W obwodzie lwowskim sto tysiecy osob choruje na grype
0000-00-00 00:00:00

Reklama:


W obwodzie lwowskim sto tysiecy osob choruje na grypeW obwodzie lwowskim na Ukrainie nieustannie rośną liczby chorych na grypę oraz zmarłych wskutek powikłań pogrypowych. Choruje 100 tysięcy spośród dwóch i pół miliona mieszkańców tego położonego najbliżej Polski obwodu. W obwodzie lwowskim na Ukrainie nieustannie rośną liczby chorych na grypę oraz zmarłych wskutek powikłań pogrypowych. Choruje 100 tysięcy spośród dwóch i pół miliona mieszkańców tego położonego najbliżej Polski obwodu. Według najnowszych danych, hospitalizowano 3 tysiące osób, do 37 wzrosła liczb śmiertelnych ofiar sezonowej grypy. Główny lekarz sanitarny Ukrainy Ołeksander Biłowoł powiedział w jednej ze stacji telewizyjnych, że na Ukrainie nie ma epidemii świńskiej grypy. W obwodzie lwowskim udało się potwierdzić jeden przypadek zachorowania na wirus AH1N1 - w mieście Drohobycz. } Mer Lwowa Andrij Sadowy w rozmowie ze specjalnym Polskiego Radia zapewnił, że władze miasta robią wszystko, by zmniejszyć skutki epidemii grypy. W tym celu wprowadziły obostrzenia sanitarne. Pracownicy służb epidemiologiczno-sanitarnych kontrolują bazary, sklepy i restauracje. Służby sprawdzają, czy pracownicy noszą maski ochronne i czy przestrzegają zaostrzonych norm sanitarnych. W ciągu doby do zakładów służby zdrowia zgłasza się około tysiąca osób. Szpitale i kliniki pracują całodobowo. W transporcie chorych pogotowiu medycznemu pomagają bezpłatnie taksówkarze. Wciąż problemem jest brak masek i leków przeciwgrypowych. Przed aptekami ustawiają się długie kolejki. Z powodu braku lekarstw, lwowianie leczą się domowymi metodami. Według najnowszych danych, hospitalizowano 3 tysiące osób, do 37 wzrosła liczb śmiertelnych ofiar sezonowej grypy. Główny lekarz sanitarny Ukrainy Ołeksander Biłowoł powiedział w jednej ze stacji telewizyjnych, że na Ukrainie nie ma epidemii świńskiej grypy. W obwodzie lwowskim udało się potwierdzić jeden przypadek zachorowania na wirus AH1N1 - w mieście Drohobycz. } Mer Lwowa Andrij Sadowy w rozmowie ze specjalnym Polskiego Radia zapewnił, że władze miasta robią wszystko, by zmniejszyć skutki epidemii grypy. W tym celu wprowadziły obostrzenia sanitarne. Pracownicy służb epidemiologiczno-sanitarnych kontrolują bazary, sklepy i restauracje. Służby sprawdzają, czy pracownicy noszą maski ochronne i czy przestrzegają zaostrzonych norm sanitarnych. W ciągu doby do zakładów służby zdrowia zgłasza się około tysiąca osób. Szpitale i kliniki pracują całodobowo. W transporcie chorych pogotowiu medycznemu pomagają bezpłatnie taksówkarze. Wciąż problemem jest brak masek i leków przeciwgrypowych. Przed aptekami ustawiają się długie kolejki. Z powodu braku lekarstw, lwowianie leczą się domowymi metodami.

January 4th, 2007 by Author

Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »