Mrozna zima nie odpuszcza bedzie nawet 25 stopni
0000-00-00 00:00:00

Reklama:


Mrozna zima nie odpuszcza   bedzie nawet  25 stopniTej nocy będzie będzie jeszcze mroźniej, niż poprzedniej. Miejscami temperatura spadnie poniżej -25 stopni Celsjusza. Według dyżurnej synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej temperatura wyniesie od minus 14 stopni na północnym zachodzie kraju do nawet minus 26 stopni Celsjusza w Polsce północno-wschodniej. W centrum kraju też będzie mroźno. Temperatura spadnie do minus 21 stopni Celsjusza. Grażyna Dąbrowska dodała, że w poniedziałek w ciągu dnia będzie jeszcze trzymał siarczysty mróz. Zmiana pogody ma nastąpić we wtorek. Pojawi się zatem większe zachmurzenie, wystąpią opady śniegu, ale złagodzi się również temperatura. W ciągu dnia wyniesie ona kilka stopni poniżej zera. Natomiast nocą temperatura spadnie do kilkunastu stopni. Niestety pod koniec stycznia znów będzie bardzo mroźno. } Atak zimy to też utrudnienia dla sieci energetycznych. W południowej Polsce nadal bez prądu jest blisko 14 tysięcy odbiorców. Rzeczniczka MSWiA powiedziała, że nadal najgorsza sytuacja jest w województwie małopolskim, gdzie energii nie ma 11 i pół tysiąca gospodarstw domowych. Awarie są głównie spowodowane przez opady śniegu. Ciężki puch zrywa bowiem linie energetyczne. Niskie temperatury nie straszne są jednak morsom. Wielu z nich postanowił właśnie dziś wskoczyć do zimnej wody. Drugi międzynarodowy zlot morsów odbył się w Augustowie. Około 90 wielbicieli zimnych kąpieli z Polski, Litwy, Łotwy i Białorusi, weszło do rzeki Netty. W samo południe grupa 30 śmiałków wskoczyła też do lodowatej wody w okolicach tamy na Zalewie Zemborzyckim. 50-osobowa grupa morsów wskoczyła też do lodowatej wody jeziora Krzywego w Olsztynie. Olsztyńskie morsy organizują sobie takie przyjemności co tydzień. Dotychczasowy rekord zimna podczas takich kąpieli padł kilka lat temu przy 23-stopniowym mrozie. Synoptyk IMGW podkreśla, że obecna temperatura - minus 26 stopni mieści się w styczniowej normie ostatnich kilkudziesięciu lat. Skrajny mróz - minus 46 stopni Celsjusza odnotowano w 1929 roku w Rabce. Mrozu nie należy lekceważyć, ale można się z nim zmierzyć - twierdzi zdobywca szczytów Kaukazu, pilanin Robert Piwowarczyk. Z kolegami, w temperaturze minus 35 stopni, wchodził na Elbrus. - W czasie mrozów organizm ludzki szybko się adaptuje, ale trzeba zachować rozsądek - zaznaczył. Jego zdaniem najważniejsze jest by pamiętać o ciepłym ubraniu a w szczególności czapce. Jak tłumaczył - głowa najszybciej się bowiem wychładza i dlatego tak ważne jest jej okrycie. Tymczasem lekarze zaznaczają, że mróz jest szczególnie niebezpieczny dla osób, które są pod wpływem alkoholu. Doktor z warszawskiego pogotowia podkreśliła, że pijani nie odczuwają mrozu tak jak trzeźwi. Pod wpływem alkoholu mają złudzenie ciepła i dlatego częściej są narażeni na odmrożenia. W styczniu normą jest także kilka - kilkanaście stopni ciepła. To dlatego, że Polska leży w strefie wpływu dwóch skrajnych typów klimatu: morskiego i kontynentalnego. Jeżeli znajdujemy się w strefie pogody kontynentalnej - jest bardzo mroźna i słoneczna pogoda, natomiast gdy większe oddziaływanie ma klimat morski - jest znacznie cieplej, ale wilgotno, i częściej pada śnieg lub deszcz. Zabójczy mróz Policja apeluje o zwracanie uwagi na osoby bezdomne, pijane czy starsze, które nie mają się gdzie schronić lub potrzebują pomocy. Tylko w styczniu w całym kraju zamarzło ponad 70 osób. Jak powiedział rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski, w sobotę do godziny 24 odnotowano dwa przypadki zamarznięć, ale już w niedzielę nad ranem znaleziono kolejne trzy zamarznięte osoby - m.in. 13-letniego chłopca, który nie zdołał wrócić do domu. - Przy takich temperaturach osoby pijane czy bezdomne, śpiące na ławkach w parku, w rowach nie mają najmniejszych szans. Jeśli zauważymy kogoś, kto potrzebuje pomocy, kto nie ma gdzie się schronić, trzeba zawiadomić służby, zadzwońmy na policję - zaapelował Sokołowski. Zaznaczył, że jeden taki telefon może uratować komuś życie. - Sprawdzamy wszystkie tego typu sygnały. Policjanci kontrolują też m.in. altanki działkowe, pustostany, przejścia na dworcach i inne miejsce, w których schronienia mogą szukać bezdomni - powiedział. Funkcjonariusze apelują też, by informować ich o tych bezdomnych, którzy śpią na klatkach schodowych, czy w piwnicach bloków. - Może się zdarzyć, że są już tak wyczerpani, że pomimo w miarę ciepłego schronienia, nie przetrwają nocy - podkreślają. - Zadzwońmy też, jeśli np. znamy starszą osobę, która sobie nie radzi i nie ma dostatecznie ogrzanego mieszkania czy domu - dodają.

January 4th, 2007 by Author

Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »