Koniec efektu czerwonych oczu?
2011-04-20 04:00:00

Reklama:


Koniec efektu czerwonych oczu? Cheetah Flex Foots . Wcześniej Międzynarodowa Federacja Lekkiej Atletyki uznała, że protezy Cheetah zapewniłyby biegaczowi nieuczciwą przewagę nad innymi zawodnikami, i zabroniła stosowania w zawodach "technicznych udogodnień" bazujących na kółkach i sprężynach. Herr wyjaśnił w wywiadzie dla magazynu "Technology Review" , że decyzja sądu powinna wspomóc proces integrowania się osób niepełnosprawnych ze społeczeństwem. "Niektórzy ludzie oglądający wspaniałego sportowca ze sztucznymi rękoma lub nogami od razu myślą, że nigdy w życiu nie będzie on tak dobry jak inni. A więc tylko dzięki technicznym zabiegom jest on w stanie dotrzymać kroku zdrowym sportowcom. Musimy się jeszcze sporo nauczyć na temat sposobu działania ludzkiego organizmu oraz tego, jak reaguje on na różnego rodzaju sprzęty Kalifornijska firma Allume Systems opracowała algorytm kompresji, który pozwala zmniejszyć wielkość plików JPEG o 28% bez obniżenia jakości obrazu. Przedstawiciele znanej głównie z programu do kompresji danych StuffIt firmy twierdzą, że ich rozwiązanie może stać się nowym standardem w internecie i fotografii cyfrowej. Nazwa nowego formatu to SIF (StuffIt Image Format). Jak dotąd brak szczegółowych danych na temat zastosowanego mechanizmu kompresji, toteż eksperci zachowują ostrożność. Jeśli efektywność kompresji potwierdzą niezależne testy, SIF ma szanse zaistnieć na rynku. Przed nowym standardem jednak daleka droga. Aby zdobyć popularność, musi być obsługiwany przez wszystkie popularne aplikacje, a przede wszystkim - wygrać walkę z innym standardem przyszłości, JPEG2000, który może być stosowany bez opłat licencyjnych. Źródło informacji: New Scientist Koniec efektu czerwonych oczu? Firma Pixology wspólnie z Texas Instruments pracuje nad rozwiązaniem, które pozwoli na usuwanie "czerwonych oczu" ze zdjęć już w aparacie. Zintegrowanie technologii Pixology IRISS, która pozwala na automatyczną korekcję zdjęć, w programowalnym procesorze obrazu Texas Instruments ma sprawić, że użytkownicy aparatów cyfrowych wkrótce zapomną o efekcie "czerwonych oczu". Przebarwienia będą usuwane ze zdjęć automatycznie - bezpośrednio po wykonaniu. Technologię IRISS wykorzystują już takie firmy jak Canon, Konica czy Nikon. Do tej pory była to jednak tylko platforma programowa. Teraz dzięki współpracy z TI proces korygowania zdjęć będzie mógł odbywać się automatycznie jeszcze przed ściągnięciem fotografii do komputera. Produkcja nowych chipów powinna rozpocząć się pod koniec roku.  

January 4th, 2007 by Author

Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »