Wdrożenie a ryzyko awarii
2026-06-20 04:00:00
Reklama:
W piątek pisaliśmy o eksperymencie Mojave przeprowadzonym przez pracowników Microsoftu. Przypomnijmy: przedstawiciele koncernu z Redmond zaprezentowali grupie użytkowników "nowy" system operacyjny noszący nazwę kodową
Dzisiaj ma ruszyć serwis prezentujący przebieg spotkania w San Francisco. Pod adresem www.mojaveexperiment.com znajdziemy materiały wideo z pokazu Mojave.
Ponad 55% ankietowanych dyrektorów ds. informatycznych podało, że przy testowaniu aplikacji kierownictwo biznesowe nie jest w stanie zaznaczyć, które części aplikacji mają znaczenie krytyczne dla działalności ich firmy. Potwierdzeniem tych wyników jest fakt, że 45% respondentów określiło zastosowane u siebie podejście do testowania nowych aplikacji jako usiłowanie przetestowania jak największej części danej aplikacji z zamiarem osiągnięcia stuprocentowej niezawodności.
"Wyniki tych badań są niepokojące" - powiedział Marek Dróżdż z polskiego oddziału Compuware. "Ryzyko powinno być mierzone i monitorowane w trakcie opracowywania aplikacji, tak aby przedsiębiorstwo mogło podjąć decyzję o wdrożeniu na podstawie ryzyka, jakie jest gotowe zaakceptować. Firmy powinny mieć gwarancję, że elementy aplikacji o najbardziej krytycznym znaczeniu zostały rygorystycznie przetestowane w celu zminimalizowania ryzyka awarii. Dla przykładu, w aplikacji handlu elektronicznego jest oczywiste, że nie można podjąć rozsądnej decyzji o jej wdrożeniu bez znajomości ryzyka awarii funkcji odpowiedzialnych za obsługę płatności. Jeśli przedsiębiorstwa nie podejmą działań na rzecz oceny ryzyka i ukierunkowania testów na taką ocenę, straty spowodowane złą jakością aplikacji będą stale rosły".
"Mniemanie, że można przetestować całą aplikację i wyeliminować wszystkie czynniki ryzyka, jest nierealne" - mówi Dróżdż. "Ograniczenia czasowe oraz budżetowe powodują, że przetestowanie całej aplikacji jest niepraktyczne i w związku z tym przedsiębiorstwo powinno się skupić na obniżeniu ryzyka do akceptowalnego poziomu, a nie na usiłowaniu osiągnięcia czegoś niemożliwego. Przedsiębiorstwa muszą wyznaczyć priorytety zadań testowych, tak aby najstaranniej były testowane te części aplikacji, które wiążą się z największym ryzykiem. Przyjęcie podejścia opartego na ocenie ryzyka umożliwia zespołom testującym wskazanie części aplikacji mających mniejsze znaczenie, których usterka może być łatwiej zaakceptowana. Taka strategia jest korzystniejsza niż podejście nieukierunkowane, polegające na stwierdzeniu, iż pewna liczba usterek musi być tolerowana, mimo że nie wiadomo, które części aplikacji, a co ważniejsze, które procesy biznesowe, mogą zostać wskutek tego zakłócone".
Wdrożenie a ryzyko awarii
Compuware Corporation ogłosiła wyniki badania, z których wynika, że 64% przedsiębiorstw podczas wdrażania nowej aplikacji nie przeprowadza ilościowej oceny ryzyka jej awarii. Oznacza to, że duża liczba firm nie ma możliwości oceny ryzyka a także nie jest w stanie ocenić jakości używanego oprogramowania. Blisko 74% respondentów podaje, iż straty ich przedsiębiorstwa spowodowane złą jakością oprogramowania sięgają 500 tys. euro rocznie.
Skutki te są jeszcze bardziej dotkliwe w przedsiębiorstwach zatrudniających ponad 5 tys. pracowników - w tej kategorii 15% respondentów ocenia straty na ponad 1 mln euro rocznie. Badaniem objęto 358 dyrektorów ds. informatycznych dużych firm w regionie Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki.
Testy oparte na ocenie ryzyka umożliwiają działowi informatycznemu dokładną ocenę ryzyka awarii aplikacji oraz skutków takiej awarii dla działalności przedsiębiorstwa. Ocena taka może być następnie przedstawiona kierownictwu, które na jej podstawie może podjąć uzasadnioną decyzję, czy aplikacja powinna zostać oddana do eksploatacji w określonym czasie.
"Dział informatyczny jest często obwiniany za złą jakość oprogramowania. Jednak zła jakość w wielu przypadkach jest spowodowana presją ze strony pionu biznesowego na oddanie aplikacji do eksploatacji. Główną zaletą podejścia do testowania opartego na ocenie ryzyka jest wyeliminowanie takiego jednostronnego obwiniania, gdyż kierownictwo ponosi część odpowiedzialności za sukces lub niepowodzenie nowej aplikacji. Jest to sytuacja całkiem inna niż wówczas, gdy kierownictwo przypisuje sobie wszystkie zasługi, a dział informatyczny jest obciążany całą winą" - zakończył Marek Dróżdż.
2026-06-20 04:00:00
Reklama:
January 4th, 2007 by Author
Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »
-
Przeczytaj
- SII
- Bankowość
- Książki
- Tenis
- Estrada
- Z życia
- Maszyny do pakowania
- Budownictwo
- Agencje-fotograficzne
- SEM
- Nauka-jazdy
- Sprzet-medyczny
- Kosmetyki,Uroda
- Rolety,Żaluzje,Okna
- gry_komputerowe
- Jubiler,Biżuteria
- RTV,AGD
- Motocykle
- Stomatologia,Zdrowie
- mieszkania_nieruchomosci
- Dj,Muzyka,Dyskdzokej
- nauka_języków
- tv_kamery
- dla_dzieci
- dostawa_wody
- drukarnia_wielkoformatowa
- wynajem_aut
- wynajem_aut
- łazienka
- meble_ogrodowe
- okna_drzwi
-
Sprawdź także
- Punkt widzenia
- Blog znajomego
-
Archiwum
- 2012 Luty
- 2012 Styczeń
- 2011 Grudzień
- 2011 Listopad
- 2011 Październik
- 2011 Wrzesien
- 2011 Sierpień
- 2011 Lipiec
- 2011 Czerwiec
- 2011 Maj
- 2011 Kwiecień
- 2011 Marzec
- 2011 Luty
- 2011 Styczeń
- 2010 Grudzień
- 2010 Listopad
- 2010 Październik
- 2010 Wrzesien
- 2010 Sierpień
- 2010 Lipiec
- 2010 Czerwiec
- 2010 Maj
- 2010 Kwiecień
- 2010 Marzec
- 2010 Luty
- 2010 Styczeń
- 2009 Grudzień
- 2009 Listopad
- 2009 Październik
- 2009 Wrzesien
- 2009 Sierpień
- 2009 Lipiec
- 2009 Czerwiec
- 2009 Maj
- 2009 Kwiecień
- 2009 Marzec
- 2009 Luty
- 2009 Styczeń
- 2008 Grudzień
- 2008 Listopad
- 2008 Październik
- 2008 Wrzesien
- 2008 Sierpień
- 2008 Lipiec
- 2008 Czerwiec
- 2008 Maj
- 2008 Kwiecień
- 2008 Marzec
- 2008 Luty
- 2008 Styczeń