Dolar i surowce wracają w stare koleiny?
2010-04-20 08:00:00
Reklama:
Dolar i surowce wracają w stare koleiny?
Wydawało się, że w Stanach środa będzie spokojnym dniem, ale rynki finansowe lubią zaskakiwać. Wszystko można o handlu powiedzieć tylko nie to, że był spokojny. Mimo braku impulsów makroekonomicznych, bardzo ciekawe rzeczy działy się na rynku walutowym i surowcowym.
Waluta
Kurs ( PLN )
Kurs EUR/USD od południa bez przerwy rósł. Tłumaczyć takie zachowanie dolara może tylko technika. Inne podawane powody są niewiarogodne (np. czekanie na posiedzenie ECB wszyscy wiedzą, jaki będzie zarówno jego wynik, jak i komentarz). Jak widać zbliżamy się do rozstrzygnięcia technicznego: flaga i wzrost nawet do 1,75 USD, podwójny szczyt i spadek przynajmniej do 1,49 USD, czy trend boczny 1,54 1,59 USD. Jeśli byki dostaną sygnał kupna (przełamanie poziomu 1,59 USD), to skutki dla rynku akcji i surowców będą poważne. Już w środę ropa zaatakowała poziom 112 USD (pomagał bykom nieoczekiwany spadek zapasów w USA). Co prawda zakończyła dzień nieco poniżej 111 USD, ale i tak jest to rekord wszech czasów. Jeśli pokona 112 USD to droga do 150 USD będzie otwarta. O 2,3 procent zdrożały też złoto i miedź.
Informacje docierające na rynek akcji pomagały niedźwiedziom. Circuit City Store (sieć sprzedaży detalicznej) opublikował lepszy od prognoz raport kwartalny, ale poinformował też, że z powodu „najgorszego od wielu lat otoczenia makroekonomicznego” poniesie stratę w obecnym kwartale. Na osłodę zarząd poinformował, że spodziewa się „stopniowej poprawy” w drugiej połowie roku. Minusem było też ostrzeżenie UPS (United Parcel Service). Firma uważana jest za barometr gospodarki amerykańskiej, więc nic dziwnego, że właśnie ta informacja znalazła się we wszystkich komentarzach. Analitycy doprowadzili do spadku ceny akcji Amazon.com i Google twierdząc, że ich prognozy są zagrożone przez spowolnienie gospodarcze. Traciły akcje AMR, bo American Airlines, której jest właścicielem, musiała odwołać ponad 1000 lotów z powodu problemów z samolotami MD-80.
Dolar i surowce wracają w stare koleiny?
Waluta
Kurs ( PLN )
Sektorowi finansowemu pomagała informacja o znalezieniu przez Citigroup nabywcy (kilka firm private equity) na 12 mld USD „lewarowanych” pożyczek i obligacji. Dzięki temu spadnie jego zaangażowanie w tym ryzykownym segmencie (jest szacowane na 43 mld USD). Jednak zaszkodziło temu sektorowi oświadczenie Morgan Stanley, który przyznał, że w pierwszym kwartale większa ilość jego aktywów stała się niepłynna lub trudna do wycenienia. To przeceniało nie tylko Morgan Stanley, ale również Goldman Sachs i Lehman Brothers.
Jeśli doda się do tych informacji rekordowo drogą ropę, to nie można się dziwić, że indeksy spadały. Najlepiej zachowywał się DJIA, któremu pomagał wzrost kursu Boeinga - opóźnienie dostaw samolotu 787 Dreamliner (trzecie z kolei) było najmniejsze z oczekiwanych przez Wall Street. Przecena rozpoczęła się tuż po rozpoczęciu sesji i od tej pory indeksy osuwały się prawie bez przerwy. Jednak, jak to się często w USA zdarza, w ostatniej godzinie byki zaatakowały i nieznacznie zmniejszyły skalę spadku. Również ta sesja nie ma znaczenia prognostycznego, bo nie doszło do przełamania żadnego wsparcia. Czekamy na mocniejsze impulsy.
GPW rozpoczęła środową sesję niewielkim spadkiem indeksów. Niewielkim, bo najwyraźniej gracze założyli, że we wtorek z nadmiarem wykonali „niedźwiedzi” plan. Już przed południem WIG20 wrócił do poziomu wtorkowego zamknięcia, a potem powoli ruszył na północ. Wystarczyła niewielka poprawa nastrojów na innych giełdach europejskich, żeby indeksy przyśpieszyły, ale bardzo szybko na rynku znowu zapanował marazm połączony z osuwaniem się cen akcji. Udało się jednak zamknąć sesję wzrostem WIG20 o 0,7 procent.
Takie zachowanie rynku potwierdzało to, co pisałem w środę: na małym obrocie, gwałtowne i nie zawsze logiczne zmiany kierunków nie mogą dziwić. Rynkowi kasowemu kierunek nadają cały czas kontrakty. Jeśli próbować zastosować do naszego rynku logiczne rozumowanie (co raczej słuszne nie jest), to należy oczekiwać spadku indeksów po rozpoczęciu sesji. Potem jednak znowu wszystko będzie możliwe. Podobnie jak na rynku walutowym, sesja rozstrzygnie się po 14.30. Jeśli jednak obroty będą nadal takie małe, to żadne zakończenie sesji nie będzie miało znaczenia prognostycznego.
2010-04-20 08:00:00
Reklama:
January 4th, 2007 by Author
Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »
-
Przeczytaj
- SII
- Bankowość
- Książki
- Tenis
- Estrada
- Z życia
- Maszyny do pakowania
- Budownictwo
- Agencje-fotograficzne
- SEM
- Nauka-jazdy
- Sprzet-medyczny
- Kosmetyki,Uroda
- Rolety,Żaluzje,Okna
- gry_komputerowe
- Jubiler,Biżuteria
- RTV,AGD
- Motocykle
- Stomatologia,Zdrowie
- mieszkania_nieruchomosci
- Dj,Muzyka,Dyskdzokej
- nauka_języków
- tv_kamery
- dla_dzieci
- dostawa_wody
- drukarnia_wielkoformatowa
- wynajem_aut
- wynajem_aut
- łazienka
- meble_ogrodowe
- okna_drzwi
-
Sprawdź także
- Ciekawostki ze świata
- Bawaria i Leszcz
-
Archiwum
- 2012 Luty
- 2012 Styczeń
- 2011 Grudzień
- 2011 Listopad
- 2011 Październik
- 2011 Wrzesien
- 2011 Sierpień
- 2011 Lipiec
- 2011 Czerwiec
- 2011 Maj
- 2011 Kwiecień
- 2011 Marzec
- 2011 Luty
- 2011 Styczeń
- 2010 Grudzień
- 2010 Listopad
- 2010 Październik
- 2010 Wrzesien
- 2010 Sierpień
- 2010 Lipiec
- 2010 Czerwiec
- 2010 Maj
- 2010 Kwiecień
- 2010 Marzec
- 2010 Luty
- 2010 Styczeń
- 2009 Grudzień
- 2009 Listopad
- 2009 Październik
- 2009 Wrzesien
- 2009 Sierpień
- 2009 Lipiec
- 2009 Czerwiec
- 2009 Maj
- 2009 Kwiecień
- 2009 Marzec
- 2009 Luty
- 2009 Styczeń
- 2008 Grudzień
- 2008 Listopad
- 2008 Październik
- 2008 Wrzesien
- 2008 Sierpień
- 2008 Lipiec
- 2008 Czerwiec
- 2008 Maj
- 2008 Kwiecień
- 2008 Marzec
- 2008 Luty
- 2008 Styczeń