Koszulki dla najlepszych poslow trojkaty dla najgorszych
0000-00-00 00:00:00

Reklama:


Koszulki dla najlepszych poslow trojkaty dla najgorszychMarek Biernacki (PO), Zbigniew Chlebowski (PO), Ludwik Dorn (niezrzeszony), Jarosław Gowin (PO), Grażyna Gęsicka (PiS), Ryszard Kalisz (SLD), Joanna Kluzik-Rostkowska (PiS) i Janusz Piechociński (PSL) zwyciężyli w tegorocznym, trzynastym już rankingu tygodnika Polityka na najlepszych posłów. Specjalne wyróżnienie otrzymała wicemarszałek sejmu Ewa Kierzkowska (PSL), a Janusz Zemke (SLD) został uznany za posła, którego szczególnie będzie brakować w sejmie po przeprowadzce do europarlamentu. Najlepszych - i najgorszych - posłów Polityka wybrała na podstawie ankiety przeprowadzonej wśród prawie 30 sprawozdawców parlamentarnych z głównych mediów. Podczas uroczystości rozstrzygnięcia rankingu w Nowym Domu Poselskim redaktor naczelny Polityki Jerzy Baczyński podkreślał, że dziennikarze mają w sejmie wyjątkowo dobry punkt obserwacyjny, bo mogą przyglądać się na co dzień z bliska pracy posłów. - Wydali nam się być bardzo dobrym źródłem ocen, które pozwalają zbudować nasz ranking - mówił naczelny Polityki. } - Chciałbym zaproponować posłom, abyśmy - wspólnym wysiłkiem - ufundowali nagrodę dla dobrych dziennikarzy, albo dla dobrych tytułów. Bo jestem głęboko przekonany, że są jeszcze dobrzy dziennikarze i dobre tytuły - rewanżował się marszałek sejmu Bronisław Komorowski. Tylko w jednej kategorii Polityka wskazała zdecydowanego zwycięzcę - został nim Janusz Zemke (SLD) jako parlamentarzysta, którego brak odczujemy najbardziej (to nowa, dodana w tym roku kategoria). Wyjątkowa kompetencja w sprawach, którymi się zajmuje (obronność, sprawy wewnętrzne, służby specjalne), brak politycznego zacietrzewienia, przewaga merytorycznego przygotowania nad politycznymi rozgrywkami, umiejętność zdystansowania się nawet do własnej partii - to uzasadnienie wyróżnienia dla Zemkego. W pozostałych kategoriach nie wskazano zwycięzcy, a posłów wymieniano w kolejności alfabetycznej, ze względu na bardzo wyrównaną w tym roku stawkę. Biernackiego Polityka wyróżniła m.in. za spokojne i rzeczowe prowadzenie komisji śledczej badającej okoliczności uprowadzenia i śmierci Krzysztofa Olewnika, a także za gotowość do międzypartyjnej współpracy. - Myślę, że to docenienie drogi, jaką wybrałem, jako poseł - żeby konsekwentnie pracować, tworzyć nowe prawo, a w życiu politycznym uczestniczyć z dystansem. Widać, że taka droga też jest ceniona, nie tylko błysk medialny - mówił dziennikarzom Biernacki. Chlebowskiego dziennikarze chwalili za godzenie pracy szefa klubu z przewodniczeniem sejmowej komisji finansów i za wolę wypracowywania kompromisów, nawet jeśli czasem burzy je szef jego partii. Dorna doceniono m.in. za to, że nie znika z wielkiej polityki, a Gowina za niezłomność przekonań i brak konformizmu, za zdolność przeciwstawienia się nawet własnej partii w imię tych przekonań. W rozmowie z dziennikarzami Gowin komplementował Dorna za to, że potrafi się wznieść ponad podziały partyjne, a w stosunku do swojej byłej już partii, Prawa i Sprawiedliwości nie kieruje się resentymentami. Dorn chwalił Gowina za to, że znalazł sobie płynący z jego głębokich przekonań cywilizacyjnie ważny cel. Gęsicką dziennikarze chwalili m.in. za pilne kontrolowanie wykorzystywania przez rząd funduszy unijnych. Kalisz zebrał komplementy za tak rzadką w obecnym Sejmie kompetencję prawniczą, własne zdanie we własnej partii i dystans do własnej osoby, a Kluzik-Rostkowską za merytoryczne obserwowanie prac rządu bez politycznego zacietrzewienia i chęci krytyki za wszelką cenę. Piechocińskiego dziennikarze uznali za posła, z którym o polityce można po prostu porozmawiać i to nie tylko z punktu widzenia jego partii. Specjalnym wyróżnieniem Polityka uhonorowała Ewę Kierzkowską, wicemarszałek sejmu z ramienia PSL, odchodząc od dotychczasowej zasady, aby w rankingach nie uwzględniać członków prezydium sejmu. Łagodzi obyczaje, ale jest zdecydowana. Bez złośliwości i uszczypliwości potrafi panować nad salą - pisali o Kierzkowskiej dziennikarze. Najlepsi posłowie otrzymali żółte koszulki liderów, najgorsi, tradycyjnie - trójkąty ostrzegawcze. Sebastiana Karpiniuka (PO) dziennikarze uznali za fatalnego przewodniczącego komisji śledczej ds. nacisków. Krzysztof Kłopotek (PSL) dostał trójkąt ostrzegawczy za skandalizowanie zamiast poselskiej pracy i zrywanie koalicji na każde dziennikarskie zamówienie. - Czy ja wytrzymam, żeby nie krytykować Platformy, kiedy oni mi tyle numerów bez przerwy robią? Ale trochę się przejąłem, muszę o tym naszym koalicjancie pomyśleć nieco cieplej - mówił dziennikarzom Kłopotek. Janusz Palikot (PO) - w ocenie dziennikarzy sejmowych - rozczarował, bo istnieje bardziej jako polityczny skandalista niż jako poseł oraz za nikłe efekty tegorocznych prac komisji Przyjazne państwo. Nelli Rokitę (PiS) skrytykowano za całokształt. Żadnej poselskiej aktywności, w zamian seria bulwersujących wypowiedzi publicznych. Marzena Wróbel (PiS) dostała ostrzeżenie za wykonywaną w najgorszym stylu destrukcję pracy komisji śledczej ds. nacisków. Oprócz Janusza Zemkego w kategorii Parlamentarzysta, którego brak odczujemy najbardziej wyróżnieni zostali: Tadeusz Cymański (PiS), Paweł Kowal (PiS), Wojciech Olejniczak (SLD) i Paweł Zalewski (PO). Cymański mówił o nagrodzie Polityki, że przyjmuje je z wdzięcznością, bo dziennikarze nieraz mieli go na widelcu, ale nigdy nie dociskali. - Nie byłem rozpieszczany, nie pobłażano mi, ale spotykałem się bardzo często ze zwykłą ludzką wyrozumiałością, za to jestem wdzięczny - skomentował Cymański. W sumie dziennikarze zgłosili do wszystkich kategorii rankingu ponad 60 kandydatów.

January 4th, 2007 by Author

Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »