UE rozrosła się już wystarczająco
2011-07-20 06:00:00

Reklama:


UE rozrosła się już wystarczającoUE rozrosła się już wystarczająco Zmęczenie Unii Europejskiej spowodowane ciągłym powiększaniem się jest coraz większe, podobnie jak wzrost niezadowolenia społecznego wewnątrz "starych" państw członkowskich, które podkreślają, że UE rozrosła się już wystarczająco. Z drugiej strony entuzjazm państw kandydujących również słabnie, co można zaobserwować chociażby w Turcji - tak wygląda ponura wizja wyłaniająca się z przeprowadzonej przez Eurobarometr ankiety. Unijni wyborcy wykazują względne zadowolenie wewnątrz klubu, ale jednocześnie podkreślają, że nie chcą nowych członków. Brak zdecydowania Unii Europejskiej odnośnie jej poszerzenia wywołuje spadek poparcia również wśród państw kandydujących - wynika z ankiety. Poparcie dla akcesu spadło w Turcji o 7 punktów procentowych do 45 proc., zaś przeciwnych jest 29 proc. Turków. Kandydatura Turcji jest ważnym czynnikiem decydującym o obecnych negatywnych nastrojach we Francji, Niemczech, czy Austrii. Jeśli chodzi o całość populacji Unii Europejskiej, to 45 proc. ludności optuje za dalszym przyjmowaniem nowych członków, zaś 42 proc. jest przeciwne dalszemu rozrostowi. W Niemczech, które są największym i najbogatszym członkiem Unii Europejskiej, co najmniej 66 proc. populacji jest przeciwna dalszemu poszerzaniu Unii o kolejne państwa, jedynie 28 proc. społeczeństwa jest za. Oznacza to wzrost liczby osób niechętnych powiększaniu Unii o nowych członków o 7 punktów procentowych w stosunku do roku poprzedniego. Niezadowolenie społeczne wywiera coraz większą presję na Radę Unii Europejskiej, która już prowadzi rozmowy o członkostwie z Turcją, Chorwacją, a także państwami Półwyspu Bałkańskiego, włączając w to Bośnię, Serbię i Albanię. Jednak szansa na jednogłośne poparcie dla nowych państw kandydujących poza Rumunią i Bułgarią wydaje się być coraz mniej prawdopodobna. Brak poparcia dla dalszego poszerzania Unii Europejskiej zauważalny jest między innymi we Francji, Holandii, Belgii, Luksemburgu, Finlandii i Austrii oraz Niemczech - podaje ankieta. Spory spadek poparcia dla nowych członków zaobserwowano również w Grecji (z 74 do 56 proc.), Irlandii (spadek o 9 punktów procentowych do 45 proc.) i Włoszech (z 53 do 48 proc.). Sytuacja zmienia się wówczas, gdy z kalkulacji wykluczymy "nowych" członków Unii Europejskiej. Wtedy wśród populacji 15 "starych" państw członkowskich za poszerzeniem opowiada się 41 proc., przeciwnych jest aż 46 proc. ludności. Nawet w Wielkiej Brytanii, która jest silnym zwolennikiem poszerzenia UE, opinia społeczna jest podzielona - 44 proc. społeczeństwa jest za, a 42 proc. przeciw wstąpieniu nowych państw członkowskich. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że rozpoczęte w październiku ubiegłego roku rozmowy z kandydatami zostaną przerwane jesienią tego roku, z powodu nierozwiązanego problemu Cypru. Turcja nie zgadza się na otwarcie swoich portów dla cypryjskiej żeglugi, dopóki Cypr nie zgodzi się na bezpośredni handel z turecką częścią wyspy. Jeśli impas będzie trwał nadal, inni członkowie Unii Europejskiej wycofają się z rozmów. Ostry sprzeciw wobec poszerzenia Unii odgrywał ważną rolę w ostatnich latach podczas głosowania Francji i Holandii na "nie" w sprawie konstytucji UE. Największy niepokój wśród państw członkowskich wzbudza wizja bezrobocia wywołanego napływem siły roboczej z nowych państw członkowskich, co może zachwiać sytuacją rodzimych pracowników, obaw tych nie potwierdzają jednak dane statystyczne. Jak powiedział w ubiegłym miesiącu Olli Rehn, europejski komisarz do spraw poszerzenia - "Jeśli jesienią chcemy uniknąć poważnego problemu, Turcja musi dotrzymać słowa". Większym problemem może być to, że kilka państw członkowskich nie chce dłużej dotrzymać swoich.

January 4th, 2007 by Author

Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »