Ekolodzy rozpoczeli przygotowania do zejscia z komina
2008-12-04 07:50:00

Reklama:


Ekolodzy rozpoczeli przygotowania do zejscia z kominaPięcioro ekologów z Greenpeace przerwało w czwartek rano protest na kominie Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów- Konin w Koninie i rozpoczęło przygotowania do zejścia na dół. - Schodzenie potrwa kilka godzin. Na dole wszyscy dobrowolnie oddadzą się w ręce policji - powiedział rzecznik prasowy Greenpeace Polska, Jacek Winiarski. Ekolodzy weszli tam we wtorek rano i - ze względu na trudne warunki atmosferyczne - zatrzymali się na setnym metrze 150-metrowego komina odprowadzającego parę wodną do atmosfery. } W tym dniu na komin przedostało się w sumie 11 aktywistów, ale sześciu z nich zeszło na dół po około 10 godzinach protestu. Tuż przed rozpoczęciem tej akcji, inna grupa aktywistów, zablokowała bramę wjazdową do elektrowni i w znacznym stopniu odwróciła uwagę ochrony elektrowni. Po około godzinie wszyscy zostali usunięci przez policję i przewiezieni na przesłuchania. W środę postawiono im zarzuty wtargnięcia na cudzy teren, bez zgody jego właściciela. - Przerywamy akcje ze względu na Barbórkę i aby podkreślić, że nasze działania nie są i nie były skierowane przeciwko górnikom - podkreślił Winiarski. Dyrektor Greenpeace Polska Maciej Muskat oświadczył w środę rano, że najwyraźniej premier Donald Tusk wierzy, że węgiel oznacza bezpieczeństwo, choć jest oczywiste, że jest to bezpieczeństwo jedynie dla koncernów energetycznych z poprzedniej epoki. - Dla setek tysięcy ludzi na świecie (...), energia elektryczna pochodząca z węgla oznacza katastrofy klimatyczne, migracje i zagrożenia dla rolnictwa. Greenpeace nadal będzie działać, aby uzmysłowić politykom, że chowanie się przed odpowiedzialnością za powstrzymanie zmian klimatu oznacza dosłownie spalanie własnej przyszłości - powiedział Muskat. Jak powiedział Winiarski, ekolodzy weszli na komin, ponieważ chcieli otrzymać od rządu zapewnienie, iż polska polityka energetyczna zmieni się, tzn., że nasz kraj będzie odchodzić od węgla i inwestować w odnawialne źródła energii. Ekolodzy domagali się także zapewnienia, że Polska nie będzie blokować pakietu klimatycznego UE. Akcja na kominie była drugą, jaką ekolodzy przeprowadzili po założeniu w połowie listopada na krawędzie pobliskiej odkrywki węgla brunatnego Jóźwin II B stacji klimatycznej Ziemia na krawędzi. Pierwszą akcję protestacyjną zorganizowali schodząc na dno tej odkrywki. Zostali wtedy zatrzymani i postawiono im zarzuty wtargnięcia na cudzy teren. Jednocześnie Kopalnia Węgla Brunatnego Konin w Kleczewie wyceniła swoje straty związane z zatrzymaniem produkcji na 350 tys. zł. i będzie się domagać odszkodowania z powództwa cywilnego. Według Winiarskiego, wszystkie akcje Greenpeace podejmowane są, aby zwrócić uwagę na ocieplenie klimatu. - Żądamy stopniowego wygaszania węgla jako głównego surowca produkcji energii elektrycznej w Polsce i zastępowania go energią odnawialną - powiedział. Ma temu służyć m.in. zaniechanie budowy nowych odkrywek węgla brunatnego. W czwartek ekolodzy rozpoczęli też likwidację stacji klimatycznej, którą przeniosą do Poznania.

January 4th, 2007 by Author

Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »