GPW: WIG20 najniżej od marca 2007
2009-01-20 08:00:00
Reklama:
GPW: WIG20 najniżej od marca 2007
Trudno znaleźć w historii GPW gorszy początek roku. To dopiero szósta sesja, a WIG już stracił 4,4 proc., a indeks średnich spółek mWIG już 8,4 proc.
Waluta
Kurs ( PLN )
Po spadku o 4,5 proc. na dzisiejszej sesji mWIG wymazał już cały wzrost z pierwszej połowy 2007 roku - jest najniżej od grudnia 2006. WIG20, który dziś przełamał sierpniowy dołek jest na najniższym poziomie od marca 2007 roku, ale najważniejszym skutkiem dzisiejszej przeceny na GPW jest wyraźne przekrocznie linii hossy przez WIG, która od prawie pięciu lat pełniła rolę ostatniego strażnika hossy. Dla wielu inwestorów te wydarzenia o technicznym charakterze były bardzo silnym sygnałem sprzedaży - stąd głębokie spadki na dzisiejszej sesji i stąd wzrost wartości transakcji.
SYTUACJA NA GPW
Już rano sytuacja nie prezentowała się dobrze. Po silnych spadkach na giełdach nowojorskich, nastroje w Europie w tym i w Warszawie nie były dobre. Mimo, że przed większymi spadkami obroniły się giełdy azjatyckie. Zaczęliśmy więc dzień od spadków, jeszcze przed południem trwały próby ratowania sytuacji, ale mimo dużych pieniędzy wyłożonych na kupno akcji już w porannych godzinach notowań, próba ta zakończyła się niepowodzeniem - indeksy przełamały swoje wsparcia, co zostało potraktowane jako silne sygnały sprzedaży. Jeszcze po południu - wobec lepszego otwarcia w Nowym Jorku - doszło do kolejnej próby podciągnięcia rynku. Udanej o tyle, że sesja skończyła się w odpowiednim momencie. Nie można jednak mówić na tej podstawie o "dniu odwrotu", choć wyprzedanie rynku (12 spadków na ostatnich 15 sesji) faktycznie każe spodziewać się odbicia w niedługim czasie. Dziś podrożały akcje 22. spółek, potaniały 289 (średnio o 4,2 proc).
GIEŁDY W EUROPIE
GPW: WIG20 najniżej od marca 2007
Waluta
Kurs ( PLN )
Dzisiejszą sesję na europejskich parkietach zdominował obóz niedźwiedzi, co pociągnęło główne indeksy na ponad jednoprocentowe minusy. Przecena zagościła już na otwarciu, bowiem inwestorzy dyskontowali silne spadki na wtorkowej sesji na Wall Street. Najbardziej ucierpiał na tym sektor konsumencki, który zaczyna być w niełasce w związku z kiepskimi prognozami. Po wczorajszych rozczarowujących danych dotyczących sprzedaży detalicznej w eurolandzie, dziś rano opublikowano jej silny spadek o 3,2 proc. w listopadzie w Niemczech. Co więcej, po południu rynki zaskoczył raport Goldman Sachs prognozujący wejście amerykańskiej gospodarki w fazę recesji 2008 roku i silną obniżkę stóp procentowych przez FED, aby jej przeciwdziałać. Według banku stopy w trzecim kwartale zostaną obniżone do 2,5 proc. Niemniej, otwarcie dzisiejszej sesji w Stanach przebiegło pozytywnie, dzięki czemu indeksom europejskim udało się odrobić część strat.
Jakby na przekór turbulencjom na giełdach, zwłaszcza amerykańskich, dolar umocnił się dziś do euro i to na tyle silnie, że znalazł się na najwyższym poziomie od siedmiu dni. Trudno jednak uznać ten ruch za znaczący - odnotujmy po prostu, że para euro/dolar porusza się w rytmie jakby oderwanym od reszty świata.
Jen rano tracił do euro i dolara, ale po południu straty wobec wspólnej waluty odrobił. Ostatecznie spadek wyniósł 0,2 proc. do euro, a do dolara kurs spadł o 0,5 proc.
Także i u nas dolar podrożał i to o 2 grosze - do 2,455 PLN. Euro utrzymało powróciło powyżej 3,60 PLN, a frank do 2,20 PLN.
GPW: WIG20 najniżej od marca 2007
Waluta
Kurs ( PLN )
Raport Goldman Sachs powstrzymał wzrost cen ropy w kierunku rekordowych poziomów. Zarówno londyńska baryłka brent, jak i nowojorska crude dziś rano zyskiwały po 1,5 proc. w wyniku spekulacji na temat spadku zapasów paliw w Stanach oraz obaw o sytuację w Nigerii, gdzie lokalni partyzanci zapowiadali ataki na szyby naftowe. Po wspomnianym raporcie ceny zanurkowały jednak o blisko 2 proc. do poziomu odpowiednio 94,90 USD i 95,90 USD.
Podobnie zachował się wykres złota, który po wspomnianej publikacji oddał poranny 2 proc. wzrost wracając do poziomu 877 USD za uncję. Wpłynęło na to silne umocnienie dolara.
Spadła również cena miedzi, jednak spowolnienie w USA było już dyskontowane na jej wykresie w ostatnich miesiącach (stąd cena znajduje się daleko od rekordów), więc spadki były znacznie łagodniejsze. Marcowy kontrakt na ten surowiec na nowojorskiej giełdzie potaniał o 0,2 proc.
2009-01-20 08:00:00
Reklama:
January 4th, 2007 by Author
Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »
-
Przeczytaj
- SII
- Bankowość
- Książki
- Tenis
- Estrada
- Z życia
- Maszyny do pakowania
- Budownictwo
- Agencje-fotograficzne
- SEM
- Nauka-jazdy
- Sprzet-medyczny
- Kosmetyki,Uroda
- Rolety,Żaluzje,Okna
- gry_komputerowe
- Jubiler,Biżuteria
- RTV,AGD
- Motocykle
- Stomatologia,Zdrowie
- mieszkania_nieruchomosci
- Dj,Muzyka,Dyskdzokej
- nauka_języków
- tv_kamery
- dla_dzieci
- dostawa_wody
- drukarnia_wielkoformatowa
- wynajem_aut
- wynajem_aut
- łazienka
- meble_ogrodowe
- okna_drzwi
-
Sprawdź także
- Blog znajomego
- Marek
-
Archiwum
- 2012 Luty
- 2012 Styczeń
- 2011 Grudzień
- 2011 Listopad
- 2011 Październik
- 2011 Wrzesien
- 2011 Sierpień
- 2011 Lipiec
- 2011 Czerwiec
- 2011 Maj
- 2011 Kwiecień
- 2011 Marzec
- 2011 Luty
- 2011 Styczeń
- 2010 Grudzień
- 2010 Listopad
- 2010 Październik
- 2010 Wrzesien
- 2010 Sierpień
- 2010 Lipiec
- 2010 Czerwiec
- 2010 Maj
- 2010 Kwiecień
- 2010 Marzec
- 2010 Luty
- 2010 Styczeń
- 2009 Grudzień
- 2009 Listopad
- 2009 Październik
- 2009 Wrzesien
- 2009 Sierpień
- 2009 Lipiec
- 2009 Czerwiec
- 2009 Maj
- 2009 Kwiecień
- 2009 Marzec
- 2009 Luty
- 2009 Styczeń
- 2008 Grudzień
- 2008 Listopad
- 2008 Październik
- 2008 Wrzesien
- 2008 Sierpień
- 2008 Lipiec
- 2008 Czerwiec
- 2008 Maj
- 2008 Kwiecień
- 2008 Marzec
- 2008 Luty
- 2008 Styczeń