USA: PKB bez wpływu na rynek akcji
2002-02-20 09:00:00

Reklama:


USA: PKB bez wpływu na rynek akcji W tym tygodniu na rynek napłynie szereg istotnych raportów makroekonomicznych. Spodziewamy się, że rynek będzie reagował na te dane trendowo. Słabe dane będą traktowane jako kolejny pretekst do wyprzedaży, a dane lepsze od oczekiwań będą ignorowane. Dzisiaj w centrum uwagi będzie indeks ISM dla przemysłu za styczeń publikowany o 16:00. Wcześniej publikowane będą dane o przychodach i wydatkach Amerykanów. G4: Wzrost Bazy Monentarnej Najważniejsze wiadomości JP: Inflacja bazowa CPI w grudniu w Japonii wyniosła 0,2%r/r wobec oczekiwań na poziomie 0,3%r/r. JP: Indeks PMI dla przemysłu ukształtował się w styczniu na poziomie 29,6pkt. wobec 30,8pkt. Po korekcie w poprzednim okresie. JP: Stopa bezrobocia w Japonii w grudniu wzrosła do poziomu 4,4% w skali wobec oczekiwań na poziomie 4,1%. HU: Inflacja PPI na Węgrzech wyniosła w grudniu 5,8% w skali roku wobec 7,1% w poprzednim okresie. US: Dynamika PKB w IV kwartale: -3,8% wobec oczekiwanych -5,2%. Poprzednia wartość: -0,5%. US: Indeks Chicago PMI ukształtował się w styczniu na poziomie 33,3pkt. wobec oczekiwanych 34,2pkt. Poprzednia wartość: 34,1pkt. US: Indeks nastroju Uniwersytetu Michigan w styczniu ukształtował się na poziomie 61,2pkt. Analitycy oczekiwali 61,9pkt. E-Z: Wstępne dane na temat inflacji CPI w styczniu pokazały, że wartość wskaźnika spadła do poziomu 1,1% w skali roku wobec oczekiwanych 1,4%. Na normalnym rynku można byłoby podnieść argument, że wyższe zapasy oznaczają optymistyczne prognozy dotyczące popytu. Niestety tym razem wynika to z jego przeszacowania, a firmy już dostosowują produkcję do niższego poziomu popytu. Masowe zwolnienia będą teraz w centrum uwagi mediów, a najbliższy miesięczny raport z amerykańskiego rynku pracy powinien pokazać kolejny duży skok bezrobocia. Niektórzy analitycy spodziewają się wzrostu bezrobocia w USA do przedziału 11-12% do końca 2009 roku. W związku ciągle napływającymi negatywnymi danymi ze strefy makro rośnie zagrożenie spadkami w kierunku październikowych minimów. USA: PKB bez wpływu na rynek akcji Lepsze od oczekiwań dane o dynamice PKB z USA nie zwiększyły apetytu na akcje. Inwestorzy słusznie ocenili, że lepsze dane wynikają ze wzrostu zapasów, co nie jest najlepszym prognostykiem na przyszłość. Korekta wzrostowa na funtodolarze wyhamowała w ubiegłym tygodniu dokładnie przy 50% zniesieniu fibonacciego. Obrona tego poziomu skłoniła posiadaczy długich pozycji do realizacji zysków. W tym tygodniu Bank Anglii prawdopodobnie ponownie obniży stopy procentowe w związku z głęboką recesją w gospodarce brytyjskiej. W perspektywie kilku dni widzimy możliwość testu strefy wsparcia 1,385-1,389. Korekty wzrostowe radzimy wykorzystywać do sprzedaży funta z celem na 1,39, gdzie sugerujemy zrealizować zyski. Analiza techniczna Pogorszenie się sentymentu na rynkach wspiera dolara. Tak jak przypuszczaliśmy piątkowe zamknięcie notowań wyznaczyło ton na kolejny tydzień. Eurodolar wrócił do przedziału konsolidacji z okresu październik - listopad 2008. Dalsza wyprzedaż na rynkach akcji powinna przyśpieszyć umocnienie dolara i niebawem możemy zobaczyć nowe minima na EURUSD. Korekty wzrostowe sugerujemy wykorzystywać do zajmowania krótkich pozycji w euro. Najbliższy poziom oporu znajduje się przy 1,28, ale pierwszy istotny opór znajduje się dopiero przy 1,30. Spadki na giełdach sprzyjają dalszemu umacnianiu się jena. Pomimo słabych danych opublikowanych dziś w nocy w Japonii, waluta japońska nie osłabiła się. Produkcja przemysłowa spadła o 9,6% w ujęciu miesięcznym, co było największym spadkiem od 55 lat. Gorsze dane dotyczyły również spadku wydatków gospodarstw domowych oraz wzrostu stopy bezrobocia do poziomu 4,4%. Dolarjen może zachowywać się jednak dość stabilnie z powodu mocnego dolara. Najbliższe wsparcie wyznacza linia trendu w okolicy 89,00, natomiast opór widzielibyśmy w rejonie 91,00. Eurodolar powinien reagować spójnie z giełdami i zgodnie z dotychczasowym trendem. Korekty wzrostowe powinny być płytkie. Podobnie powinien zachowywać się jen - spodziewamy się dalszego umocnienia japońskiej waluty. Eurozłoty może testować coraz wyższe poziomy. Główne wydarzenia dnia USA: PKB bez wpływu na rynek akcji Złoty od rana zachowuje się znacznie lepiej niż pod koniec ubiegłego tygodnia. Rynek próbuje wrócić do konsolidacji i zanegować piątkowe wybicie. Trudno ocenić wiarygodność obecnego ruchu - pierwsze godziny handlu są ostatnio bardzo słabym prognostykiem. Najbliższym istotnym wsparciem pozostaje 4,30. Nadal widzimy zagrożenie wyjścia na wyższe poziomy ze względu na utrzymujący się negatywny sentyment na rynkach. W średnim terminie trend pozostaje wzrostowy.

January 4th, 2007 by Author

Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »