Rynek walutowy 4-8.12.06
2008-12-20 06:00:00

Reklama:


Rynek walutowy 4-8.12.06Rynek walutowy 4-8.12.06 Po wielu tygodniach stałego osłabienia się amerykańskiej waluty, przy jednoczesnym umocnieniu złotówki, mijający tydzień przyniósł nam zatrzymanie tej tendencji. Kurs EURUSD powrócił poniżej 1,33, a EURPLN wzrósł powyżej 3,83. Tak przynajmniej działo się przez większą część tygodnia. Sytuacja powróciła do normy po lepszych od oczekiwań wynikach z amerykańskiego rynku pracy.   Waluta Kurs ( PLN ) Zacznijmy jednak od początku, kiedy to kurs EURUSD tydzień rozpoczynał w okolicach 1,3350 a umocnienie przyszło po lepszych od oczekiwań wynikach indeksu ISM, badającego stan koniunktury w sektorze usług. Rynek zdecydowanie oczekiwał słabszych wyników, a mając w pamięci ostatnie dane dla sektora wytwórczego ( spadek z 51,2 do 49,5), oczekiwania wydawały się w pełni uzasadnione. W październiku notowaliśmy wyniki na poziomie 57,1 i rynek spodziewał się spadku w okolice 56. Rzeczywisty wynik wyniósł 58,9, co automatycznie popchnęło kurs EURUSD poniżej 1,33, wobec szczytów w okolicach 1,3360. Sektor usług w Stanach odpowiedzialny jest za 2/3 produktu krajowego brutto, tak więc po mimo spadku produkcji w dalszym ciągu kierunek w którym zmierza amerykańska gospodarka nie jest jasny. Kolejną korzystną informacją ze Stanów okazał się poziom kosztów pracy, które nieoczekiwanie w III kwartale 2006 roku zrewidowano w dół z 3,8% do 2,3%, znacznie poniżej oczekiwanych przez rynek 3,7%. Informacja ta, chociaż dla dolara w krótkim okresie okazała się niekorzystna, to jednak powinna sprzyjać gospodarce, co w dłuższym terminie powinno również pomóc amerykańskiej walucie. Lepsze perspektywy gospodarcze oraz mniejsza presja inflacyjna największej światowej gospodarki, pomogły za to złotówce, która po raz kolejny przypuściła atak na poziom 3,80 na EURPLN. Chociaż poziom ten nie został sforsowany i tym razem, nastroje inwestorów wyraźnie uległy poprawie. Zjawisko to szczególnie widoczne było po zachowaniu się warszawskiej giełdy, która w przypadku indeksu największych spółek wspięła się na historycznie wysokie poziomy. Indeks WIG 20 przekroczył 3400, co z technicznego punktu widzenia otworzyło mu drogę w kierunku dalszych wzrostów. Złotówka jednak nie zdołała przełamać poziomów 3,80 na EURPLN, a kilka nieudanych prób skłoniło inwestorów do zajmowania odwrotnych pozycji. Pod koniec tygodnia kurs EURPLN wzrósł w okolice 3,83, w czym na pewno w znacznym stopniu pomogła nerwowa atmosfera na polskiej scenie politycznej, gdzie seks-afera doprowadziła do napięć w koalicji. Opozycja taką sytuację zdecydowała się automatycznie wykorzystać, proponując Prawu i Sprawiedliwości przedterminowe wybory w zamian za poparcie do przyszłotygodniowego głosowania w sprawie budżetu. Rynek walutowy 4-8.12.06   Waluta Kurs ( PLN ) PiS oczywiście taką propozycję odrzucił, zaznaczając jednocześnie, że jeżeli oskarżenia przeciwko wicepremierowi Andrzejowi Lepperowi się potwierdzą, doprowadzi to do zerwania koalicji, co de facto równa się przedterminowym wyborom. Tak więc przyszły tydzień zapowiada się równie interesująco, a wydarzenia polityczne mogą odgrywać istotną rolą w kształtowaniu się kursu EURPLN. Pod sam koniec tygodnia złotówka odrobiła znaczną cześć strat zaraz po kolejnej lepszej od oczekiwań porcji informacji z amerykańskiego rynku pracy. Okazało się, że gospodarka wygenerowała znacznie więcej niż wcześniej zakładano nowych miejsc pracy. Zatrudnienie w sektorze pozarolniczym wyniosło 132 000 wobec oczekiwanych 110 000. Dodatkowo zrewidowano dane za październik z 92 000 do 79 000 oraz za wrzesień z 148 000 do 203 000. Teoretycznie taki wynik powinien spowodować silne umocnienie dolara, jednak zwolennikom dolara, na wiele siły nie wystarczyło. Kurs EURUSD po początkowym odnotowaniu dołków okolicach 1,3230 szybko powrócił powyżej 1,33, czyli do poziomów przy których rozpoczynaliśmy tydzień. Dane te jednak z biegiem czasu mogą mieć kluczowy wpływ na rynek i jeżeli nadchodzący tydzień przyniesie nam nową porcję korzystnych informacji, dolar może wreszcie zacząć odrabiać straty. A okazji będzie wyjątkowo dużo. Zdecydowanie najważniejszym wydarzeniem będzie decyzja FEDu w sprawie stóp procentowych. I chociaż nikt nie oczekuje, aby decyzja była inna niż pozostawienie stóp na niezmienionym poziomie, to jednak inwestorzy doszukiwać się będą wskazówek jak dalej będzie wyglądać polityka monetarna w Stanach? Jeżeli treść komunikatu uzasadniającego decyzję będzie utrzymana w jastrzębim stylu, dolar powinien zyskać. Poza decyzją FEDu warto również zwrócić uwagę na wyniki sprzedaży detalicznej oraz inflacji cen konsumentów CPI, w przypadku której po kilku miesiącach ciągłego spadku, tym razem oczekiwany jest wzrost z 1,3% do 2,2% w skali rocznej.

January 4th, 2007 by Author

Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »