USA: rynkowe stopy wzrosły dwukrotnie
2016-09-20 08:00:00
Reklama:
USA: rynkowe stopy wzrosły dwukrotnie
Rynkowa stopa overnight wzrosła do 6,44 proc. z 3,33 proc. zaledwie wczoraj. W porównaniu do czerwca, kiedy wynosiły 2,07 proc. wzrost przekracza 200 proc.
GIEŁDY W EUROPIE
Po dwóch sesjach indeks dwudziestu największych spółek znajduje się o 7,3 proc. poniżej poziomów z piątku, a od początku miesiąca osunął się o 12,2 proc. Na szerokim rynku podrożało o 50 walorów więcej niż w poniedziałek, co dało jedynie 28 mln PLN (spośród 1,41 mld PLN obrotów). Po zakończeniu handlu w Warszawie decyzję o poziomie stóp procentowych podejmie amerykański bank centralny, lecz trudno oczekiwać by pomogło to naszej giełdzie przed jutrzejszą sesją. Nadal jesteśmy niewolnikami sytuacji z zewnątrz.
Wyniki banku inwestycyjnego Goldman Sachs były o 70 proc. niższe niż przed rokiem. Ceny konsumentów w sierpniu rosły w USA o 0,1 proc. wolniej niż przed miesiącem, a inflacja w ujęciu rocznym wyniosła 5,4 proc. Banki centralne z USA, Europy i Azji podjęły wspólne działania w celu ustabilizowania sytuacji i od poniedziałku zasiliły rynki finansowe dodatkową kwotą przekraczającą 150 mld USD. Poprawiły się europejskie indeksy sentymentu, a inflacja okazała się zgodna z oczekiwaniami.
W dniach takich jak dzisiaj na rynkach finansowych dzieje się tak wiele, że ograniczymy się do przytoczenia suchych faktów, które nie wymagają komentarza. O godz. 16.30 francuski indeks CAC40 spadał o 1,7 proc., brytyjski FT-SE tracił 3,4 proc., a węgierski BUX 3,1 proc. W Nowym Jorku akcje największej grupy ubezpieczeniowej na świecie AIG, które w piątek kosztowały 22 USD, we wtorek inwestorzy wycenili na 3,3 USD.
W zasadzie to kończy temat dyskusji o konieczności obniżek stóp procentowych przez Fed. Stopy rynkowe są znacznie wyższe niż w banku centralnym, a problemem nie jest ich koszt, lecz dostępność. Skoro za pożyczkę "na noc" banki żądają więcej niż za obligacje 10-letnie, to mamy dość klarowny obraz sytuacji na amerykańskim rynku pieniężnym - totalny krach zaufania między uczestnikami rynku. Tym bardziej trudny do zrozumienia, że ma miejsce w samym centrum finansowego świata. Inne informacje z USA są nadal przygnębiające - AIG nie zdobył dotąd finansowania i traci kolejne 60 proc. (kurs spadł z 22 dolarów w piątek do 3,3 USD dziś). KNF zapewnia, że polskie spółki AIG są bezpieczne.
Euro potaniało dziś do 1,415 USD, a więc o 0,8 proc., choć trudno uzasadnić ten ruch obserwując skalę ucieczki kapitału. Rynki zaczynają uwzględniać nawet prawdopodobieństwo nie wywiązania się USA ze zobowiązań (narosłych skokowo po nacjonalizacji Fannie Mae i Freddie Mac), ale widocznie taka skala kryzysu nie wizualizuje się jeszcze w głowach inwestorów.
SYTUACJA NA GPW
Inwestorzy uciekają od aktywów wiążących się z jakimkolwiek ryzykiem i najbardziej pożądana jest obecnie gotówka oraz bezpieczne instrumenty rynku pieniężnego, a surowce i giełda to nowy synonim zła. Informacje o atakach rebeliantów na nigeryjskie platformy jeszcze w lipcu działały stymulująco na ceny ropy, teraz przepadają bez echa.
USA: rynkowe stopy wzrosły dwukrotnie
USA: rynkowe stopy wzrosły dwukrotnie
We wtorek rano można było mieć nadzieję, że lawinowa wyprzedaż akcji przynajmniej wyhamuje, bo w natłoku bezprecedensowych komunikatów z zagranicznego sektora finansowego nikt chyba nie liczył na wzrosty. WIG20 rozpoczął dzień od około jednoprocentowych spadków i do południa utrzymywał się w okolicy 2300 pkt., ale w Europie Zachodniej indeksy traciły ponad 3 proc. i nasza giełda przystąpiła do równania w dół.
Ropa po 91 USD za baryłkę, miedź po 6792 USD ton - to odpowiednio o 19,7 proc. i 8,8 proc. mniej niż na początku września. Tylko w ciągu ostatnich dwóch dni ropa potaniała o ponad 10 dolarów. Po części wynika to z niegasnących obaw o mniejsze zapotrzebowanie na energię i surowce przemysłowe w największych gospodarkach, ale nie bez znaczenia są dramatyczne doniesienia z sektora finansowego, które przeniosły ciężar z chęci zwiększania wartości portfeli na ochronę kapitału.
U nas dolar podrożał ponownie do 2,40 PLN, euro do 3,39 PLN (było już 3,42 PLN), a frank do 2,14 PLN (w ciągu dnia było to 2,165 PLN). Spadek złotego jest konsekwencją przebiegu notowań na światowych rynkach, nie ma nic wspólnego z postrzeganiem naszej gospodarki przez światowych inwestorów.
2016-09-20 08:00:00
Reklama:
January 4th, 2007 by Author
Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »
-
Przeczytaj
- SII
- Bankowość
- Książki
- Tenis
- Estrada
- Z życia
- Maszyny do pakowania
- Budownictwo
- Agencje-fotograficzne
- SEM
- Nauka-jazdy
- Sprzet-medyczny
- Kosmetyki,Uroda
- Rolety,Żaluzje,Okna
- gry_komputerowe
- Jubiler,Biżuteria
- RTV,AGD
- Motocykle
- Stomatologia,Zdrowie
- mieszkania_nieruchomosci
- Dj,Muzyka,Dyskdzokej
- nauka_języków
- tv_kamery
- dla_dzieci
- dostawa_wody
- drukarnia_wielkoformatowa
- wynajem_aut
- wynajem_aut
- łazienka
- meble_ogrodowe
- okna_drzwi
-
Sprawdź także
- Ciekawostki ze świata
- Bawaria i Leszcz
-
Archiwum
- 2012 Luty
- 2012 Styczeń
- 2011 Grudzień
- 2011 Listopad
- 2011 Październik
- 2011 Wrzesien
- 2011 Sierpień
- 2011 Lipiec
- 2011 Czerwiec
- 2011 Maj
- 2011 Kwiecień
- 2011 Marzec
- 2011 Luty
- 2011 Styczeń
- 2010 Grudzień
- 2010 Listopad
- 2010 Październik
- 2010 Wrzesien
- 2010 Sierpień
- 2010 Lipiec
- 2010 Czerwiec
- 2010 Maj
- 2010 Kwiecień
- 2010 Marzec
- 2010 Luty
- 2010 Styczeń
- 2009 Grudzień
- 2009 Listopad
- 2009 Październik
- 2009 Wrzesien
- 2009 Sierpień
- 2009 Lipiec
- 2009 Czerwiec
- 2009 Maj
- 2009 Kwiecień
- 2009 Marzec
- 2009 Luty
- 2009 Styczeń
- 2008 Grudzień
- 2008 Listopad
- 2008 Październik
- 2008 Wrzesien
- 2008 Sierpień
- 2008 Lipiec
- 2008 Czerwiec
- 2008 Maj
- 2008 Kwiecień
- 2008 Marzec
- 2008 Luty
- 2008 Styczeń