Polska: dziś produkcja przemysłowa
2019-02-20 08:00:00

Reklama:


Polska: dziś produkcja przemysłowa  Waluta Kurs ( PLN ) Polska: dziś produkcja przemysłowa Ekonomiści ankietowani przez agencję ISB spodziewają się wzrostu produkcji przemysłowej o 5,9 proc. w styczniu i wzrostu cen produkcji o 2,4 proc. Przed miesiącem było to odpowiednio 6,2 i 2,5 proc. Niższe tempo wzrostu produkcji, to zdaniem ekonomistów efekt wysokiej bazy z ubiegłego roku, kiedy produkcja rosła o 15,5 proc. Choć i tegorocznej zimy nie można nazwać ostrą, to jednak trudno zakładać, by i w tym roku udało się osiągnąć 60-proc. wzrost produkcji niektórych materiałów budowlanych. Przeszkodą w dalszym wzroście jest też wysokie wykorzystanie mocy produkcyjnych i obawa przed ich rozbudową, wobec rysującego się spowolnienia gospodarczego na świecie. Natomiast raportowany już przez Samar, wzrost produkcji samochodów w Polsce, wyraźnie sprzyja poprawie danych statystycznych. Rozpiętość prognoz ekonomistów mieści się między wzrostem od 4,0 do 7,2 proc. Nieoczekiwanie dobra końcówka sesji pozwoliła WIG20 wyjść powyżej 3100 punktów i zakończyć dzień 2,7-proc. wzrostem. Nie wszystko jednak we wczorajszej sesji jest równie jednoznaczne, jak jej zakończenie. Po pierwsze, przez długie godziny na rynku nie działo się po prostu nic. WIG20 jakby przykleił się do poziomu 3100 pkt i dryfował w tych okolicach do godz. 14.30 przy bardzo niskich obrotach. Po południu kupujący zebrali się na odwagę i położyli na rynek trochę więcej pieniędzy, co wobec bierności podaży zaowocowało zwyżką, głównie akcji sektora bankowego. Obroty w końcówce co prawda wzrosły, ale za cały dzień podliczono je na ledwie 1,26 mld PLN (w tym 600 mln PLN w ostatnich dwóch godzinach handlu) - za mało by mówić o wyraźnej przewadze popytu. Raczej o cofnięciu się podaży. Podrożały akcje 182. spółek, potaniały 108. GIEŁDY ZAGRANICZNE Japoński Nikkei zyskał 0,9 proc., koreański Kospi 1,4 proc., a Hang Seng odrabiał wczorajsze spadki, rosnąc o 1,5 proc. Jest to głownie zasługa spółek wydobywczych oraz spółek finansowych. Dobre nastroje wokół tych drugich były wynikiem nie tylko informacji o inwestycji funduszu Kataru w szwajcarski Credit Suisse, ale również zapewnienia Bank of China, że odłożył odpowiednią sumkę na pokrycie strat związanych z kredytami subprime. Rynek zinterpretował tę informację jako sygnał polepszenia sytuacji w tym segmencie, co niespecjalnie koresponduje z doniesieniami ze Stanów, gdzie władze Nowego Jorku zaproponowały podział największych emitentów obligacji, aby zachować ratingi AAA dla obligacji komunalnych. 580 mld USD aktywów opartych na subprime zostałoby odcięte i utraciło wysoki rating, pociągając za sobą dalsze straty banków. Polska: dziś produkcja przemysłowa   Waluta Kurs ( PLN ) OBSERWUJ AKCJE GTC - na piątkowej sesji kurs przebił wsparcie krótkookresowego trendu wzrostowego (odreagowania styczniowych spadków), a wczoraj powrócił do tego poziomu (teraz już oporu) przy bardzo niskich obrotach. Ta sytuacja sugeruje powrót do trendu spadkowego, tym bardziej, że kurs znajduje się blisko silnych oporów (na poziomie 40,00 PLN oraz oporu łączącego szczyty czteromiesięcznego trendu spadkowego). Co więcej, DMI wygenerował sygnał sprzedaży, a MACD to zrobi przy kilku negatywnych sesjach. Zasięg potencjalnej przeceny to przynajmniej 32,51 PLN (styczniowy dołek). Bank BPH - poprawa nastrojów na wczorajszej sesji, jeśli chodzi o sektor bankowy, podreperowała również kieszenie akcjonariuszy Banku BPH. Jego kurs podskoczył o ponad 3 proc. przy całkiem niezłych obrotach, jeśli weźmiemy pod uwagę brak sesji w Stanach. Kurs od blisko miesiąca porusza się w kanale ograniczonym z dołu poziomem 90,00 PLN, a z góry 96,60 PLN i wybicie (trwałe!) w jedną ze stron ustali kierunek trendu. Wskaźniki techniczne mogą być zwodnicze, bowiem ostatnio mieliśmy split akcji banku. Impulsem do wybicia mogą być w takim razie publikowane niedługo wyniki za czwarty kwartał. POINFORMOWALI PRZED SESJĄ Cersanit - główny udziałowiec (Michał Sołowow) przekroczył próg 50 proc. zaangażowania w spółkę. Obecnie posiada wraz z podmiotami zależnymi 50,2 proc. akcji (wcześniej 49,90 proc.). Ponar - członek rady nadzorczej sprzedał 7.914.050 akcji spółki o łącznej wartości 44 mln PLN. Alma - podpisała umowę najmu powierzchni w centrum handlowym w Szczecinie. Jej okres ustalono na 10 lat, a wartość na 23,2 mln PLN. BZWBK - podmiot, w którego radzie nadzorczej zasiada członek zarządu sprzedał 15.000 akcji banku po cenie 178,44 PLN. Forte - dwie osoby zawiązane z prezesem spółki nabyły odpowiednio 750.000 akcji oraz 110.000 akcji, obie po średniej cenie 6,35 PLN. Magellan - podpisał umowę pożyczki ze szpitalem wojskowym w Ełku, o wartości 6 mln PLN. Jest ona wynikiem wygranego przetargu na zamówienie publiczne. Polska: dziś produkcja przemysłowa   Waluta Kurs ( PLN ) PROGNOZA GIEŁDOWA Bez sesji w USA rynki są pozbawione swojego głównego kompasu. Wczoraj udało się wykorzystać brak amerykańskich inwestorów - którzy są jednym z głównych czynników ryzyka dla pozostałych rynków akcji - do podciągnięcia naszych indeksów przy niskich obrotach. Można powiedzieć - łatwiejsza część zadania za nami. Ale żeby wzrost miał trwały charakter musi być cały czas potwierdzany. A żeby tak się stało, WIG20 musiałby zmierzyć się ze szczytem z ubiegłego tygodnia i jeszcze go pokonać (3158 pkt), najlepiej przy wysokich obrotach. Co gorsza, jeśli okaże się, że rynku nie stać na taki wysiłek, wówczas łatwo będzie dostrzec barierę dla wzrostów (strefa 3100-3150 pkt), której istnienie może sprowokować inwestorów do silniejszej niż do tej pory realizacji zysków. Plan na dzisiejszą sesję jest prosty - czekamy na otwarcie w USA i od niego uzależniony jest dalszy rozwój sytuacji. Obroty zapewne pozostaną na niskim poziomie. Kurs euro silnie dziś rośnie wobec dolara i wynosi 1,4735 USD. Jest najwyższy od dwóch tygodni. Na wykresie dziennym MACD wygenerował sygnał kupna euro, co może sygnalizować, że zbliżamy się do rozstrzygnięcia średnioterminowego trendu na tej parze. Ale do tego potrzebny byłby jeszcze o wiele silniejszy ruch euro, powyżej 1,49 USD, czego dziś raczej nie należy się spodziewać. Jen umocnił się rano o 0,3 proc. do dolara i spadł o 0,2 proc. do euro. Ten układ jest bardzo korzystny dla złotego, który zyskuje dziś rano - dolar spada do 2,423 PLN, euro do 3,57 PLN, a frank do 2,213 PLN. Wobec euro i dolara złoty jest najmocniejszy od dwóch tygodni. Kursy ustalone przez Narodowy Bank Polski 18 lutego Polska: dziś produkcja przemysłowa   Waluta Kurs ( PLN ) Cena ropy czwarty dzień utrzymuje się powyżej poziomu 95,00 USD (londyńska baryłka brent otworzyła się dzisiaj na poziomie 95,15 USD), w wyniku spekulacji, że OPEC zmniejszy wydobycie, aby utrzymać cenę wysoko. Wprawdzie taka decyzja może zapaść dopiero na początku marca, ale rynek już się tym interesuje, bowiem jest ona wielce prawdopodobna. Organizacja zrzeszająca eksporterów odpowiadających za 40 proc. światowego wydobycia, z reguły decyduje się na jego zmniejszenie na wiosnę, aby przeciwdziałać spadkom cen, związanym z końcem sezonu zimowego. W trendzie wzrostowym utrzymuje się cena miedzi. Na giełdzie w Szanghaju podskoczyła dziś o 2,3 proc. w wyniku wysokiego importu tego surowca do Chin oraz silnego spadku jej zapasów na giełdzie w Londynie. Skurczyły się one do poziomu najniższego od czterech miesięcy, w związku z czym miedź kosztuje najwięcej od tego czasu- za jej tonę na londyńskim LME trzeba było zapłacić dziś rano 8.050 USD. Osłabienie dolara wywindowało cenę złota o 0,5 proc. Jego uncja podrożała do 911 USD. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w niniejszym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji.     [

January 4th, 2007 by Author

Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »