Polityka energetyczna UE a polski rynek energii
2004-04-20 08:00:00
Reklama:
Dwudziesty stopień zasilania?
Według ogólnych jeszcze planów, polska elektrownia atomowa miałaby być zlokalizowana w regionie, w którym jest duże zapotrzebowanie na energię elektryczną i jest dostęp do źródeł wody. Te wymagania spełnia Polska północna. Wśród potencjalnych lokalizacji pierwszej polskiej elektrowni jądrowej wymienia się Klempicz, Kopań, Korolewo, Nieszawa, Chełmno i Tczew.
Według rządowych planów, elektrownię atomową w Polsce miałby zbudować prywatny inwestor. Jednak inwestorzy oraz finansujące inwestycję banki podejmą się ryzyka jedynie wtedy, gdy ceny energii osiągną poziom zapewniający zwrot inwestycji w uzasadnionym ekonomicznie czasie. Państwa na - nawet pośrednie - finansowanie takiej inwestycji nie stać, nie mówiąc o tym, że byłaby ona traktowana jako pomoc publiczna, na którą zgodę musi udzielić Komisja Europejska.
Polityka energetyczna UE a polski rynek energii
Z perspektywy kilkunastu już lat od decyzji wstrzymującej budowę w Żarnowcu polskiej elektrowni jądrowej widać już wyraźnie, że była ona była błędna. Rząd T. Mazowieckiego, podejmując decyzję o zatrzymaniu budowy polskiej elektrowni jądrowej, uznał, że inwestycja taka jest zbędna dla wewnętrznego bilansu energetycznego, jej rentowność w porównaniu do elektrowni konwencjonalnych jest wątpliwa. Ówczesny minister przemysłu, Tadeusz Syryjczyk, stwierdził nawet, że "Elektrownia Jądrowa Żarnowiec jest inwestycją zbędną dla polskiego systemu energetycznego w horyzoncie 10 do 20 lat, a potem wcale nie ma pewności, że energetyka jądrowa będzie potrzebna". Nacisk rodzimego lobby ekologicznego, wzmocnionego dodatkowo lękiem społeczeństwa przed energetyką jądrową, spowodował niemożliwe już do wyrównania straty. Oprócz zaniechania budowy elektrowni jądrowej w Żarnowcu został w kraju na wiele lat zatrzymany rozwój energetyki jądrowej. W obecnych warunkach gospodarczych zbudowanie i uruchomienie elektrowni jądrowej będzie już dużo kosztowniejsze, zaś w z biegiem lat w bilansie energetycznym kraju będzie coraz bardziej odczuwalny brak mocy, która mogłaby pochodzić z rodzimej "atomówki" (lub nawet kilku). Polska swój najlepszy czas na zbudowanie i uruchomienie elektrowni jądrowej już straciła.
Polacy niechętnie myślą o energetyce jądrowej z powodu katastrofy w Czarnobylu w 1986 roku. Ale niestety alternatywne źródła energii, takie jak wiatr, są w stanie zaspokoić zaledwie kilkanaście proc. zapotrzebowania energetycznego Polski.
W Polsce energia elektryczna jest produkowana niemal wyłącznie z węgla kamiennego i brunatnego. Jeśli nie zmienimy profilu polskiej elektroenergetyki, nie mamy szans na to, aby spełnić wymogi unijne. Państwa, które do tej pory opowiadały się przeciw energii atomowej, teraz przekonują się do niej – elektrownie atomowe są w Czechach, na Słowacji, Ukrainie, Litwie, w Szwecji, we Francji ponad 80 proc. elektryczności pochodzi z elektrowni jądrowych.
W przeciwieństwie do wielu krajów europejskich Polska nie posiada elektrowni jądrowych. Wprowadzenie energetyki jądrowej jest - zdaniem autorów rządowego raportu - celowe ze względu na potrzebę dywersyfikacji nośników energii pierwotnej oraz konieczność ograniczenia emisji gazów cieplarnianych i dwutlenku siarki do atmosfery. Obliczenia prognostyczne autorów raportu wskazywały na potrzebę rozpoczęcia eksploatacji energetyki jądrowej około roku 2020. Jednak przyjęcie przez państwa nowego pakietu klimatycznego, znacznie zaostrzającego zasady wytwarzania i gospodarowania energią weryfikuje rządowe prognozy. Przyjęta w styczniu 2005 roku „Polityka energetyczna Polski do roku 2025” w wyniku kolejnych prac rozpoczętych jesienią 2007 r. zostanie najprawdopodobniej w bieżącym roku zastąpiona "Polityką energetyczną Polski do roku 2030”.
Według rządowego dokumentu "Polityka energetyczna Polski do 2025 roku" z 2005 roku, do 2025 roku prognozowany jest wzrost krajowego zużycia energii finalnej o 48-55 proc., energii pierwotnej o 41-50 procent, a energii elektrycznej o 80-93 procent. Prognoza zapotrzebowania na paliwa i energię w horyzoncie do 2025 r. została opracowana na podstawie scenariusza makroekonomicznego rozwoju kraju, zakładającego, iż tempo wzrostu PKB w okresie do 2025 roku średniorocznie wyniesie około 5,2 proc.
Elektrownia jądrowa: musztarda po obiedzie
Rosnącymi cenami energii niepokoi się też Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan. Przedsiębiorcy zrzeszeni w tej organizacji uważają, że to właśnie wzrost cen energii, poza inflacją i rosnącym długiem publicznym będą największym zagrożeniem dla stabilnego rozwoju rodzimej gospodarki. Według pesymistycznych szacunków, wysokie ceny energii mogą obniżyć wzrost gospodarczy nawet o około 1,4 - 1,6 pkt proc.
Polityka energetyczna UE a polski rynek energii
W kontekście dyskusji nad kierunkiem rozwoju źródeł energii elektrycznej w Polsce Izba zauważa, że prawie połowa energii elektrycznej w Szwecji pochodzi z elektrowni atomowych, drugą połowę zapewniają elektrownie wodne. Pomimo faktu, że przeciętny Szwed zużywa około 3 razy więcej elektryczności niż przeciętny Polak, to skażenie środowiska i koszty energii są znacznie niższe niż Polsce.
Biorąc pod uwagę negatywne skutki, zbyt wczesnego zdaniem KIG, uwolnienia cen energii elektrycznej dla przedsiębiorstw Izba uznała, że odpowiednie uwolnienie cen dla gospodarstw domowych powinno być poprzedzone wdrożeniem działań zapewniających bezpieczeństwo dostaw energii elektrycznej i ochronę odbiorców przed nadmiernym ryzykiem. Zakładany w tej kwestii przez Urząd Regulacji Energetyki termin 1 stycznia 2009 roku może okazać się zbyt wczesny.
Krajowa Izba Gospodarcza wyraziła nadzieję, że w jak najszybszym czasie nastąpią zmiany zasad działania rynku energii elektrycznej, zmierzające do wzrostu płynności obrotu energią na rynku hurtowym i obiektywizacji wyceny energii elektrycznej.
Rosnącymi cenami energii elektrycznej w Polsce niepokoją się już środowiska gospodarcze oraz organizacje przedsiębiorców.
Ograniczenia nałożone na Polskę będą miały bardzo złe skutki dla gospodarki. Struktura paliw stosowanych w polskiej energetyce (przewaga węgla) oznacza, że przy wzroście zużycia energii nasze elektrownie będą zmuszone dokupić dodatkową pulę emisji. A koszty zostaną przerzucone na klientów - przykładowo, po doliczeniu kosztów dokupionej emisji dwutlenku węgla cena rodzimego cementu będzie o ok. 20 euro za tonę wyższa niż obecnej, więc nasz cement przestanie być konkurencyjny.
Wysoka konkurencyjność polskich wyrobów na rynku unijnym, do tej pory bazowała w znacznym stopniu na koszcie wytwarzania produktu, w tym właśnie na niższych kosztach mediów energetycznych. Wzrost cen energii może spowodować ograniczenie konkurencyjności na rynku europejskim w energochłonnych dziedzinach takich jak np. przemysł poligraficzny.
Zagrożenie dla rozwoju gospodarczego
Wszystkie wymienione czynniki powodują, że cena energii elektrycznej w Polsce już obecnie jest zbliżona (a nawet przekracza) do cen europejskich - koszt dostawy 1 MWh energii elektrycznej notowany na Towarowej Giełdzie Energii (TGE) w Warszawie zbliża się do cen osiąganych na giełdzie EEX w Lipsku oraz jest wyraźnie wyższa niż na obsługującej kraje skandynawskie giełdzie Nord Pool w Oslo. Dalsze podwyżki są jednak nieuniknione.
Wzrost cen energii elektrycznej w Polsce ma złożone przyczyny. Po pierwsze, rodzima energetyka przez wiele lat była branżą poważnie niedoinwestowaną, stała się więc technologicznie przestarzała. Na jej unowocześnienie koncerny energetyczne potrzebują znacznych środków, po które sięgną do kieszeni ostatecznych odbiorców, czyli konsumentów. Po drugie, rosną ceny surowców energetycznych, co również wpływa na końcową cenę energii elektrycznej. Kolejna przyczyna wzrostu cen wynika już wprost z unijnych wymagań dotyczących produkcji energii ze źródeł odnawialnych oraz ograniczenia emisji gazów cieplarnianych. Według szacunków ekspertów, wszystkie te czynniki w perspektywie 4-5 lat spowodują wzrost cen energii elektrycznej w Polsce o około 80 do 100 procent.
Ceny europejskie już przekroczone
Polityka energetyczna UE a polski rynek energii
Państwa unijne w ramach tzw. programu 3x20, postanowiły, że do 2020 roku nastąpi redukcja emisji gazów cieplarnianych - o 20 proc., zwiększenie efektywności wykorzystania energii - także o 20 proc. oraz zwiększenie wykorzystania energii ze źródeł odnawialnych - do 20 proc.
Wdrożenie unijnego pakietu klimatycznego będzie miało poważne konsekwencje, zarówno dla gospodarki polskiej jak i innych krajów UE. Wprawdzie każdy z krajów unijnych ma osiągnąć inne wskaźniki, jednak Polska nie jest zadowolona z przypisanych wstępnie norm. Oznaczają one bowiem głównie jedno - radykalny wzrost cen energii w Polsce i duże uderzenie w rodzimą gospodarkę, osłabiające znacznie jej konkurencyjność.
Według raportu o stanie polskiego sektora elektroenergetycznego, krajowy system elektroenergetyczny jest na granicy wydolności. Autorzy opracowania - największe polskie elektrownie i PSE Operator - ostrzegają przed realnym widmem kryzysu energetycznego.
Raport twierdzi, że w celu zaspokojenia popytu na energię, w Polsce co roku - przez najbliższe lata - powinny powstawać bloki o sumarycznej mocy około tysiąca megawatów. W rzeczywistości jednak skala inwestycji jest dużo niższa - obecnie budowane są tylko trzy bloki o łącznej mocy 1,8 tys. megawatów. Jeden z nich, w Elektrowni Pątnów jest już gotowy, pozostałe zaczną działać ok. 2010 r.
- Trzy bloki, które powstają teraz, nie zagwarantują bezpieczeństwa dostaw energii na przyszłość. W latach 90-tych mieliśmy dużą nadwyżkę mocy, ale też inny był model gospodarki. Teraz sytuacja się zmieniła, nadwyżka mocy to mit i konieczne są nowe inwestycje w elektrowniach konwencjonalnych, bo energia ze źródeł odnawialnych ich nie zastąpi - alarmuje w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Dariusz Lubera, prezes Tauron Polska Energia (wcześniej Energetyka Południe, holdingu zrzeszającego m.in. Południowy Koncern Energetyczny z Katowic, krakowski Enion, EnergiaPro Koncern Energetyczny z Wrocławia).
Według wspomnianego wcześniej raportu ceny energii obecne nie zapewniają zwrotu z inwestycji, dlatego też będą musiały wzrosnąć - energia powinna kosztować 180 zł za megawatogodzinę, czyli o 40 – 60 zł więcej niż teraz.
Autorzy raportu wskazują, że przez najbliższych pięć lat nie będzie szans na uruchomienie innych dużych bloków. Powodów jest kilka - problemy z pozyskaniem finansowania, długi czas przygotowania inwestycji i zdobywania niezbędnych pozwoleń oraz trudności z zamówieniem urządzeń.
Cytowany przez "Rz" Dariusz Lubera, obawia się nawet naruszenia ciągłości dostaw energii elektrycznej: - Jeśli jednak popyt na energię będzie rósł jeszcze szybciej niż obecnie, a należy się tego spodziewać choćby w związku z inwestycjami związanymi z Euro 2012, to zagrożenie przerw w dostawach energii będzie realne - ostrzega Libera.
Ponieważ konieczność modernizacji energetyki tyczy całej Unii, to polska energetyka musi stać w kolejce u dostawców i producentów urządzeń na równi z przedsiębiorstwami z pozostałych państw unijnych. Według doniesień "Rzeczpospolitej", firmy produkujące turbiny do bloków energetycznych mają już wypełniony portfel zamówień do roku 2012 r.
Polityka energetyczna UE a polski rynek energii
Zagrożenie dla e-gospodarki
W krajach o rozwiniętej gospodarce, migrującej w stronę gospodarki opartej na informacji, znaczącymi odbiorcami energii nie są już huty, cementownie czy duże zakłady przemysłowe. Ich miejsca w zestawieniu największych odbiorców energii zajmują centra danych. Ograniczenia dostaw energii mogą okazać się poważnym czynnikiem ograniczającym rozwój infrastruktury informatycznej, nawet w krajach rozwiniętych. Jak podaje "Dziennik Internautów", w samych tylko Stanach Zjednoczonych centra danych pobierają więcej energii niż cały stan Mississippi.
Badanie przeprowadzone przez Jonathana Koomeya z Berkeley National Laboratory wskazuje, że zużycie energii przez serwery i systemy ich chłodzenia w USA wyniosło w roku 2005 ok. 45 mln kWh (kilowatogodzin). Światowe zużycie energii przez serwery oszacowano na 123 mln kWh w roku 2005. W latach 2000-2005 niemal się ono podwoiło.
Według prognoz, zapotrzebowanie centrów danych i serwerowni na energię do roku 2010 wzrośnie o 40 procent (przy założeniu, że zużycie energii na jedną maszynę pozostanie na tym samym poziomie).
Zużycie energii będzie można zmniejszyć przede wszystkim dzięki technologiom wirtualizacji, poprawieniu sprawności systemów chłodzenia i stosowaniu odpowiednich, energooszczędnych urządzeń.
Przedstawiciele branży elektroenergetycznej wskazują na środki zaradcze, mające zapobiec gwałtownemu wzrostowi cen energii. Jedna z głównych kwestii to obniżenie akcyzy, dzięki temu udałoby się także nieco wyhamować tempo i wielkość podwyżek cen energii. Energetycy zamierzają również - po uwolnieniu rynku - szybko pozyskiwać środki na inwestycje z giełdy. Wskazują również na konieczność większej determinacji polskich władz w rozmowach z Brukselą o nowych normach ekologicznych, które nie byłyby tak niekorzystne dla naszej energetyki.
Inwestycje dodatkowo utrudnia brak stabilności w zakresie polityki energetycznej państwa. Inwestorzy zagraniczni wstrzymują się z decyzją budowy w Polsce nowych mocy wytwórczych zniechęceni wysokim "ryzykiem administracyjnym", spowodowanym wyraźnym rozmyciem kompetencyjnym po stronie administracji państwowej. Wpływ na wstrzymywanie się z nowymi inwestycjami mają również zasady ustalania cen energii - urzędowe utrzymanie taryf na sprzedaż energii dla gospodarstw domowych spowodowało, że w branży energetycznej nie panują zasady rynkowe.
Według Katarzyny Rozenfeld, lidera zespołu ds. sektora energetycznego PricewaterhouseCoopers, niemoc inwestycyjna zostanie przełamana gdy zostaną uwolnione ceny energii dla gospodarstw domowych a także zostanie stworzona na szczeblu rządowym jedna instytucja, odpowiedzialna za opracowanie programu odbudowy mocy, wraz z określeniem narzędzi wspomagających te inwestycje.
[
2004-04-20 08:00:00
Reklama:
January 4th, 2007 by Author
Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »
-
Przeczytaj
- SII
- Bankowość
- Książki
- Tenis
- Estrada
- Z życia
- Maszyny do pakowania
- Budownictwo
- Agencje-fotograficzne
- SEM
- Nauka-jazdy
- Sprzet-medyczny
- Kosmetyki,Uroda
- Rolety,Żaluzje,Okna
- gry_komputerowe
- Jubiler,Biżuteria
- RTV,AGD
- Motocykle
- Stomatologia,Zdrowie
- mieszkania_nieruchomosci
- Dj,Muzyka,Dyskdzokej
- nauka_języków
- tv_kamery
- dla_dzieci
- dostawa_wody
- drukarnia_wielkoformatowa
- wynajem_aut
- wynajem_aut
- łazienka
- meble_ogrodowe
- okna_drzwi
-
Sprawdź także
- Ciekawy temat
- Warto wiedziec
-
Archiwum
- 2012 Luty
- 2012 Styczeń
- 2011 Grudzień
- 2011 Listopad
- 2011 Październik
- 2011 Wrzesien
- 2011 Sierpień
- 2011 Lipiec
- 2011 Czerwiec
- 2011 Maj
- 2011 Kwiecień
- 2011 Marzec
- 2011 Luty
- 2011 Styczeń
- 2010 Grudzień
- 2010 Listopad
- 2010 Październik
- 2010 Wrzesien
- 2010 Sierpień
- 2010 Lipiec
- 2010 Czerwiec
- 2010 Maj
- 2010 Kwiecień
- 2010 Marzec
- 2010 Luty
- 2010 Styczeń
- 2009 Grudzień
- 2009 Listopad
- 2009 Październik
- 2009 Wrzesien
- 2009 Sierpień
- 2009 Lipiec
- 2009 Czerwiec
- 2009 Maj
- 2009 Kwiecień
- 2009 Marzec
- 2009 Luty
- 2009 Styczeń
- 2008 Grudzień
- 2008 Listopad
- 2008 Październik
- 2008 Wrzesien
- 2008 Sierpień
- 2008 Lipiec
- 2008 Czerwiec
- 2008 Maj
- 2008 Kwiecień
- 2008 Marzec
- 2008 Luty
- 2008 Styczeń