Zwiazek Ukraincow w Polsce wynik wyborow nas nie zaskoczyl
2010-01-17 20:55:00

Reklama:


Zwiazek Ukraincow w Polsce wynik wyborow nas nie zaskoczylDziałacze Związku Ukraińców w Polsce nie są zaskoczeni, że do drugiej tury wyborów prezydenckich na Ukrainie przeszli Wiktor Janukowycz i Julia Tymoszenko. Uważają, że w drugiej turze Ukraińcy powinni - jak mówią - zagłosować na kandydata, który reprezentuje kierunek proeuropejski. Według różnych sondaży powyborczych Wiktor Janukowycz, lider prorosyjskiej Partii Regionów Ukrainy, uzyskał w niedzielnych wyborach prezydenckich od 31,5 do 37,6% poparcia, a premier Julia Tymoszenko - od 26,4 do 27,2%. Urzędujący prezydent Wiktor Juszczenko, który ubiegał się o reelekcję, może liczyć - według sondaży - na poparcie między 5,12 a 6%. Działacze Związku Ukraińców w Polsce nie są zaskoczeni, że do drugiej tury wyborów prezydenckich na Ukrainie przeszli Wiktor Janukowycz i Julia Tymoszenko. Uważają, że w drugiej turze Ukraińcy powinni - jak mówią - zagłosować na kandydata, który reprezentuje kierunek proeuropejski. - Na stanowisku prezydenta Ukrainy najbardziej interesuje mnie polityk, który rozumie potrzeby Ukraińców poza Ukrainą, ich rolę i to, że Ukrainie potrzeba zmian, reform, a te powinny odbywać się z orientacją na Unię Europejską - powiedział szef Związku Ukraińców w Polsce Piotr Tyma. } Jego zdaniem taką postawę dostrzec można u Tymoszenko. Obecną premier Tyma ocenia jako polityka charyzmatycznego, wulkan energii, która do końca będzie walczyć. W jego opinii Janukowycz jest już nieco zmęczony i gorszy w debatach telewizyjnych. Zauważył jednak, że oboje mają słabe zaplecza kadrowe, co może znacznie wpłynąć na kształt i styl ich prezydentury. Według różnych sondaży powyborczych Wiktor Janukowycz, lider prorosyjskiej Partii Regionów Ukrainy, uzyskał w niedzielnych wyborach prezydenckich od 31,5 do 37,6% poparcia, a premier Julia Tymoszenko - od 26,4 do 27,2%. Urzędujący prezydent Wiktor Juszczenko, który ubiegał się o reelekcję, może liczyć - według sondaży - na poparcie między 5,12 a 6%. - Ale to, czy wygra Tymoszenko czy Janukowycz zależy od tego, jak zachowają się pozostali kandydaci, którzy przegrali w tych wyborach. Ciekaw jestem, czy to prawda co mówiono na Ukrainie o porozumieniu między Juszczenką a Janukowyczem - że ten pierwszy przed drugą turą poprze drugiego - powiedział Tyma. Przewodniczący olsztyńskiego oddziału Związku Ukraińców w Polsce Stefan Migus uważa, że Tymoszenko byłaby lepszym prezydentem. Jak powiedział, obecna premier Ukrainy przed drugą turą wyborów może wejść w sojusz z Sierhijem Tihipko (byłym prezesem Narodowego Banku Ukrainy, który w I turze zdobył - według sondaży - od 10 do 13% głosów). - Nie zdziwię się, że aby pozyskać jego sporą ilość głosów, zaproponuje mu stanowisko premiera - powiedział Migus. Tyma zaznaczył, że Związek Ukraińców w Polsce będzie współpracował z każdym wybranym przez ludzi prezydentem. - Warto zauważyć przede wszystkim to, że mimo wciąż wielu nieprawidłowości w prawie wyborczym, mimo majstrowania przy prawie wyborczym, te wybory są o niebo bardziej demokratyczne niż te z 2004 roku - powiedział Tyma. Migus przyznał, że w głębi ducha i skrycie liczył, że do drugiej tury wejdzie Juszczenko, który - jego zdaniem - najbardziej rozumie potrzebę przywracania w narodzie pamięci o historii. - Rewolucja pożera czasem swoje dzieci i tak się stało z obecnym prezydentem. Trochę mi szkoda - przyznał Migus. - Na stanowisku prezydenta Ukrainy najbardziej interesuje mnie polityk, który rozumie potrzeby Ukraińców poza Ukrainą, ich rolę i to, że Ukrainie potrzeba zmian, reform, a te powinny odbywać się z orientacją na Unię Europejską - powiedział szef Związku Ukraińców w Polsce Piotr Tyma. } Jego zdaniem taką postawę dostrzec można u Tymoszenko. Obecną premier Tyma ocenia jako polityka charyzmatycznego, wulkan energii, która do końca będzie walczyć. W jego opinii Janukowycz jest już nieco zmęczony i gorszy w debatach telewizyjnych. Zauważył jednak, że oboje mają słabe zaplecza kadrowe, co może znacznie wpłynąć na kształt i styl ich prezydentury. - Ale to, czy wygra Tymoszenko czy Janukowycz zależy od tego, jak zachowają się pozostali kandydaci, którzy przegrali w tych wyborach. Ciekaw jestem, czy to prawda co mówiono na Ukrainie o porozumieniu między Juszczenką a Janukowyczem - że ten pierwszy przed drugą turą poprze drugiego - powiedział Tyma. Przewodniczący olsztyńskiego oddziału Związku Ukraińców w Polsce Stefan Migus uważa, że Tymoszenko byłaby lepszym prezydentem. Jak powiedział, obecna premier Ukrainy przed drugą turą wyborów może wejść w sojusz z Sierhijem Tihipko (byłym prezesem Narodowego Banku Ukrainy, który w I turze zdobył - według sondaży - od 10 do 13% głosów). - Nie zdziwię się, że aby pozyskać jego sporą ilość głosów, zaproponuje mu stanowisko premiera - powiedział Migus. Tyma zaznaczył, że Związek Ukraińców w Polsce będzie współpracował z każdym wybranym przez ludzi prezydentem. - Warto zauważyć przede wszystkim to, że mimo wciąż wielu nieprawidłowości w prawie wyborczym, mimo majstrowania przy prawie wyborczym, te wybory są o niebo bardziej demokratyczne niż te z 2004 roku - powiedział Tyma. Migus przyznał, że w głębi ducha i skrycie liczył, że do drugiej tury wejdzie Juszczenko, który - jego zdaniem - najbardziej rozumie potrzebę przywracania w narodzie pamięci o historii. - Rewolucja pożera czasem swoje dzieci i tak się stało z obecnym prezydentem. Trochę mi szkoda - przyznał Migus.

January 4th, 2007 by Author

Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »