USA wyrzucone z Kirgistanu przeniosa sie do Uzbekistanu
0000-00-00 00:00:00

Reklama:


USA wyrzucone z Kirgistanu przeniosa sie do UzbekistanuWedług nieoficjalnych informacji armia USA rozważa powrót do współpracy z Uzbekistanem, gdy niepewne stało się dalsze użytkowanie przez Amerykanów bazy lotniczej Manas w Kirgistanie, kluczowej dla operacji w Afganistanie. Jednocześnie władze Stanów Zjednoczonych i Kirgistanu podają, że w sprawie wykorzystania przez USA bazy w Manas nadal są prowadzone rozmowy. Na początku tygodnia władze w Biszkeku oznajmiły, że nie pozwolą dłużej USA i ich sojusznikom z NATO na korzystanie z bazy Manas koło Biszkeku. Decyzja ta zbiegła się z udzieleniem Kirgistanowi przez Rosję, wrogo patrzącą na amerykańską obecność w Azji Centralnej, 2 mld dolarów kredytu. Premier Czudinow zaprzeczył, by decyzja o zamknięciu bazy miała związek z pomocą gospodarczą Moskwy. Jak powiedział, rozmowy o rosyjskim wsparciu toczyły się od dwóch lat. - Ta sprawa i problem bazy nie są w żaden sposób powiązane - zaznaczył premier. } Rzecznik Pentagonu powiedział, że żadnemu państwu nie powinno zależeć na osłabieniu operacji prowadzonych przez siły międzynarodowe w tej części świata. - Starania, by podważyć międzynarodowe wysiłki na rzecz ustabilizowania Azji Centralnej, z całą pewnością nie mają sensu dla Rosji ani dla żadnego innego państwa w regionie - mówił rzecznik. Baza Manas została założona w 2001 roku dla wsparcia operacji antyterrorystycznej w Afganistanie; jest to jedyna baza USA w Azji Centralnej. Ma kluczowe znaczenie dla amerykańskich planów zwiększenia sił w Afganistanie o 30 tysięcy żołnierzy. Jej personel liczy 1200 osób. Są to głównie Amerykanie, ale również Francuzi i Hiszpanie. USA płacą za korzystanie z bazy 150 mln dolarów rocznie. Dekret rządu w Biszkeku w sprawie zamknięcia Manas jest już w kirgiskim parlamencie, ale będzie poddany pod głosowanie dopiero w przyszłym tygodniu. Władze nie podały daty, kiedy zamknięcie bazy miałoby nastąpić. Umowa między Waszyngtonem a Biszkekiem mówi, że termin, w jakim Stany Zjednoczone powinny być uprzedzone, to pół roku. Odnowienie współpracy USA z Uzbekistanem byłoby niespodzianką, bo relacje między Waszyngtonem a Taszkentem od kilku lat są napięte - pisze agencja AP. Uległy pogorszeniu, gdy w 2005 roku USA potępiły krwawe stłumienie przez władze uzbeckie zamieszek w Andiżanie. W rezultacie Amerykanie musieli opuścić bazę wojskową Karszi-Chanabad w tym kraju. Jedyną ich bazą w Azji Środkowej pozostał Manas. Według AP wojskowi amerykańscy szukają też jednak alternatywy, rozpatrując państwa rozciągające się na obszarze od Azji Środkowej do Zatoki Perskiej.

January 4th, 2007 by Author

Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »