Jak wyglada goralska wigilia
0000-00-00 00:00:00
Reklama:
Skłóceni górale z Beskidu Śląskiego zanim zasiądą do wieczerzy wigilijnej muszą pogodzić się ze sobą. Uczynią to przy wilijówce, specjalnej gorzołce na spirytusie, przepalanej na cukrze, doprawionej cynamonem i goździkami. Z kolei górale żywieccy tego dnia stroją połaźnicę, czyli czubek jodły przyniesiony z lasu do domu.
Góralki przygotowują wilijówkę odpowiednio wcześniej, aby mogła się przetrawić. - Chopów oczywiście kusi, żeby ją wcześniej spróbować, ale baby ją dzierżą pod kluczem. One też będą ją wydzielały, aby zażegnywać sąsiedzkie swary. Każdy ze skłóconych
otrzyma mały kieliszeczek, tak zwaną półeckę - opowiada znawczyni góralskiej tradycji, kustosz Muzeum Beskidzkiego w Wiśle, Małgorzata Kiereś.
Pogodzeni górale zasiądą do wieczerzy. Na ich stołach znajdzie się chleb oraz surowe ziemniaki, jabłka, orzechy, owies, pieniądze i zdjęcia zmarłych. - Górale wierzą, że na wieczerzę przybędą wszystkie dusycki i bydą podziwować se, jaką to wiliję jedzą -
mówi kustosz wiślańskiego muzeum.
}
Wieczerzę rozpocznie długa modlitwa. W dawnej tradycji górale nie łamali się opłatkiem. Był tylko kołacz z posypką. Obecnie w domach w Beskidzie Śląskim jest także opłatek; zdarza się, że górale dzielą się nim na zakończenie wieczerzy wigilijnej.
Tradycyjny wigilijny posiłek to bryja, czyli zupa z suszonych owoców, oraz ziemniaki z kapustą. Od stołu odejść może jedynie gospodyni. Dopiero po wieczerzy najmłodsi pójdą spojrzeć cóż im to Jezusek przyniósł pod choinkę. W dawnych czasach prezentem
najczęściej była skibeczka chleba i szulka masła.
Po wieczerzy górale śląscy śpiewać będą kolędy, które wypełnią im czas w oczekiwaniu na pasterkę, wieńczącą uroczystość. Nakryty stół pozostawią do rana, aby umarli mogli w nocy zasiąść do swojej wieczerzy.
W Beskidzie Żywieckim w wigilijny poranek gospodyni budziła
domowników, składała im życzenia i udawała się po wodę do
źródełka. Wkrótce potem gazda wychodził do lasu po połaźnicę,
czyli czubek jodełki, który później ozdabiano główkami cebuli,
czosnku, orzechami, domowymi ciastkami i łańcuchami ze słomy.
Połaźnicę wieszano u powały, tuż nad stołem.
Przed wieczerzą gazdowie oporządzali bydło. Przygotowywali także
dla niego pokarm na czas od Wigilii do Trzech Króli. Tradycja
zakazywała bowiem w tym czasie ciężkich prac.
Stół, przy którym zasiadali do wieczerzy wigilijnej górale w Beskidzie Żywieckim, opasywany był żelaznym łańcuchem, na którym domownicy stawiali nogi. Górale wierzyli, że dzięki temu będą twardzi niczym żelazo. Przy stole kładli siekierę, aby rodzina przez cały rok była zdrowa.
Stół przykrywano białym prześcieradłem, pod którym górale rozkładali grubą warstwę siana i monety. Wierzyli, że dzięki temu na polach obficie obrodzi zboże i nie będą narzekać na brak
pieniędzy.
Wieczerzę rozpoczynano, gdy wzeszła pierwsza gwiazda. Honorowe miejsce zajmował nestor rodziny. Jako pierwszy brał ze stołu opłatek i dzielił się z pozostałymi domownikami. Odkrawał też piętkę z bochenka chleba, wykrawał z niej miękki środek. Wkładał tam kawałek opłatka. Po wieczerzy chował okraik za święty obraz. Wierzono, że przyniesie to urodzaj na polach.
Na wigilijnym stole pojawiała się m.in. zupa z suszonych śliwek podsypywana kaszą, ryba słodkowodna, żur z ziemniakami i grzybami oraz kapusta z fasolą lub grochem.
W trakcie kolacji nikt nie mógł odejść od stołu pod groźbą śmierci w nadchodzącym roku. Wieczerzę kończyła wspólna modlitwa.
0000-00-00 00:00:00
Reklama:
January 4th, 2007 by Author
Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »
-
Przeczytaj
- SII
- Bankowość
- Książki
- Tenis
- Estrada
- Z życia
- Maszyny do pakowania
- Budownictwo
- Agencje-fotograficzne
- SEM
- Nauka-jazdy
- Sprzet-medyczny
- Kosmetyki,Uroda
- Rolety,Żaluzje,Okna
- gry_komputerowe
- Jubiler,Biżuteria
- RTV,AGD
- Motocykle
- Stomatologia,Zdrowie
- mieszkania_nieruchomosci
- Dj,Muzyka,Dyskdzokej
- nauka_języków
- tv_kamery
- dla_dzieci
- dostawa_wody
- drukarnia_wielkoformatowa
- wynajem_aut
- wynajem_aut
- łazienka
- meble_ogrodowe
- okna_drzwi
-
Sprawdź także
- Blog znajomego
- Marek
-
Archiwum
- 2012 Luty
- 2012 Styczeń
- 2011 Grudzień
- 2011 Listopad
- 2011 Październik
- 2011 Wrzesien
- 2011 Sierpień
- 2011 Lipiec
- 2011 Czerwiec
- 2011 Maj
- 2011 Kwiecień
- 2011 Marzec
- 2011 Luty
- 2011 Styczeń
- 2010 Grudzień
- 2010 Listopad
- 2010 Październik
- 2010 Wrzesien
- 2010 Sierpień
- 2010 Lipiec
- 2010 Czerwiec
- 2010 Maj
- 2010 Kwiecień
- 2010 Marzec
- 2010 Luty
- 2010 Styczeń
- 2009 Grudzień
- 2009 Listopad
- 2009 Październik
- 2009 Wrzesien
- 2009 Sierpień
- 2009 Lipiec
- 2009 Czerwiec
- 2009 Maj
- 2009 Kwiecień
- 2009 Marzec
- 2009 Luty
- 2009 Styczeń
- 2008 Grudzień
- 2008 Listopad
- 2008 Październik
- 2008 Wrzesien
- 2008 Sierpień
- 2008 Lipiec
- 2008 Czerwiec
- 2008 Maj
- 2008 Kwiecień
- 2008 Marzec
- 2008 Luty
- 2008 Styczeń