Trumna z cialem prof Kolakowskiego jest juz w Polsce
0000-00-00 00:00:00
Reklama:
Na Okęciu wylądował samolot z trumną z ciałem profesora Leszka Kołakowskiego. Prof. Leszek Kołakowski zmarł 17 lipca w szpitalu w Oxfordzie, w wieku 82 lat. Od 1968 r. przebywał za granicą.
W ciszy przerywanej jedynie dźwiękami wojskowej trąbki zebrani na Okęciu oddali hołd prof. Leszkowi Kołakowskiemu. Uroczystość powitania trumny z ciałem zmarłego 17 lipca prof. Kołakowskiego trwała kilka minut. Zmarłego pożegnali rodzina i przyjaciele m.in. żona Tamara i córka Agnieszka z mężem. Hołd oddali także szef BBN Aleksander Szczygło i wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Kremer. Batalion Reprezentacyjny oddał honory wojskowe.
Trumnę z ciałem prof. Kołakowskiego na pokładzie wojskowego samolotu CASA wynieśli żołnierze Batalionu Reprezentacyjnego Wojska Polskiego. Tym samym samolotem przyleciały z Wielkiej Brytanii żona i córka profesora.
}
Pogrzeb prof. Kołakowskiego odbędzie się w środę w Warszawie: uroczystości rozpoczną się w kościele pw. św. Marcina na Starym Mieście o godz. 13, dwie godziny później odbędzie się pogrzeb na Cmentarzu Powązkowskim.
W środę o godz. 20 przed Auditorium Maximum Uniwersytetu Warszawskiego studenci zapalą znicze w hołdzie dla zmarłego. Organizatorzy akcji ze Stowarzyszenia Młoda RP zapraszają wszystkich chętnych do przyłączenia się do nich.
Odszedł mistrz, wielki myśliciel, przyjaciel - takie słowa znaleźć można we wpisach w księgach kondolencyjnych po śmierci prof. Leszka Kołakowskiego. Wystawiono je w Sali Złotej Pałacu Kazimierzowskiego, gdzie mieści się rektorat Uniwersytetu Warszawskiego i Bibliotece Uniwersyteckiej przy ul. Dobrej. Do ksiąg wpisywały się zarówno osoby, które dobrze znały prof. Kołakowskiego, spotkały go tylko raz lub kilka razy, jak i takie, które nigdy nie poznały go osobiście.
Jako pierwsza do księgi wystawionej w Sali Złotej wpisała się rektor UW prof. Katarzyna Chałasińska-Macukow, do księgi w BUW - dyrektor biblioteki Ewa Kobierska-Maciuszko. - Wszyscy czujemy, że odszedł ktoś bliski. Bliski mimo, że mieszkał daleko. Był zawsze z nami. Nigdy nie miał pretensji do Uniwersytetu, nie wymawiał nam tego, że niektóre epizody jego życiorysu, i jego pokolenia były trudne - powiedziała rektor dziennikarzom po złożeniu wpisu. - Prof. Kołakowski uczył nas wartości ponadczasowych, ponad podziałami, tak się też sam odnosił do wszystkich ludzi. Miał głębokie zrozumienie do wszystkich postaw ludzkich. Wszystko to dodatkowo zabarwione było jego specyficznym poczuciem humoru, które zawsze było rozbrajające - zauważyła.
Leszkowi Kołakowskiemu - mistrzowi, który nadał moc i powagę filozofii - takie słowa wpisał do księgi były seminarzysta Kołakowskiego filozof prof. Janusz Kuczyński. - Był mistrzem, bo był niezrównanym w swej dziedzinie wzorcem godnym naśladowania - tak uzasadnił swój wpis.
Mądremu człowiekowi - takimi z kolei słowami pożegnał Kołakowskiego dyrektor Festiwalu Nauki, fizyk prof. Maciej Geller. - Prof. Kołakowski stawiał przed nami ważne pytania: pytania o sens ludzkiej egzystencji, o sens różnych pojęć. Potrafił wspaniale mówić: prostym, zrozumiałym językiem o sprawach dość trudnych. Był jedną z największych postaci w powojennej polskiej myśli filozoficznej - ocenił.
Ku pamięci przyjaciela Biblioteki Uniwersyteckiej - napisała w księdze dyrektor BUW. - Każda jego wizyta w bibliotece była dla nas zaszczytem - powiedziała Kobierska-Maciuszko. Przypomniała, że w zbiorach BUW są wszystkie publikacje prof. Kołakowskiego, wydane w różnych językach - ponad 150 pozycji. - To najczęściej czytane przez studentów książki w dziedzinie filozofia - zauważyła. Dyrektor przypomniała też spotkania, jakie miał Kołakowski w Bibliotece ze studentami i czytelnikami. - Zawsze było na nich bardzo żywo reagujący tłum - mówiła.
- Miałem to szczęście być na jednym z wykładów profesora Kołakowskiego. To była ogromna przyjemność słuchać go: każde, poszczególne słowo miało znaczenie. Jego odejście to wielka strata - powiedział student Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW Kamil Piotrowski. Z wyrazami szacunku dla wybitnego myśliciela - taki wpis umieścił on w księdze.
Księga kondolencyjna z Sali Złotej będzie dostępna dla chcących się wpisać jeszcze w środę w godzinach 10-13, a księga w BUW we wtorek do godz. 21, a w środę w godz. 10-13. Leszek Kołakowski z Uniwersytetem Warszawskim związany był najpierw jako student, później do 1968 r. jako wykładowca. Za udział w Wydarzeniach Marcowych odebrano mu prawo wykładania i publikowania, co zmusiło go do emigracji. Mimo to o Uniwersytecie Warszawskim zawsze mówił mój uniwersytet.
0000-00-00 00:00:00
Reklama:
January 4th, 2007 by Author
Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »
-
Przeczytaj
- SII
- Bankowość
- Książki
- Tenis
- Estrada
- Z życia
- Maszyny do pakowania
- Budownictwo
- Agencje-fotograficzne
- SEM
- Nauka-jazdy
- Sprzet-medyczny
- Kosmetyki,Uroda
- Rolety,Żaluzje,Okna
- gry_komputerowe
- Jubiler,Biżuteria
- RTV,AGD
- Motocykle
- Stomatologia,Zdrowie
- mieszkania_nieruchomosci
- Dj,Muzyka,Dyskdzokej
- nauka_języków
- tv_kamery
- dla_dzieci
- dostawa_wody
- drukarnia_wielkoformatowa
- wynajem_aut
- wynajem_aut
- łazienka
- meble_ogrodowe
- okna_drzwi
-
Sprawdź także
- Nowy blog
- Warto przeczytac
-
Archiwum
- 2012 Luty
- 2012 Styczeń
- 2011 Grudzień
- 2011 Listopad
- 2011 Październik
- 2011 Wrzesien
- 2011 Sierpień
- 2011 Lipiec
- 2011 Czerwiec
- 2011 Maj
- 2011 Kwiecień
- 2011 Marzec
- 2011 Luty
- 2011 Styczeń
- 2010 Grudzień
- 2010 Listopad
- 2010 Październik
- 2010 Wrzesien
- 2010 Sierpień
- 2010 Lipiec
- 2010 Czerwiec
- 2010 Maj
- 2010 Kwiecień
- 2010 Marzec
- 2010 Luty
- 2010 Styczeń
- 2009 Grudzień
- 2009 Listopad
- 2009 Październik
- 2009 Wrzesien
- 2009 Sierpień
- 2009 Lipiec
- 2009 Czerwiec
- 2009 Maj
- 2009 Kwiecień
- 2009 Marzec
- 2009 Luty
- 2009 Styczeń
- 2008 Grudzień
- 2008 Listopad
- 2008 Październik
- 2008 Wrzesien
- 2008 Sierpień
- 2008 Lipiec
- 2008 Czerwiec
- 2008 Maj
- 2008 Kwiecień
- 2008 Marzec
- 2008 Luty
- 2008 Styczeń