Spadają stopy procentowe w USA
2005-09-20 06:00:00

Reklama:


Spadają stopy procentowe w USA Główne wygarzenia dnia Spadają stopy procentowe w USA Jednak niewielka zmienność notowań w dniu wczorajszym nie pozwoliła przebić ważnego oporu na poziomie 1,2870/80. Warto także odnotować znaczny wzrost wartości jena po publikacji japońskiego ministerstwa finansów mówiącej o 16,6 proc. wzroście inwestycji w drugim kwartale. Kurs USDJPY po przebiciu ważnego wsparcia na poziomie 116,80 w poniedziałek, przebił kolejne na poziomie 115,80. Mocny jen przełożył się na spadek notowań japońskich eksporterów, jednak indeks Nikkei 225 zakończył sesje symbolicznym wzrostem o 0,17 proc. Bardzo dobry początek września na rynkach kapitałowych i utrzymywanie się rentowności obligacji amerykański na niskich poziomach przekładają się na wzrost chęci do podejmowania ryzyka. Świetny nastrój wśród amerykańskich inwestorów spowodował polepszenie sentymentu wobec emerging markets (indeks Wig 20 zyskał wczoraj prawie 4 proc.) i w krótkim terminie powinien osłabić tempo deprecjacji walut regionu. Analiza fundamentalna GBPPLN wszedł w fazę konsolidacji śladem głównych złotowych par walutowych. Górnym ograniczeniem jest strefa oporu 5,90-5,9183, dolnym ograniczeniem - strefa wsparcia wyznaczona przez szczyty poprzedniej konsolidacji 5,8630-5,87. Rekomendujemy kupowanie funta przy zejściu do środka strefy wsparcia - 5,8665 i sprzedawanie funta powyżej 5,90. Sytuacja się zasadniczo nie zmienia. Siła funta wobec dolara i euro powoduje, że każde osłabienie złotówki wobec euro, odzwierciedlone jest w notowaniach GBPPLN. W piątek wyprzedaż polskich obligacji przełożyła się na przebicie oporu na poziomie 5,88 i wzrost w okolice 5,9050. Pierwszym ważnym oporem jest obecnie poziom 5,92, jednak wzrost notowań GBPPN powyżej 5,96 wydaje się bardzo prawdopodobny zważając na fakt, że rozpoczęła się kampania wyborcza, a nerwy inwestorów walutowych będą prawie codziennie wystawiane na próbę. Spadają stopy procentowe w USA Spadają stopy procentowe w USA Różnica w rentowności dwuletnich obligacji amerykańskich i niemieckich zmniejszyła się wczoraj do 123 pb z 135 pb. w piątek. Najniższy poziom tej różnicy od kwietnia 2005 roku oznacza zmniejszenie przewagi USA pod względem relatywnych stóp procentowych i sprzyja wzrostom eurodolara. Wczorajsza sesja minęła pod znakiem mozolnych wzrostów notowań eurodolara, którym nie udało się przebić ważnego oporu na poziomie 1,2870/80. Od rana nie było widać dużego zainteresowania rynkiem walutowym w Londynie, głównie za sprawą braku inwestorów amerykańskich (za oceanem obchodzono Święto Pracy i rynki finansowe były zamknięte). Jedyna wartą odnotowania publikacją ekonomiczną okazały się dane o lipcowej inflacja PPI strefie euro. Najważniejsze wiadomości Analiza techniczna USDPLN znajduje się w stosunkowo szerokiej konsolidacji w przedziale 3,06 - 3,10 zdeterminowanej w dużym stopniu przez zachowanie EURUSD. Dopiero wyraźny trend na eurodolarze da sygnał do zajęcia pozycji średnioterminowych. Do tego czasu rekomendujemy kupowanie dolarów w dolnym przedziale konsolidacji (np. po realizacji zleceń stop loss) i sprzedawanie dolarów przy 3,10. Wczorajsza sesja przyniosła konsolidację w bardzo wąskim przedziale 1,2840 – 1,2870. Dopiero w nocy nieudany atak na kluczowy opór 1,2880 i duże wykupienie rynku spwodowały realizację zysków i wybicie w dół w okolice 1,2820. Podczas dzisiejszej sesji notowania powinny znów poruszać się w konsolidacji, tym razem 1,2815 - 1,2870. Wybicie z tego rangu może nastąpic w tym tygodniu. Prezbicie oporu 1,2880 będzie oznaczać powrót EURUSD do trendu wzrostowego i może oznaczać głębszą deprecjajcę dolara (nawet powyżej 1,2940). Przebice wsparcia na 1,2760 oznaczać będzie przyspieszenie spadków eurodolara w średnim terminie. Podwyższenie przez Ministerstwo Finansów prognozy wpływów do budżetu na 2007 rok do 212,2 mld. PLN z 209 mld. PLN i utrzymanie planowanego deficytu budżetowego na poziomie 30 mld. PLN pomogło notowaniom złotówki odrobić część start z początku dnia. Według MF kotwica budżetowa nie jest zagrożona, jednak należy zastanowić się, czy prognozy wzrostu PKB na 2007 rok nie są zbyt optymistyczne i czy cały ten zabieg nie ma na celu odwrócenie uwagi rynku od zagrożeń płynących z dalszych żądań zwiększenia wydatków socjalnych zgłaszanych przez koalicjantów PiS. Brak istotnych danych makroekonomicznych z Polski w obecnym tygodniu powoduje, że inwestorzy koncentrują się na wydarzeniach z polskiej sceny politycznej. Groźby Andrzeja Leppera mówiące o wystąpieniu Samoobrony z koalicji i przedterminowych wyborach mimo że są tylko preludium do wyborów samorządowych, wywołują dużą nerwowość na rynku walutowym i nie pozwalają na aprecjację złotego. W środę sąd lustracyjny wyda wyrok w sprawie oświadczenia lustracyjnego Zyty Gilowskiej, co może pomóc polskiej walucie w krótkim terminie. Podczas dzisiejszej sesji notowania EURPLN powinny się poruszać w przedziale 3,95 - 3,98. PL: Indeks Wig 20 kończy sesję prawie 4-procentowym wzrostem. US: Liczba nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym wyniosła w sierpniu 128 tyś. wobec prognozwanego poziomu 130 tys. i 113 tyś. miesiąc wcześniej. US: Średnia płaca na godzinę wzrosła w sierpniu zaledwie o 0,1 proc. wobec konsensusu na pozimie 0,3 porc. i 0,4 proc. miesiąc wczesniej. E12: Zgodnie z oczekiwaniem ECB pozostawił podstawową stopę procentową na poziomie 3 porc. E12: Inflacja PPI w lipcu nieoczekiwanie wzrosła o 0,6 proc.m/m i 5,9 proc. r/r (prognoza: odpowiednio 0,5 i 5,8 proc.). PL: Ministerstwo Finansów sprzedało całą ofertę 52 tygodniowych bonów skarobowych z średnią rentownością 4,454 proc.Oferta wyniosła 1 mld. PLN, a poopyt 2,54 mld. PLN. PL: Szef NBP Leszek Balcerowicz: możliwości wzrostu inflacji w I kw 2007 roku do 2.3% czyli nieznacznie poniżej oficjalnego celu inflacyjnego - 2.5% i znaleźć się powyżej celu w całym przyszłym roku Wzrost cen producentów nieoczekiwanie wyniósł 0,6 proc. m/m i 5,9 proc. r/r (prognoza: odpowiednio 0,5 i 5,8 proc.), co szybko przełożyło się na spadek cen europejskich obligacji i podwyższenie szans na dalsze podwyżki stóp procentowych przez ECB. Dzisiaj poznamy dane o lipcowej sprzedaży detalicznej w eurolandzie (prognoza: 1,4 proc. r/r; poprzednio: 1,5 proc. r/r), które nie powinny mieć większego wpływu na notowania eurodolara. Prawdopodobnie czeka nas kolejna spokojna sesja, podczas której dobrym poziomem do sprzedaż może okazać się opór 1,2870, a do zakupu strefa 1,2810/15. Dopiero przebicie ważnego oporu na poziomie 1,2870/80 może oznaczać głębszą deprecjację dolara (powyżej 1,2950).

January 4th, 2007 by Author

Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »