Wojna domowa w GROM ie dzialania zaczepno obronne
0000-00-00 00:00:00
Reklama:
Będzie kontrola w jednostce specjalnej GROM. Minister obrony narodowej Bogdan Klich zdecydował o przeprowadzeniu kontroli. Przyczyną są rozbieżności w przedstawionych dokumentach. O wojnie domowej w GROM-ie pisze Rzeczpospolita.
Jak powiedział rzecznik ministerstwa Janusz Sejmej, pojawiły się poparte dokumentami zarzuty pod adresem dowódcy GROM-u, przedstawione na piśmie przez jednego z podpułkowników tej jednostki. Bardzo obszerne wyjaśnienia i dokumenty przedstawił też sam dowódca. Jedne dokumenty zaprzeczają drugim, dlatego sprawa wymaga dogłębnego zbadania - wyjaśnił rzecznik MON.
Dziennik Rzeczpospolita ujawnił, że jeden z oficerów GROM złożył doniesienie do prokuratury na szefa tej jednostki pułkownika Dariusza Zawadkę. Jak pisze gazeta - zawiadomienie to efekt zmian personalnych w jednostce. W ostatnich miesiącach pułkownik Zawadka zwolnił kilku oficerów, którzy zdobyli doświadczenie na misjach w Iraku i Afganistanie.
}
Wniosek, do którego dotarła gazeta, dotyczy m.in. nieprawidłowości w polityce kadrowej, podejrzenia o nepotyzm oraz naruszania mojej godności i poniżania mnie przez płk. Dariusza Zawadkę w oczach moich przełożonych”. Oficer przytacza też nieprawidłowości w stosunku do kilku innych dowódców w jednostce.
Sprawą zajęła się Wojskowa Prokuratura. Postępowanie sprawdzające ma na celu ustalenie czy zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa. Kontrolę w GROM zapowiedział minister obrony Bogdan Klich.
Dowódca się broni
Dowódca GROM-u pułkownik Dariusz Zawadka zapewnia, że doniesienia medialne o trudnej sytuacji w jednostce mijają się z prawdą.
Pułkownik Dariusz Zawadka - na specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej - wszystkiemu zaprzeczył. Zapowiedział, ze złoży do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez swojego podwładnego. Pułkownik Zadawka chce też dochodzić swoich praw w sądzie cywilnym, ponieważ naruszono jego dobre imię.
Przy okazji konferencji pułkownik Zawadka był pytany o decyzje personalne w jednostce. Od momentu objęcia stanowiska dowódcy GORM-u Zawadka zwolnił kilkunastu żołnierzy - wśród nich są doświadczeni na misjach w Iraku i Afganistanie oficerowie. Trzech to dowódcy zespołów bojowych.
Pułkownik Zawadka twierdzi, że jego decyzje są słuszne - zwłaszcza wobec żołnierza, który złożył na niego doniesienie do prokuratury. Dowódca GROM powiedział, że oskarżający go żołnierz od 18 miesięcy jest na zwolnieniu lekarskim, a wcześniej był na kursie języka angielskiego III stopnia, którego nie zaliczył.
- Jako dowódca mam prawo do podejmowania decyzji personalnych i kreowania polityki kadrowej.płk Dariusz Zawadka, dowódca GROMJako dowódca mam prawo do podejmowania decyzji personalnych i kreowania polityki kadrowej. To, że ktoś uważa się za fachowca, nie oznacza, że ja muszę się z tym zgadzać - powiedział dziennikarzom pułkownik Zawadka.
Szczygło wiedział wcześniej
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Aleksander Szczygło pytany o opinię o sytuacji w GROM i o zapowiedzianą kontrolę, powiedział, że skierował do ministra Klicha kilkanaście pytań w sprawie jednostki już w styczniu, bo już wtedy pojawiły się niepokojące sygnały związane ze zwalnianiem dowódców zespołów bojowych, odchodzeniem doświadczonych żołnierzy i pewnego napięcia w jednostce pomiędzy dowództwem a żołnierzami. Odpowiedź szefa MON Szczygło ocenił jako lekceważącą.
- Odpowiada nie sam minister, tylko, według starej peerelowskiej zasady, osoba, która jest głównym bohaterem skarg - nie dokonuję oceny, czy słusznych - sama udziela odpowiedzi, a minister dołącza je do swojego pisma. Zdaniem szefa BBN odejście doświadczonych dowódców zgranych zespołów odbije się na wartości bojowej całej jednostki.
Buntu nie ma, jest zbłądzenie
Dowódca komandosów, pytany, czy w związku z konfliktem można mówić o buncie w GROM-ie, ocenił, że z pewnością nie ma o tym mowy. Jest jeden zbuntowany; ja nazwałbym raczej, że on zbłądził, niż się zbuntował - powiedział.
Na pytanie, ilu żołnierzy odeszło z GROM, gdy on objął dowodzenie jednostką, Zawadka powiedział, że można ich policzyć na palcach jednej ręki. Dopytywany o pojawiające się w środowisku komandosów szacunki rzędu co najmniej 20 osób Zawadka dodał, że część z żołnierzy sama odeszła na emeryturę. - Nie pamiętam, ile łącznie osób odeszło - podał.
0000-00-00 00:00:00
Reklama:
January 4th, 2007 by Author
Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »
-
Przeczytaj
- SII
- Bankowość
- Książki
- Tenis
- Estrada
- Z życia
- Maszyny do pakowania
- Budownictwo
- Agencje-fotograficzne
- SEM
- Nauka-jazdy
- Sprzet-medyczny
- Kosmetyki,Uroda
- Rolety,Żaluzje,Okna
- gry_komputerowe
- Jubiler,Biżuteria
- RTV,AGD
- Motocykle
- Stomatologia,Zdrowie
- mieszkania_nieruchomosci
- Dj,Muzyka,Dyskdzokej
- nauka_języków
- tv_kamery
- dla_dzieci
- dostawa_wody
- drukarnia_wielkoformatowa
- wynajem_aut
- wynajem_aut
- łazienka
- meble_ogrodowe
- okna_drzwi
-
Sprawdź także
- Nowy blog
- Warto przeczytac
-
Archiwum
- 2012 Luty
- 2012 Styczeń
- 2011 Grudzień
- 2011 Listopad
- 2011 Październik
- 2011 Wrzesien
- 2011 Sierpień
- 2011 Lipiec
- 2011 Czerwiec
- 2011 Maj
- 2011 Kwiecień
- 2011 Marzec
- 2011 Luty
- 2011 Styczeń
- 2010 Grudzień
- 2010 Listopad
- 2010 Październik
- 2010 Wrzesien
- 2010 Sierpień
- 2010 Lipiec
- 2010 Czerwiec
- 2010 Maj
- 2010 Kwiecień
- 2010 Marzec
- 2010 Luty
- 2010 Styczeń
- 2009 Grudzień
- 2009 Listopad
- 2009 Październik
- 2009 Wrzesien
- 2009 Sierpień
- 2009 Lipiec
- 2009 Czerwiec
- 2009 Maj
- 2009 Kwiecień
- 2009 Marzec
- 2009 Luty
- 2009 Styczeń
- 2008 Grudzień
- 2008 Listopad
- 2008 Październik
- 2008 Wrzesien
- 2008 Sierpień
- 2008 Lipiec
- 2008 Czerwiec
- 2008 Maj
- 2008 Kwiecień
- 2008 Marzec
- 2008 Luty
- 2008 Styczeń