Przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 12%
2015-07-20 08:00:00
Reklama:
Przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 12%
W czerwcu przeciętne wynagrodzenie w Polsce w sektorze przedsiębiorstw wzrosło o 12 proc. do 3215 PLN.
Waluta
Kurs ( PLN )
Dane podane we wtorek przez GUS dotyczą osób pracujących w firmach zatrudniających przynajmniej 9 osób. W odniesieniu do czerwca 2007 r. wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw było o 12 proc. wyższe, a zatrudnienie wzrosło w tym czasie o 5,6 proc. Tak dynamiczny wzrost płac stawia bank centralny w niewygodnej sytuacji i nie przesądza kiedy może się zakończyć seria podwyżek stóp procentowych. Inflacja w czerwcu wzrosła nieco szybciej niż oczekiwano - tempo wzrostu cen wyniosło 4,6 proc. Najszybciej drożeje energia i transport, tanieje natomiast odzież i obuwie.
W takich dniach, jak dziś warszawska giełda pokazuje, swoją słabość i uzależnienie od Zachodu. Po otwarciu o ok. 1 proc. poniżej poziomów z poniedziałku WIG20 zaczął pogłębiać spadki dokładnie w momencie przyspieszenia wyprzedaży w Londynie, Frankfurcie i Paryżu, ale trudno się dziwić takiej sytuacji ponieważ krajowi gracze musieliby wykazać się nie lada odwagą, aby kupować akcje, kiedy cały świat masowo sprzedaje. Ostatecznie spośród 20 największych spółek symbolicznie podrożały tylko akcje Agory i Lotosu (o mniej niż 0,3 proc.). Najmocniej z tego grona taniały walory Biotonu 12 proc., papiery banku Pekao SA były aż o 6,3 proc. tańsze niż dzień wcześniej, a WIG oraz WIG20 spadły o 3,0 proc.
GIEŁDY W EUROPIE
Przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 12%
Waluta
Kurs ( PLN )
Spowolnienie gospodarcze to nie tylko problem USA - najnowsze dane z Europy stopniowo się pogarszają, a giełdowe spółki ostrzegają inwestorów przed spadającymi wynikami. We wtorek kalendarz publikacji makroekonomicznych wypełniony był po brzegi i po kiepskiej sesji na Wall Street we wzrostach indeksów pomóc mogły tylko pozytywne niespodzianki. Takich niestety nie było i na wszystkich rynkach mocno tracił sektor finansowy - szkocki RBS tracił 9 proc., Barclays 5,5 proc., a za oceanem Freddie Mac papiery spadały o 28 proc., a Fannie Mae o 20 proc. Wczoraj dowiedzieliśmy się o bankructwie jednego z pożyczkodawców hipotecznych w USA, a analitycy Credit Suisse spodziewają się upadku przynajmniej kilku mniejszych banków. Po południu główne giełdy w Europie Zachodniej (CAC40, FT-SE, SMI) traciły ponad 2,7 proc., a S&P 500 i DJIA spadały o ponad 1,7 proc.
Wtorek na rynku walutowym obfitował w ważne wydarzenia, a na wielu parach obserwowaliśmy pokonanie ważnych z psychologicznego punktu widzenia poziomów. W trakcie sesji dolara sprzedawali inwestorzy na całym świecie - eurodolar przekroczył 1,60 USD i był najwyżej w historii, para funt brytyjski - dolar przebił 2,00 USD, jen umocnił się o 1,5 proc., a australijski dolar również był najmocniejszy w historii. Informacje o symbolicznym wzroście sprzedaży detalicznej w USA (+0,1 proc. m/m) tylko potwierdziły, że kryzys za oceanem to nie wirtualny spadek wartości mieszkań, ale realne kłopoty dla zwykłych gospodarstw. Z drugiej strony sytuacja w Europie też nie wygląda ciekawie - inflacja w Wielkiej Brytanii jest najwyższa od 11 lat, a indeks optymizmu europejskich inwestorów jest najniżej od początku swojego istnienia. Tymczasem w Polsce inflacja wyniosła w maju 4,6 proc., a płace rosły w tempie 12 proc. r/r. Złoty umocnił się tylko wobec dolara (o 0,5 proc. do 2,035 PLN), nie zmienił wartości wobec euro (3,249 PLN) i stracił względem franka szwajcarskiego i funta.
Przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 12%
Waluta
Kurs ( PLN )
Po południu wypowiedź przewodniczącego FED B.Bernanke o spodziewanym spowolnieniu amerykańskiej gospodarki sprowadziła mocno w dół cenę ropy naftowej. Za baryłkę płacono po południu 136,5 USD - to o 10 dolarów mniej i prawie o 6 proc. mniej niż w poniedziałek. Oczekiwania niższego zużycia paliw na świecie zbiegły się z czynnikiem krótkookresowym, jakim we wtorek było osłabienie dolara na rynkach walutowych. Ten drugi fakt przełożył się również na wzrost ceny złota (do 971 USD za uncję), które często traktuje się jako bezpieczną inwestycję na okres dekoniunktury. Tona miedzi kosztowała w Londynie 8275 USD.
2015-07-20 08:00:00
Reklama:
January 4th, 2007 by Author
Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »
-
Przeczytaj
- SII
- Bankowość
- Książki
- Tenis
- Estrada
- Z życia
- Maszyny do pakowania
- Budownictwo
- Agencje-fotograficzne
- SEM
- Nauka-jazdy
- Sprzet-medyczny
- Kosmetyki,Uroda
- Rolety,Żaluzje,Okna
- gry_komputerowe
- Jubiler,Biżuteria
- RTV,AGD
- Motocykle
- Stomatologia,Zdrowie
- mieszkania_nieruchomosci
- Dj,Muzyka,Dyskdzokej
- nauka_języków
- tv_kamery
- dla_dzieci
- dostawa_wody
- drukarnia_wielkoformatowa
- wynajem_aut
- wynajem_aut
- łazienka
- meble_ogrodowe
- okna_drzwi
-
Sprawdź także
- Ciekawostki ze świata
- Bawaria i Leszcz
-
Archiwum
- 2012 Luty
- 2012 Styczeń
- 2011 Grudzień
- 2011 Listopad
- 2011 Październik
- 2011 Wrzesien
- 2011 Sierpień
- 2011 Lipiec
- 2011 Czerwiec
- 2011 Maj
- 2011 Kwiecień
- 2011 Marzec
- 2011 Luty
- 2011 Styczeń
- 2010 Grudzień
- 2010 Listopad
- 2010 Październik
- 2010 Wrzesien
- 2010 Sierpień
- 2010 Lipiec
- 2010 Czerwiec
- 2010 Maj
- 2010 Kwiecień
- 2010 Marzec
- 2010 Luty
- 2010 Styczeń
- 2009 Grudzień
- 2009 Listopad
- 2009 Październik
- 2009 Wrzesien
- 2009 Sierpień
- 2009 Lipiec
- 2009 Czerwiec
- 2009 Maj
- 2009 Kwiecień
- 2009 Marzec
- 2009 Luty
- 2009 Styczeń
- 2008 Grudzień
- 2008 Listopad
- 2008 Październik
- 2008 Wrzesien
- 2008 Sierpień
- 2008 Lipiec
- 2008 Czerwiec
- 2008 Maj
- 2008 Kwiecień
- 2008 Marzec
- 2008 Luty
- 2008 Styczeń