Nowak beda pieniadze dla mediow publicznych
2008-04-29 11:15:00

Reklama:


Nowak beda pieniadze dla mediow publicznychMonika Olejnik: : A gościem Radia ZET jest Sławomir Nowak szef gabinetu politycznego Donalda Tuska, witam Monika Olejnik, dzień dobry. Sławomir Nowak: : Dzień dobry pani, dzień dobry państwu. Monika Olejnik: : Jak podaje Polska Agencja Prasowa prezydent nie zaakceptował nominacji generalskich przysłanych mu przez ministra obrony Bogdana Klicha i co pan sądzi o tym, czy to jest wina pana ministra obrony, że nie potrafił przekonać BBN, bo właściwie BBN o tym decyduje. Sławomir Nowak: : Nie potrafił przewidzieć, jakie oczekiwania ma Pałac Prezydencki w tej sprawie. Mówiąc na poważnie, z tego, co wiem Ministerstwo Obrony nie dostało jeszcze żadnego oficjalnego stanowiska w tej sprawie, więc myślę, że pan minister Klich ustosunkuje się wówczas, jak takie stanowisko od pana prezydenta dostanie. Ale oczywiście czuć w powietrzu, że tam jest jakieś drugie dno tej sprawy. Monika Olejnik: : No, na pewno czuć w powietrzu, bo nawet generałowie powinni być, ci, którzy mieli być nominowani zawiadomieni o tym, że mają się stawić 3 maja, powinni uszyć mundury, chyba już nie zdążą uszyć mundurów. Sławomir Nowak: : Spodnie z lampasami, tak. Monika Olejnik: : Czy według pana coś złego się dzieje na linii Bogdan Klich – prezydent? Sławomir Nowak: : Tak bym tego nie personifikował, ja myślę, że wiele takich niejasnych sytuacji, czy tych dwuznaczności bierze się raczej z rywalizacji otoczenia pana prezydenta, kancelarii prezydenta, BBN z konstytucyjnym ośrodkiem władzy, jakim jest rząd Rzeczypospolitej. Monika Olejnik: : Były minister obrony Jerzy Szmajdziński mówi z trybuny „tak czy owak to jednak porażka pana Klicha, który nie potrafił przekonać wiceszefa BBN, pana gen. Polko, myślę, bowiem, że to on właśnie w tej sprawie odgrywa największą rolę, myślę też, że to on przekonał prezydenta, że nominacje Klicha są niedobre. Jest to porażka ministra obrony”. Sławomir Nowak: : Ja myślę, że pan minister Szmajdziński kiedy był ministrem obrony miał nieco inną sytuację. Jego wówczas, wcześniej partyjny kolega, był prezydentem i jak sądzę nie robił mu tego rodzaju kłopotów i nie mieliśmy do czynienia z czasami szorstką i trudną kohabitacją, jak to ma miejsce dzisiaj. Monika Olejnik: : A co z porozumieniem helskim, czy Platforma Obywatelska ma honor – pytają politycy PiS – było porozumienie i w związku z tym porozumieniem politycy PiS chcą żeby była przegłosowana ustawa, ustawa zabezpieczająca traktat, tu się pan uśmiecha, dla tych, którzy nie widzą. Sławomir Nowak: : No, po pierwsze cóż mogą wiedzieć o porozumieniach helskich, którzy panowie występują tak ochoczo w tej sprawie? Po drugie... Monika Olejnik: : No to pan coś wie na temat, czy w porozumieniu helskim była umowa na to, że będzie ustawa zabezpieczająca. Sławomir Nowak: : Była rozmowa, z tego co wiem, co dowiedziałem się potem, była rozmowa, zresztą o czym też pisały gazety. Monika Olejnik: : Ale nie mówimy o tym, co pisały gazety, bo jest pan tutaj, pan wie dokładnie. Sławomir Nowak: : Co było powszechnie wiadomo, że oczywiście zgodzili się obaj panowie, pan premier i pan prezydent, co do tego, że zgodnie z Traktatem Lizbońskim musi zostać znowelizowana ustawa, to jest tak nazywane kompetencyjna, ale tak naprawdę chodzi o relacje między rządem a parlamentem w kwestiach właśnie europejskich. Monika Olejnik: : Tak, ale jak pan doskonale wie, posłom PiS chodzi o to, że ma być zgoda prezydenta, premiera i parlamentu, na zmianę, było takie porozumienie czy nie? Sławomir Nowak: : Nie może być żadnego porozumienia, nie mogło być żadnego porozumienia, które by naruszało ład konstytucyjny w państwie. Pan prezydent ma ściśle określone kompetencje w konstytucji, podobnie, jak rząd, jak i parlament. Zatem ta ustawa musi regulować, ja myślę, że jest pole do rozmów i znalezienia mądrego kompromisu. Myślę, że takim kompromisem będzie ustawa, którą zaproponuje rząd, natomiast nie sądzę, żeby panu prezydentowi zależało na tym, aby jego partyjni koledzy narażali go na zarzut łamania konstytucji, wmieszając go, mieszając jego urząd w te swoje polityczne gry. Monika Olejnik: : Czyli sądzi pan, że PiS wychodzi przed szereg. Sławomir Nowak: : Już nie po raz pierwszy. Pan prezydent jest, zdaje się, czasami obiektem gier i różnego rodzaju koterii z jego otoczenia, jak i szerzej z układu, czy z partii, z której się wywodzi. Monika Olejnik: : Czy Platforma Obywatelska zrezygnuje z likwidacji abonamentu. Sławomir Nowak: : Z likwidacji abonamentu? Nie, nie zlikwiduje (tu chyba chciał powiedzieć zrezygnuje) i pierwszy krok w tej sprawie już został wykonany, złożyliśmy do laski marszałkowskiej projekt likwidujący abonament dla emerytów i rencistów i tu będziemy wyjątkowo zdeterminowani. I ten dziwny front, który się zawiązuje przeciwko nam w tej sprawie, tylko nas utwierdza w tym, że to jest dobry krok. Monika Olejnik: : Dziwny front, chodzi panu o porozumienia TVN, Polsatu i Telewizji Publicznej. Sławomir Nowak: : Nie, nie nawet. Monika Olejnik: : Ale jest takie porozumienie i co pan myśli o tym porozumieniu? Sławomir Nowak: : Tu akurat jestem w stanie zrozumieć prezesów telewizji komercyjnych, bo boją się konkurencji i takiej ostrej bardzo rywalizacji o rynek reklamy. Wówczas oni będą musieli też być bardziej konkurencyjni jeśli chodzi o ceny reklam telewizyjny. Monika Olejnik: : Nie, nie o to chodzi, ja mam wrażenie, że Platforma Obywatelska... Sławomir Nowak: : I to wszystko będzie obniżało wartość ich spółek. Monika Olejnik: : Wie pan, mam wrażenie, że Platforma Obywatelska nie rozumie czym są media i czym jest abonament. Nie wiem czy pan wie, że w różnych krajach Unii Europejskiej płaci się abonament. Sławomir Nowak: : Tak, w niektórych się nie płaci. Monika Olejnik: : W jakich się nie płaci? Sławomir Nowak: : No, w części się nie płaci. Monika Olejnik: : No, a to w jakiej części się nie płaci, to mógłby pan wymienić kraj, gdzie się nie płaci abonamentu. Sławomir Nowak: : Znaczy, są różnego rodzaju formy, które się dołącza czy do podatku, jest coś w rodzaju haraczu. Monika Olejnik: : No, podatek, podatek jest również abonamentem. Sławomir Nowak: : Które można byłoby w tych kategoriach traktować jako abonament. Monika Olejnik: : A czy w budżecie na przyszły rok są zarezerwowane pieniądze na fundusz, który ma być przeznaczony dla telewizji publicznej, dla radia, jeżeli nie będzie abonamentu. Sławomir Nowak: : Po pierwsze powiedzmy jedną rzecz, czy zgadzamy się na to, aby obecny system finansowania mediów publicznych był tak skonstruowany, jak obecnie. Monika Olejnik: : Przepraszam, panie ministrze moje pytanie jest takie, czy w budżecie, czy w budżecie na przyszły rok są przeznaczone pieniądze. Sławomir Nowak: : Pani redaktor, na końcu tego jest odpowiedź na pani pytanie. Monika Olejnik: : Nie, to jest początek. Sławomir Nowak: : Natomiast wstęp jest istotny, czy zgadzamy się co do tego, że ten system skorodowany, zły, niewydolny system obecnego finansowania powinniśmy zachowywać czy nie, czy powinniśmy tolerować tego rodzaju jakieś wynaturzenia, jak obecna telewizja publiczna, zawłaszczona przez jedno środowisko polityczne, czy powinniśmy iść raczej w stronę odpolitycznienia mediów publicznych i potem zagwarantowania im środków na ich funkcjonowanie. Monika Olejnik: : A pan sądzi, że jeżeli nie będzie abonamentu, to wtedy środowisko polityczne, które jest teraz nie będzie zawłaszczało telewizji publicznej. Sławomir Nowak: : Nie, oprócz abonamentu. Monika Olejnik: : Tak pan powiedział. Sławomir Nowak: : Jeśli, to powiedzmy sobie jeszcze, też uporządkujmy tę sprawę. Jest, w pierwszym kroku została zmieniona ustawa. Monika Olejnik: : Nie, a teraz odpowiedź na moje pytanie, czy w budżecie, czy w budżecie – panie ministrze czy pan słyszy moje pytanie, czy w budżecie... Sławomir Nowak: : Tak, ale ja próbuję wytłumaczyć... Monika Olejnik: : ...na przyszły rok zarezerwowane są pieniądze na fundusz? Sławomir Nowak: : Tak, są prowadzone prace budżetowe, więc na pewno zostaną pieniądze na taki fundusz zabezpieczony. Monika Olejnik: : Ale czy już są, no bo właściwie... Sławomir Nowak: : Pani redaktor, mamy chwalić Boga koniec maja, koniec kwietnia, więc prace budżetowe ruszają, myślę, że wtedy kiedy będziemy mieli projekt budżetu będziemy mogli rozmawiać o konkretnych kwotach. Monika Olejnik: : Tak, ale abonament ma być zlikwidowany od 1 stycznia 2009 roku. Sławomir Nowak: : Tak i telewizja publiczna myślę, że sobie poradzi. Monika Olejnik: : Ale jaka to suma będzie. Sławomir Nowak: : Będzie to siłą rzeczy. Monika Olejnik: : Jaka będzie suma przeznaczona na telewizję i na radio? Sławomir Nowak: : Dzisiaj z całości abonamentu, mówimy na razie o zlikwidowaniu abonamentu dla emerytów i rencistów. Monika Olejnik: : Tak, ale ja mówię już krok dalej. Sławomir Nowak: : Całość abonamentu to jest kilkaset milionów złotych. Naprawdę, jeśli porównamy sposób funkcjonowania, koszty funkcjonowania TVN, Polsatu i telewizji publicznej, telewizja publiczna jest kilkakrotnie droższa jeżeli chodzi o swoje funkcjonowanie w porównaniu do swoich konkurentów komercyjnych. Naprawdę jest gigantyczny potencjał co do tego żeby wreszcie zacząć ciąć i urealniać sposoby funkcjonowania telewizji publicznej. Monika Olejnik: : A od kiedy będzie podatek liniowy panie ministrze? Sławomir Nowak: : 2010, najdalej 2011. Monika Olejnik: : No, ostatnio pan mi mówił, że 2010 na pewno, a okazuje się, że Donald Tusk mówi, że 2011, ponieważ wtedy, jak się zmieni prezydent będzie mógł być podatek liniowy. Sławomir Nowak: : A, no pani redaktor pyta mnie kiedy podejmiemy pierwszą próbę, więc ja powiedziałem, tak jak powiedzieliśmy na sto dni... Monika Olejnik: : Wie pan, próby warto podejmować, a nie zasłaniać się prezydentem, że prezydent coś zafunduje. Zafunduje wetowanie. Sławomir Nowak: : A co mamy zrobić, tak uczciwie mówiąc, pani redaktor, dzisiaj też słuchaczom. Monika Olejnik: : Uczciwie mówiąc to trzeba zrobić tak jak Leszek Balcerowicz, zrobił podatek liniowy... Sławomir Nowak: : Co i pogrzebać reformy. Monika Olejnik: : Nie i zawetował Aleksander, ale zrobił próbę, a państwo nawet nie chcą zrobić tej próby tylko zasłaniają się prezydentem. Sławomir Nowak: : No więc ja pani redaktor mówię, że na pewno podejmiemy próbę, na pewno podejmiemy próbę, nie ma potrzeby się specjalnie nie denerwować. Monika Olejnik: : Ale ja się nie denerwuję. Sławomir Nowak: : Bo wszystkim nam chodzi o to żeby ten system został dobrze zreformowany. I jeśli dzisiaj słyszymy, ze strony pana prezydenta, że on zawetuje każdą tego rodzaju reformę podatków, no to jak mamy się do tego ustosunkowywać. Monika Olejnik: : To najlepiej nic nie robić, najlepiej nic nie robić, bo prezydent wszystko zawetuje. Sławomir Nowak: : Nie, to znaczy, po pierwsze, wprowadzamy bardzo dużą reformę podatków od 1 stycznia 2008, będziemy płacili niższe podatki. Monika Olejnik: : Musimy kończyć, jesteśmy w radiu komercyjnym. Sławomir Nowak: : I podejmiemy jak najszybsze próby żeby wprowadzić podatek liniowy, tak szybko, jak to będzie możliwe. Ale jeżeli ktoś nam włoży kij w szprychy, to podejmiemy drugą próbę wtedy, kiedy to będzie realnie możliwe. Monika Olejnik: : Na koniec tylko powiem, że prezydent od razu mówił, że zawetuje ustawę medialną, a mimo wszystko państwo czynią próby. Sławomir Nowak: : A my czynimy próby. Monika Olejnik: : No to trzeba czynić próby też w sprawie finansów. Dziękuję bardzo, gościem Radia ZET był Sławomir Nowak, szefa gabinetu politycznego Donalda Tuska.

January 4th, 2007 by Author

Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »