Kłopotliwe interpretacje z ZUS?
2003-02-20 09:00:00

Reklama:


Kłopotliwe interpretacje z ZUS?Kłopotliwe interpretacje z ZUS? Od 20 września 2008 r. przedsiębiorcy mogą występować o wydanie interpretacji nie tylko do organów podatkowych, ale także do innych instytucji w tym m.in. do ZUS. Prawo takie dają im przepisy ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Niestety zakres, w jakim instytucje zostały zobowiązane do wydawania interpretacji, jest bardzo wąski. Przypomnijmy: art. 10 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej wskazuje, że przedsiębiorca może złożyć do właściwego organu administracji publicznej lub państwowej jednostki organizacyjnej wniosek o wydanie pisemnej interpretacji co do zakresu i sposobu zastosowania przepisów, z których wynika obowiązek świadczenia przez przedsiębiorcę daniny publicznej oraz składek na ubezpieczenia społeczne lub zdrowotne, w jego indywidualnej sprawie. Udzielenie interpretacji następuje w drodze decyzji, od której przysługuje odwołanie. Interpretacja zawiera wskazanie prawidłowego stanowiska w sprawie wraz z uzasadnieniem prawnym oraz pouczeniem o prawie wniesienia środka zaskarżenia. Należy ją wydać bez zbędnej zwłoki, jednak nie później niż w terminie 30 dni od dnia otrzymania przez organ administracji publicznej lub państwową jednostkę organizacyjną kompletnego i opłaconego wniosku (opłata wynosi 40 zł od każdego stanu faktycznego). W razie niewydania interpretacji w terminie uznaje się, że w dniu następującym po dniu, w którym upłynął termin wydania interpretacji, została wydana interpretacja stwierdzająca prawidłowość stanowiska przedsiębiorcy przedstawionego we wniosku o wydanie interpretacji. Interpretacja taka jest wiążąca dla organów administracji publicznej lub państwowych jednostek organizacyjnych właściwych dla przedsiębiorcy i może zostać zmieniona wyłącznie w drodze wznowienia postępowania. Nie zmienia się interpretacji, w wyniku której nastąpiły nieodwracalne skutki prawne. Nie jest natomiast wiążąca dla przedsiębiorcy, przy czym nie może on być obciążony jakimikolwiek daninami publicznymi, sankcjami administracyjnymi, finansowymi lub karami w zakresie, w jakim zastosował się do tej interpretacji. Oddzielnie uregulowany jest tryb wydawania interpretacji przez organy podatkowe. Ten znajduje się w przepisach Ordynacji podatkowej. Firmy chętnie korzystają z powyższej możliwości kierując swoje pytania m.in. do ZUS i NFZ. Jak jednak podaje „Rzeczpospolita” odpowiedzi na swoje pytania otrzymuje około połowa z pytających. Część z nich nie jest bowiem albo uprawniona do występowania z wnioskiem o wydanie interpretacji (mogą to być jedynie przedsiębiorcy), albo pyta o sprawy, na które ZUS czy NFZ nie odpowiada w tym trybie. Zakres, w jakim może zostać wydana interpretacja, jest bowiem bardzo okrojony. Jako przykład dziennik przytacza tutaj obowiązujące od 7 lipca 2008 r. orzeczenie TK (sygn. akt SK 16/06) dotyczące podstawy wymiaru świadczeń chorobowych. W tej sprawie pytający dostali jedynie zwykłą odpowiedź pisemną. Wypowiadająca się w „Rzeczpospolitej” Anna Misiak, doradca podatkowy z MDDP podkreśla, że w powyższej sytuacji z jednej strony mamy do czynienia z kontrolą ZUS w sprawie prawidłowego liczenia oraz wypłacania zasiłków w imieniu budżetu państwa (obowiązek taki ciąży na większych płatnikach), a z drugiej organ ten odmawia wydania wiążącej interpretacji w tej sprawie. To nie jedyna wada powyższego rozwiązania. Organy i instytucje zobowiązane do wydawania interpretacji nie mają bowiem obowiązku ich publikowania, a same się do tego nie kwapią. Dziennik wskazał, iż NFZ deklaruje zamiar utworzenia internetowej bazy ze swoimi interpretacjami. Tego samego nie można jednak powiedzieć o ZUS-ie. Rozpowszechnienie tych interpretacji byłoby z kolei korzystne dla ubezpieczonych. Mogłoby się także przyczynić do ujednolicenia linii interpretacyjnej. Ponadto, jak podkreśla wypowiadająca się w „Rzeczpospolitej” Małgorzata Rusewicz, ekspert PKPP Lewiatan, przepisy nie wskazują jednoznacznie, kto ma powyższe interpretacje wydawać, tzn. centrala czy oddziały ZUS i NFZ. Obecnie robią to oddziały. To z kolei może doprowadzić do tego, iż każdy oddział będzie inaczej interpretował przepisy. Tym samym może nam się powtórzyć sytuacja, która miała miejsce przy wydawaniu interpretacji podatkowych przez urzędy skarbowe. Obecnie zajmują się tym cztery izby skarbowe, co było wskazane m.in. z uwagi na bardzo dużą rozbieżność linii interpretacyjnych w podobnych a niekiedy i identycznych sprawach rozpatrywanych przez różne urzędy skarbowe.

January 4th, 2007 by Author

Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »