego mówię, że to jest nieprawda, że źle wypada w sondażach. Elżbieta Jakubiak: : Ja powiem tak, prezydent zrobił swoje, bo ja już z tysiąc razy opowiadam tutaj o prezydencie... Monika Olejnik: : Nie, jak zrobił swoje to musi odejść. Elżbieta Jakubiak: : Nie, zrobił swoje dla Polski to znaczy zrobił, ja powołam się na to, co pisze Igor Chalupiec w książce, kupił, czy pomógł politycznie kupić rzecz ważną dla Polski coś, co zabezpieczyło interesy narodowe Polski. Monika Olejnik: : Chodzi o Możejki? Elżbieta Jakubiak: : Tak, przeforsował traktat w formie, która jest korzystniejsza dla Polski niż traktat sprzed negocjacji Lecha Kaczyńskiego. Monika Olejnik: : A, to nie było aż tak... Elżbieta Jakubiak: : I właściwie jak na jedną prezydenturę to to, takie dwa kroki milowe są dość... Monika Olejnik: : Czyli Możejki... Elżbieta Jakubiak: : I myślę, że to jest element, który będzie umacniał prezydenta w kampanii. Monika Olejnik: : No jeszcze sprzedawał pan prezydent rakiety do Gruzji. Elżbieta Jakubiak: : Pan prezydent nie sprzedawał rakiet, robią to publiczne, państwowe spółki. Monika Olejnik: : No jak to, to przecież pan prezydent się zaangażował w sprzedaż tych rakiet, nie pamięta pani tej historii, pan Draba się zaangażował. Elżbieta Jakubiak: : Nie pamiętam tej historii, nie mogę pamiętać tej historii, bo w niej nie uczestniczyłam. Monika Olejnik: : Ale czytała pani? Elżbieta Jakubiak: : Czytałam, bardzo się cieszę, jeśli byśmy pomogli w przezbrojeniu gruzińskiej armii, w ogóle z jej modernizacji to bym się cieszyła, myślę, że wtedy ta wojna z Rosją nie byłaby dla niej tak dramatyczna. Monika Olejnik: : Czyli to też można zaliczyć na konto prezydenta. Elżbieta Jakubiak: : Tak, działania w Gruzji prezydenta i ta polityka wschodnia, którą prezydent uprawiał jest jakby wielkim zwycięstwem, natomiast pytanie co dalej zrobi dzisiejszy rząd z tym i co zrobi z całym projektem bezpieczeństwa energetycznego i tym planem umacniania Polski na wschodzie. Ten plan jest możliwy tylko trzeba go robić małymi krokami i mieć poczucie, że to jest ten plan właśnie takiej polityki, powrotu do polityki jagiellońskiej, to nasi koledzy dyskutują tu w salonie 24 i na łamach. Monika Olejnik: : Myśli pani, że jest taka możliwość, żeby Lech Kaczyński zrezygnował z kandydowania i żeby kandydował Zbigniew Ziobro? Elżbieta Jakubiak: : Nie, nie sądzę, jakby zadaniem polityka, który jest dzisiaj, jakby zostaje prezydentem jest również podjęcie walki o drugą kadencję, tak się robi na świecie, tak też jest w Polsce i tak było w Polsce, więc nie sądzę, żeby pan prezydent chciał zrezygnować, czy powinien rezygnować. Monika Olejnik: : A dlaczego Jarosław Kaczyński ma takie niskie notowania w tym rankingu prezydenckim, jest nawet za Mariuszem Kamińskim, przecież powinno się służyć razem. Elżbieta Jakubiak: : Pokutuje ten okropny, nie, nie, ten wizerunek, który został zbudowany przez lata w mediach Jarosława Kaczyńskiego no bardzo mu szkodzi. Monika Olejnik: : A jaki to jest wizerunek? Elżbieta Jakubiak: : Każdy kto zna Jarosława Kaczyńskiego wie, że to jest przemiły, inteligentny, bardzo oddany Polsce i bym powiedziała to jest mąż stanu. Monika Olejnik: : No, mąż stanu, a dlaczego ludzie tego nie zauważają. Elżbieta Jakubiak: : Nie zauważają, bo w polityce jest tak, że na nasz wizerunek mają ogromny wpływ media. Monika Olejnik: : Przecież są firmy, które pracują nad wizerunkiem, nie mogą nic zrobić z wizerunkiem Jarosława Kaczyńskiego? Elżbieta Jakubiak: : Bardzo trudno jest zmienić wizerunek taki już worany w opinię publiczną i każdy, kto spotkał Jarosława Kaczyńskiego, a przede wszystkim dziennikarze wiedzą, że ten wizerunek jest krzywym zwierciadłem tego człowieka, bo nawet pani to wie, ja to wiem, wszyscy dziennikarze, którzy kiedykolwiek go spotkali uważają go za geniusza politycznego. W Polsce dzisiaj mamy mało polityków, którzy mają pewien plan dla Polski, mają polityczną wizję Polski, nie tylko tutaj reform gospodarczych, ale też polityczną wizję miejsca Polski, ogromną wiedzę, myślę, że to rzadko dziś trafiają do polityki ludzie, którzy mają tak ogromną wiedzę. Bo albo trafiają do jakiś spółek, które się zajmują doradztwem, albo trafiają do sfery pozapolitycznej. Monika Olejnik: : A nad panią też pracują wizerunkowo. Elżbieta Jakubiak: : Przykro mi, bardzo nie chcą nade mną pracować. Monika Olejnik: : Nie chcą pracować? Elżbieta Jakubiak: : Nie chcą nade mną pracować, ja byłam tak, byłam dwa razy na takim spotkaniu z doradcami, ale to dawno, dawno temu, no wtedy mówią... Monika Olejnik: : Ale nad koleżankami pracują, widzę, że się zmieniają pani koleżanki w Prawie i Sprawiedliwości, zmieniają swój wizerunek. Elżbieta Jakubiak: : No jakoś tam się zmieniają, jakoś to się zmienia. Monika Olejnik: : Pani Kempa stała się teraz inną osobą. Elżbieta Jakubiak: : No, myślę że to każdy tutaj powinien znaleźć jakieś swoje miejsce, nie ma nic złego w pracy nad wizerunkiem, natomiast zawsze to trzeba robić w jakiejś zgodzie z własnym charakterem, bo też zmiana wizerunku dla samego wizerunku szkodzi, jak widać, po Donaldzie Tusku, wolałabym, żeby on nie zmieniał wizerunku sprzed 10 lat, miał go znacznie lepszy. Monika Olejnik: : A jaki ma teraz wizerunek? Elżbieta Jakubiak: : No to, sztuczny, taka posępna mina, która ma przestraszyć wszystkich jest dramatyczna. Monika Olejnik: : Nie, on nie ma posępnej miny. Elżbieta Jakubiak: : Jest dramatyczna, ma być takim twardym człowiekiem, a tak naprawdę nic nie zrobił, no to jest sztuczne wszystko i każdy kto porównuje jakby Donalda Tuska pełnego energii, z jakimś planem politycznym to dzisiaj wie, że to jest tam doradca, ten słynny doradca, tu znalazłam gdzieś w gazecie, ten pan, nie wiem jak on się nazywa. Monika Olejnik: : Ostachowicz. Elżbieta Jakubiak: : Ostachowicz, no on bardzo dobrze, szampon do włosów pewnie umie wykreować nowy, na rynku, pewnie umie zrobić też te szanse... Monika Olejnik: : Ale nie jest źle, bo w rankingach zwycięża Tusk. Elżbieta Jakubiak: : No, ale we wszystkich wyborach przegrywa, to jest gorsze. Monika Olejnik: : No nie, wybory parlamentarne o ile sobie przypominam to wygrała Platforma Obywatelska. Elżbieta Jakubiak: : Tak, ale to nie tylko Donald Tusk to wygrali tacy wszyscy mali również, którzy pracowali w okręgach. Monika Olejnik: : No tak, no tak, ale jednak przywódca jest ważny. Elżbieta Jakubiak: : Ważny, natomiast wybory prezydenckie przegrał, przegrał mimo wsparcia, szerokiego wsparcia medialnego. Monika Olejnik: : Ale teraz nie ma wsparcia medialnego, zauważyła pani, jak się... Elżbieta Jakubiak: : No już się to zmienia, myślę że już... Monika Olejnik: : ...jak atakowany jest Donald Tusk. Elżbieta Jakubiak: : Myślę, że już właśnie przechodzimy na drugą stronę. Monika Olejnik: : W „Wiadomościach” to po prostu... Elżbieta Jakubiak: : Ale są, ale ja zauważam też zmianę, ta afera hazardowa pokazała taki moment, że rzeczywiście dziennikarze zrozumieli, że ten taki wizerunek liberałów – aferałów wraca, natomiast po takim krótkim czasie krytyki i takiego otwarcia się troszkę na argumenty drugiej strony dzisiaj znowu następuje takie zamknięcie i znowu już nie było afery, już wszystko można, nie było przestępstwa, więc ja mówię, no to umówmy się i pan mi powie, jakie zapisy zmienić, prawda, czy pani mi powie co zmienić. Monika Olejnik: : Nie, no nie słyszałam, żeby dziennikarze mówili, że nie było afery hazardowej, nie słyszałam. Elżbieta Jakubiak: : Tak, dziennikarze, ale myślę, że stacje już dzisiaj troszeczkę skręcają właśnie znowu w taką linię obrony, że można się spotykać, można wpisywać czy blokować ustawy Monika Olejnik: : No wie pani, jak się słyszy polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy krytykują na przykład, że w sprawie stoczni brał udział El Asir, handlarz bronią to można się zastanowić, co ten handlarz bronią robił na pokładzie samolotu razem z panem Drabą, co pan Draba robi w spółce, w której zarządza brat El Asira, także to jest tak, że jak rzucamy... Elżbieta Jakubiak: : My krytykujemy, mnie jest wszystko jedno... Monika Olejnik: : ... przepraszam bardzo, jak Zbigniew Wassermann, który tutaj w Radiu ZET mówi, że to skandal z tym El Asirem, on jest poszukiwany listem gończym, a za czasów Zbigniewa Wassermanna sprawdzało El Asira, także to jest takie, że zawsze można wpaść w te sidła. Elżbieta Jakubiak: : Tak, na pewno w polityce takie mówienie bez sprawdzenia jest bardzo trudne. Ja nie przywiązuję się do postaci pana El Asira, czy jakiegoś tam innego szejka, natomiast ja mówię, ja jako poseł pytałam kto wpłacił wadium jak się nazywa. Monika Olejnik: : No właśnie handlarz bronią El Asir. Elżbieta Jakubiak: : Tak, ale wie pani, ja pytałam kilka miesięcy temu formalnie, kto wpłacił wadium, czy to wadium miało postać gotówkowe zabezpieczenie. Monika Olejnik: : Gotówkową tak. Elżbieta Jakubiak: : A właśnie to jest pytanie, czy to była gwarancja bankowa Monika Olejnik: : Ale wiemy o tym. Elżbieta Jakubiak: : A może to była gwarancja bankowa. Monika Olejnik: : Wiemy, wiemy o tym, że to były żywe pieniądze. Elżbieta Jakubiak: : Wszystko jest bardziej skomplikowane, chciałabym, żeby ktoś to pokazał, do jakiego banku zostały złożone, nigdy nie odpowiedziano na te pytania. Jak ja pytałam na jakiej podstawie do przetargu staje firma, która nie ma żadnych kontaktów tutaj z Polską, przecież to jest niemożliwe nabycie ziemi w Polsce bez zgody MSWiA. Jeśli kupuje się część granicy polskiej, bo ze stoczniami jest tak, że to jest jeszcze element bezpieczeństwa państwa, nikt na te pytania nie odpowiadał, wyśmiewano nas. Ja pamiętam pana posła Nitrasa, który mi mówił – zobaczy pani przetarg się uda, bo kupiono już rusztowania. Każdy kto się elementarnie zna na działalności stoczniowej, tak naprawdę na podstawie elementarza, to wie, że jeśli kupi się rusztowania to tak jakby się już miało szansę na produkcję tych statków, bo bez tego nie da się produkować statków. To są ogromne rusztowania, proszę nie wyobrazić sobie kilku desek, tylko to są ogromne firmy. Monika Olejnik: : Wie pani, ja akurat się znam na tym, bo mój brat pływa, jest kapitanem statku i mam wiedzę. Elżbieta Jakubiak: : No właśnie i pani wie, co to znaczy dostęp do doków. Monika Olejnik: : I wiem co to jest statek, duży statek. Elżbieta Jakubiak: : Właśnie, więc jeżeli sobie o tym mówimy, no to ja pytam pana Nitrasa czy sprawdził kto kupił te rusztowania, bo to będzie jakby ślad prawdziwości takich intencji. Monika Olejnik: : A kto kupił stocznię Gdynię. Elżbieta Jakubiak: : No właśnie to jest pytanie, kto kupił stocznię Gdynię. Monika Olejnik: : Nie, ale stocznię Gdynię, za państwa czasów kto kupił. Elżbieta Jakubiak: : Inwestor izraelski, tak to mogę powiedzieć. Monika Olejnik: : Inwestor izraelski, a tyle pani wie, a co pani wie więcej o nim. Elżbieta Jakubiak: : No myślę, że ja nie odpowiadałam za zakup stoczni rozumiem, że to zostało sprawdzone, armator, też na pewno ryzykowne. Monika Olejnik: : Ale czy zadawała pani wtedy pytania z trybuny sejmowej kto, kiedy, dlaczego i dlaczego inwestor izraelski kupuje naszą ziemię przy granicy? Elżbieta Jakubiak: : Tak, ale nigdy nie było takiej sytuacji, w której to ktokolwiek by poddał pod wątpliwość, że to jest... Monika Olejnik: : Nie, ale nie było wtedy takiej sytuacji, za czasów PiS, że wyciekały stenogramy na przykład dotyczące zakupu tej stoczni, nie było takiej sytuacji. Nie było takiej sytuacji że wyciekały... Elżbieta Jakubiak: : No tak, ale pani redaktor ja mogę potępiać wyciek... Monika Olejnik: : Nie było takiej sytuacji, że wyciekały stenogramy dotyczące akcji gruntowej, nie było takiej sytuacji. Nigdy nie było takiej sytuacji, że szef CBA zawiadamia wszystkie osoby w państwie dotyczące akcji gruntowej, nie było takiej sytuacji, prawda. Tak jak teraz to czyni. Elżbieta Jakubiak: : Dlatego, że interesował się premier, mało tego myślę, że Jarosław Kaczyński rozmawiał z Mariuszem Kamińskim i na pewno wiedział o tym, co się dzieje z jego wicepremierem. Monika Olejnik: : No oczywiście, no przecież wydał zgodę na to, żeby wicepremier Andrzej Lepper był podsłuchiwany, a uważa pani, że to jest normalne, że w państwie podsłuchuje się wicepremiera? Elżbieta Jakubiak: : Jeżeli ten wicepremier działa na szkodę tego państwa, albo jest podejrzenie takie lub na szkodę interesu tego państwa to się, to jest... Monika Olejnik: : A działał, a działał!? Czy prewencyjnie można zakładać podsłuchy? Elżbieta Jakubiak: : Można prewencyjnie zakładać Monika Olejnik: : Prewencyjnie, tak!? Naprawdę prewencyjnie? Elżbieta Jakubiak: : Jeśli są, wie pani rozmawiamy... Monika Olejnik: : A jakie były przesłanki, ale pani minister, jakie były przesłanki? Elżbieta Jakubiak: : Takie, że facet ma kontakty nie jakieś, które skłaniają polskie służby do tego, żeby poddawać w wątpliwość jego działalność Monika Olejnik: : A jakie kontakty miał Andrzej Lepper. Elżbieta Jakubiak: : Nie znam sprawy Andrzeja Leppera, pani też jej nie zna. Monika Olejnik: : Ale to też bym chciała poznać, skoro znamy sprawę hazardową dzięki stenogramom, to ja bym chciała poznać też sprawę Leppera. Elżbieta Jakubiak: : Jeśli, no dobrze, to w takim razie niech się pani zwróci i może przeczytać można sprawę. Monika Olejnik: : To uważa pani, uważa pani, że też dobrze, że założono podsłuch ministrowi spraw wewnętrznych Januszowi Kaczmarkowi? Elżbieta Jakubiak: : Tak uważam, tak uważam. Monika Olejnik: : Tak, czyli uważa pani, że rząd powinien w ogóle mieć... Elżbieta Jakubiak: : Tak uważam, bo na przykład do dzisiaj nie udało mi się ustalić co stało się ze słynnym doktorem, który nagle dwa dni po aresztowaniu czy zatrzymaniu, nie aresztowaniu pana Kaczmarka zniknął w Rosji. Monika Olejnik: : No, ale co ma minister spraw wewnętrznych do doktora zatrzymanego, który zniknął w Rosji. Elżbieta Jakubiak: : Ma właśnie, ma właśnie, pytanie dla kogo pracował pan Kaczmarek. Monika Olejnik: : No dla kogo pracował? Elżbieta Jakubiak: : No nie wiem właśnie, to trzeba wyjaśnić, natomiast po to są służby specjalne, żeby takie niejasne kontakty ludzi, którzy pełnią publiczne funkcje wyjaśnić. Monika Olejnik: : A to dlaczego nie wyjaśniono sprawy pana Mikosza, ministra skarbu w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza, którego żona przynosiła pieniądze w walizce? Elżbieta Jakubiak: : Tego nie wiem, proszę pani, może warto, żeby się dziennikarze interesowali. Monika Olejnik: : A no właśnie, no ale dziennikarze się interesują... Elżbieta Jakubiak: : ...albo służby w Polsce. Monika Olejnik: : No właśnie służby się tym nie interesowały. Elżbieta Jakubiak: : Ale to naprawdę, rozmawiamy o manowcach. Monika Olejnik: Ale to uważa pani, ale pani minister, ale pani uważa... Elżbieta Jakubiak: : Uważam, że jak się sprzedaje stocznie to trzeba wiedzieć komu się je sprzedaje. Monika Olejnik: : Dobrze, ale uważa pani, że wszyscy ministrowie z rządu Donalda Tuska powinni mieć założone podsłuchy prewencyjnie? Elżbieta Jakubiak: : Nie, ale jeśli rozmawiają o tym, jak zablokować ustawę to powinni mieć, rozumie pani. Dla mnie to jest podstawowa sprawa. Monika Olejnik: : No, ale to zupełnie inna historia, ja wiem. Elżbieta Jakubiak: : Tak samo jak ze stocznią, jeśli w stoczni.. Monika Olejnik: : Dobrze, ale czy prewencyjnie, bo każdy może być, do każdego można zadzwonić. Elżbieta Jakubiak: : Nie, co znaczy prewencyjnie? Monika Olejnik: : No prewencyjnie, no jak pani mówi, że Andrzejowi Lepperowi można założyć podsłuch... Elżbieta Jakubiak: : Jeśli są podstawy Monika Olejnik: : ale jakie były podsłuchy? Elżbieta Jakubiak: : Jeśli ja się kontaktuję z szarą strefą, albo z ludźmi, którzy są podejrzani o nieczyste działania... Monika Olejnik: : Ale czy Lepper się kontaktował, jak się kontaktował to po co było go brać do rządu? Elżbieta Jakubiak: : Proszę pani, jak nie był w rządzie nie można, to jest zwykłym obywatelem, zwykły obywatel nie ma, nie podejmuje decyzji dla państwa wiążących, ani znaczących. Monika Olejnik: : Dobrze to dlaczego zwykła obywatelka, Weronika Pazura była rozpracowywana przez agenta CBA, Centralne Biuro Antykorupcyjne!? Przez dwa lata. Elżbieta Jakubiak: : Dlatego pewnie, że miała jakieś kontakty ze światem przestępczym, albo na przykład podejrzenie o nielegalne, nie wiem, no to są przesłanki, do których podejmują decyzje służby, ale nigdy tego nie robią samodzielnie, robią to za zgodą sądu. Monika Olejnik: : Ale pani minister, czy to nie kompromitacja, że siedzą faceci w CBA, słuchają tych plot, które opowiadał Oleksy Gudzowatemu i na tej podstawie agent Tomek postanowią kupić dom, żeby dojść do tego, że to właśnie państwo Kwaśniewscy mają na lewo dom w Kazimierzu, bo tak sobie powiedział Oleksy? Elżbieta Jakubiak: : Wie pani opowiadamy, no właśnie teraz zajmujemy się plotkami, naprawdę nie opowiadajmy nic, ani pani, ani ja nie znamy tej sprawy. Monika Olejnik: : Ale znamy, na konferencji Elżbieta Jakubiak: : Nie, nie znamy. Monika Olejnik: : Ale pani minister, na konferencji prasowej Mariusz Kamiński powiedział dlaczego zainteresowano się sprawą domu w Kazimierzu, właśnie on to powiedział, ja to stąd wiem, ja sobie tego nie wymyśliłam. Elżbieta Jakubiak: : No tak, ale powiedział pół zdania. Monika Olejnik: : Nie, powiedział, że na podstawie, ale nie, powiedział, że to dlatego, że Józef Oleksy rozmawiał z Aleksandrem Gudzowatym. Elżbieta Jakubiak: : Pani redaktor możemy sobie tutaj rozmawiać o ploteczkach bardzo to jest miłe... Monika Olejnik: : Ale cieszę się, że CBA się zajmuje ploteczkami. Elżbieta Jakubiak: : Natomiast, ja powiem tak, sprawa stoczni w Polsce to nie są ploteczki i naprawdę niech mi pani wierzy, że sprawa stoczni jest dziwną sprawą, dlatego że nikt, po pierwsza cena tej sprzedaży, pani wie, że to jest jedna dziesiąta rocznego budżetu inwestycyjnego miasta stołecznego Warszawy. Monika Olejnik: : Dobrze, ale to niech się zajmie tym sejm. Elżbieta Jakubiak: : No dobrze, ale jest ABW... zapytała pani Bondaryka dlaczego nie zawiadomił premiera o tym, że facet jest dziwny, który złożył wadium? Czy Bondaryk Monika Olejnik: : Ale ten dziwny facet za waszych czasów tak samo był. Elżbieta Jakubiak: : Ale dobrze, to nasze czasy rozliczyli wyborcy, no już niech pani nas nie dręczy za nasze czasy, my byliśmy, nasze czasy przez dwa lata. Monika Olejnik: : No nie, bo dla was jakiś dziwny, a przedtem nie był dziwny, no przepraszam bardzo urzędujący Elżbieta Jakubiak: : Nasze czasy były dwuletnie, dzisiaj pani ma rząd dwa lata urzędujący i pani ich nie rozlicza. Monika Olejnik: : Przepraszam bardzo, urzędujący minister w kancelarii prezydenta ma kontakty z handlarzem bronią dlaczego nikt... Elżbieta Jakubiak: : Nie ma kontaktów z handlarzem bronią. Monika Olejnik: : Jak to nie!? Elżbieta Jakubiak: : Facet jechał samolotem wynajętym przez Bumar. Monika Olejnik: : Ale teraz w firmie jego brata, to co? Elżbieta Jakubiak: : Teraz jest wolnym człowiekiem, prawnikiem, może robić co mu się podoba. Monika Olejnik: : Nie, ale to trzeba by było sprawdzić, jakie miał kontakty, czy tylko latał samolotem. Elżbieta Jakubiak: : To niech sprawdzą dzisiaj służby Monika Olejnik: : A dlaczego wtedy nie sprawdziły? Elżbieta Jakubiak: : Bo wtedy jechał jako reprezentant kancelarii prezydenta samolotem wynajętym przez Bumar i Bumar jest firmą państwową i nie jest, nie będzie sprawdzał kto na pokładzie samolotu Bumaru leci, mogą lecieć ci, za których odpowiada Bumar. Zdaje się pan El Asir był oficjalnym przedstawicielem Bumaru na tamten region. I pan minister Draba nie ma obowiązku sprawdzania. Monika Olejnik: : Nie, pan minister Draba leciał samolotem z panem El Asirem i mówił, że wiozą dzwony do Gruzji, ponieważ pan El Asir bardzo wspomaga kościoły. Zapraszam panią do przeczytania „Rzeczpospolitej”, to było opisane wszystko w „Rzeczpospolitej, naprawdę, pani poseł. Elżbieta Jakubiak: : Ale pytała pani pana Drabę, czy tak mówił. Monika Olejnik: : Pani poseł, no naprawdę. Elżbieta Jakubiak: : Ale bardzo mi przykro, a ja wiem, bo ja znam kancelarię i wiem, że leciał tam w imieniu prezydenta. Monika Olejnik: : A sprawą, a sprawą stoczni... Elżbieta Jakubiak: : I to, że leciał samolotu Bumaru to nie jest żadne przestępstwo. Monika Olejnik: : A sprawą stoczni to może pani poseł przecież w sejmie zadać pytanie ministrowi. Elżbieta Jakubiak: : Ale zadawałam, tylko nie ma odpowiedzi, na tym polega niedemokratyczne państwo polskie, że poseł na sejm pyta, a nikt nie odpowiada. Może pani wydusi z ministra odpowiedź na pytanie, kto złożył tak na prawie gwarancję, wadium. Monika Olejnik: : No to ja wiem – El Asir złożył. Elżbieta Jakubiak: : No dobrze, ale dlaczego wtedy myślano, że to jest jakiś fundusz? Monika Olejnik: : Bo on złożył w imieniu tego funduszu. Elżbieta Jakubiak: : Ale jak mogła osoba prywatna złożyć w imieniu funduszu, a dlaczego fundusz mógł zakupić polskie stocznie, kiedy fundusz nie jest niczego ... Monika Olejnik: : No to dlaczego handlarz bronią miał interesy z Bumarem. Elżbieta Jakubiak: : Nigdy, jak Kalisz zapytał dlaczego Monika Olejnik: : Dlaczego handlarz bronią miał interesy z Bumarem, no bo był handlarzem bronią, no. Elżbieta Jakubiak: : Proszę pani, Kalisz, dobry prawnik w Polsce, poseł Kalisz zapytał z mównicy sejmowej czy to jest inwestor strategiczny dla stoczni, czy to jest fundusz – nikt mu do tej pory na to pytanie nie odpowiada, bo fundusz nigdy nie jest inwestorem strategicznym w branży. Monika Olejnik: : Ale nie kupiono tych stoczni. Elżbieta Jakubiak: : No dobrze, to znaczy, że nic się nie stało, no to pozwólmy jeszcze raz w taki sposób sprzedawać polskie stocznie, rozumiem, że to jest fantastyczny projekt Platformy Obywatelskiej. Monika Olejnik: : Dlatego jest pani posłanką w sejmie, niech pani zarządzi żeby była komisja śledcza i wyjaśni tą sprawę. Elżbieta Jakubiak: : Bardzo bym chciała, tylko wie pani w polityce jest tak, że na komisji śledczej rządzi większość parlamentarna, czyli można przegłosować w poniedziałek, że jest wtorek, a w środę, że jest czwartek, w związku z tym to nic nie wyjaśni. Jeśli będzie się upierała większość... Monika Olejnik: : Czyli nie powinna być komisja śledcza w sprawie afery hazardowej. Elżbieta Jakubiak: : Powinna być, ale powinna być rozsądna taka, która się zajmuje wyjaśnieniem sprawy. Przecież dzisiaj już koledzy z Platformy Obywatelskiej mówią, że trzeba wyjaśnić sprawę hazardową sprzed 10, 20 lat, chcą rozmyć sprawę kontaktów. Monika Olejnik: : Nie, teraz już tak nie mówią. Elżbieta Jakubiak: : Mówią, mówią, cały czas mówią, proszę słuchać wielkiego posła Karpiniuka, przedstawiciela wielkiej Platformy Obywatelskiej. Monika Olejnik: : Ale co innego mówi poseł rzecznik Platformy Obywatelskiej, poseł Graś. Elżbieta Jakubiak: : To dalej rzecznik, nie rzecznik. Monika Olejnik: : Rzecznik, jest rzecznikiem. Elżbieta Jakubiak: : Klubu czy partii? Monika Olejnik: : Rzecznik rządu. Dziękuję bardzo. Elżbieta Jakubiak: : Rządu, o Boże pogubiłam się już. Monika Olejnik: : Elżbieta Jakubiak była gościem Radia ZET. Elżbieta Jakubiak: : Zdymisjonowany podobno, zdymisjonowany przez premiera.

January 4th, 2007 by Author

Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »