Reakcje na ptasią grypę
2021-06-20 06:00:00

Reklama:


Reakcje na ptasią grypęReakcje na ptasią grypę Z międzynarodowego badania przeprowadzonego przez Ipsos w 19 krajach świata wynika, że niemal cały świat słyszał o ptasiej grypie, chociaż reakcje na to zjawisko są świecie są bardzo różne. Na tle innych badanych krajów uwagę przyciągają postawy Polaków. Choć odsetek osób bardzo obawiających się ptasiej grypy jest w Polsce największy ze wszystkich 19 zbadanych krajów, to Polacy uważają, że działania władz są w tej sprawie wystarczające. Mimo tak dużych obaw Polacy w minimalnym stopniu - w porównaniu z mieszkańcami innych krajów - zmienili swoje zwyczaje żywieniowe. Na podstawie wyników sondażu Ipsos można stwierdzić, że niemal cały świat - niemal, bo badanie nie objęło żadnego z krajów afrykańskich - słyszał o ptasiej grypie. Prawie w każdym badanym kraju o ptasiej grypie słyszało 9 na 10 obywateli. Problem ptasiej grypy jest relatywnie mniej znany w Ameryce Łacińskiej: w Argentynie i Meksyku o tej chorobie słyszało 8 na 10 osób. Największe obawy w Polsce Respondentów z 19 krajów świata zapytano także o obawy, co do możliwości zachorowania na ptasią grypę przez któregoś z członków rodziny. Największe obawy o zdrowie bliskich zadeklarowali Chilijczycy (83 proc. obawia się jej bardzo), Saudyjczycy (68 proc.) i Polacy (65 proc.). Tu znów obywatele krajów wielkiej europejskiej piątki oraz Szwedzi nie czują szczególnego zagrożenia. Reakcje na ptasią grypę Polacy wydają się być zadowoleni z działań władz Ciekawe jest też porównanie wyników kolejnego pytania w sondażu, dotyczącego oczekiwań wobec władz w związku z zagrożeniem ptasią grypą. W 19 badanych krajach zapytano o opinie, czy władze krajowe powinny przywiązywać mniejszą czy też większą wagę do tego problemu. Najwięcej oczekują od władz Saudyjczycy: aż 91 proc. uważa, że ich władze powinny przywiązywać większą wagę do problemu ptasiej grypy. Polacy wydają się należeć do najbardziej zadowolonych z działań swoich władz. Odsetek Polaków, którzy uważają, że ich rząd przywiązuje wystarczającą wagę do tej sprawy jest podobny jak we Włoszech, Francji, Niemczech czy Szwecji. Zmiany zwyczajów żywieniowych Na skutek doniesień o ptasiej grypie konsumenci w wielu krajach zmienili swoje zwyczaje żywieniowe. Najbardziej zmieniły się one na Bliskim Wschodzie: aż 35 proc. mieszkańców Zjednoczonych Emiratów zadeklarowało, iż na skutek informacji o ptasiej grypie spożywa mniej, bądź w ogóle zaprzestało spożywania mięsa kurcząt. Podobny odsetek Ipsos odnotował w Kuwejcie i Arabii Saudyjskiej (odpowiednio 32 i 30 proc.). Z kolei Polacy, mimo tak wielkich obaw związanych z ptasią grypą znajdują się pośród tych społeczeństw, które w najmniejszym stopniu zmieniły swoje zwyczaje związane ze spożywaniem mięsa kurcząt: tylko 14 proc. obywateli Polski deklaruje, iż spożywa mniej kurcząt (11 proc. je mniej jaj, 12 proc. deklaruje mniejsze spożycie mięsa indyczego). Pod tym względem znów stanowimy ewenement na tle obywateli innych krajów: z sondażu Ipsos wynika bowiem, że zwykle w krajach bardzo obawiających się ptasiej grypy duży odsetek konsumentów zmienił swoje zwyczaje żywieniowe. Międzynarodowy sondaż Ipsos dotyczący reakcji na świecie na podawane przez media informacje o ptasiej grypie objął 19 krajów z pięciu kontynentów. Sondaż przeprowadzono w Polsce, Czechach, Niemczech, Włoszech, Szwecji, Francji, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Kanadzie, USA, Argentynie, Meksyku, Brazylii, Chile, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Tajlandii i Australii.     [

January 4th, 2007 by Author

Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »