Kalisz SLD nie walczy z Kosciolem
0000-00-00 00:00:00

Reklama:


Kalisz SLD nie walczy z Kosciolem- Senyszyn nie zrozumiała wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, zresztą podobnie jak wielu ludzi komentujących sprawę. Lewica walczy o wolność wyznania ale nie walczy z Kościołem - powiedział Ryszard Kalisz z SLD, który był Gościem Radia Zet. Monika Olejnik: : A gościem Radia Zet jest Ryszard Kalisz, wita Monika Olejnik, dzień dobry panie pośle. Ryszard Kalisz: : Dzień dobry. Monika Olejnik: : Sześciuset żołnierzy pojedzie do Afganistanu – to dobrze? Zadzwonił prezydent Obama, poprosił. Donald Tusk zgodził się. Ryszard Kalisz: : My jesteśmy bardzo wstrzemięźliwi przed dalszym eskalowaniem obecności polskich żołnierzy w Afganistanie. Problem polega na tym, że NATO i nowy szef NATO od ubiegłego roku Andreas Rasmusen powinien przygotować strategię wojsk natowskich w NATO, do tej pory tego nie ma. Monika Olejnik: : No dobrze, słusznie robimy czy nie panie pośle? Ryszard Kalisz: : Nie, ja uważam, że to jest takie bezrefleksyjne bez kompletnie refleksyjne godzenie się na to, co wymyślają stratedzy amerykańscy. My jako członkowie NATO powinniśmy domagać się, aby NATO przygotowało cały wachlarz działań, które umożliwią wycofanie wojsk natowskich z Afganistanu. Monika Olejnik: : Dobrze, to, dlaczego premier i głowa państwa ulegają wpływom? Ryszard Kalisz: : No to ja już określiłem bezrefleksyjnie, no mamy taki stosunek do propozycji... Monika Olejnik: : Tańsi jesteśmy wobec stanów zjednoczonych? Ryszard Kalisz: : Nie o to chodzi, jesteśmy bezrefleksyjni. Akcja – mówił zresztą pan premier i słusznie, że w przeciwieństwie do Iraku w Afganistanie mamy do czynienia z akcją NATO. NATO ma swoje kierownictwo, szefem NATO jest Andreas Rasmusen, szef NATO nie jest prezydent Barack Obama. Monika Olejnik: : Ale okazuje się, że szefem NATO jest prezydent Barack Obama, on sobie dzwoni. Ryszard Kalisz: : Nie pani redaktor. Monika Olejnik: : On sobie dzwoni... Ryszard Kalisz: : No widzi pani, bezrefleksyjnie premier Tusk od razu się zgadza. Monika Olejnik: : Dobrze. TW „Alek” tak mówi, IPN. Ryszard Kalisz: : Pani redaktor przecież to śmieszne, co tam wczoraj się ukazało, ja nawet tego nie czytałem. Monika Olejnik: : „Aleksander Kwaśniewski w dokumentach służbach bezpieczeństwa, fakty i interpretacje” autor pan Gontarczyk. Ryszard Kalisz: : Pani redaktor ja opowiem o tym w takich słowach: jest marzec ubiegłego roku 2009 Gdańsk. W Gdańsku są pan prezydent Lech Wałęsa i pan prezydent Aleksander Kwaśniewski. Pan prezydent Lech Wałęsa jest wtedy bardzo atakowany właśnie przez książkę tegoż samego autora pana Gontarczyka, Aleksander Kwaśniewski staje w jego obronie. I w tym momencie tego samego dnia, czy następnego pan prezes Janusz Kurtyka mówi tak: „jeżeli ty były prezydencie odważyłeś się wystąpić przeciwko mnie, przeciwko instytucji, którą kieruje to my tobie zaszkodzimy”. I powiedział wtedy, że w maju ukaże się coś na temat. Monika Olejnik: : My to wszystko wiemy, wiemy. Ryszard Kalisz: : Ale pani pozwoli. Pani wie, ale nie słuchacze. Monika Olejnik: : Słuchacze wiedzą. Ryszard Kalisz: : W maju później w lipcu, później w październiku, teraz się ukazało. To jest skandal działalność Kurtyki żeby wykorzystywać aparat państwa, organ władzy publicznej, jakim jest Instytut Pamięci Narodowej do wykorzystywania swoich emocji, poglądów politycznych, różnego rodzaju nienawiści. Kurtyka powinien odejść a IPN powinniśmy zlikwidować. Monika Olejnik: : A wie pan w tej publikacji pan Gontarczyk odnosi się również do mediów, ocenia jak się zachowują gazety, „Gazeta Wyborcza”, „Dziennik”. Ryszard Kalisz: : Ale to jest w ogóle skandaliczne, ale powiem pani jeszcze więcej. Gontarczyk mówi, że każdy choćby powiedział, choć jedno słowo przeciwko lustracji jest już podejrzany jako agent. Niech pani się zastanowi pani redaktor nad sobą, czy ja się zastanawiam nad sobą, dlatego że przecież byłem pełnomocnikiem, wnioskodawcą w sprawie o obalenie ustawy lustracyjnej jak państwo być może pamiętacie. To być może teraz z listy tych represjonowanych IPN mnie wykreśli. Monika Olejnik: : Jest takie zdanie w tej publikacji, że jeszcze może się coś odnaleźć w miejscach trudnych do przewidzenia. Ryszard Kalisz: : Pani redaktor naprawdę, wie pani, co może być za dziesięć lat, może Gontarczyk na przykład razem się obudzić z Kurtyką razem i pomyśleć, że oni żyją w przestworzach albo są nawiedzeni przez księżyc. Wie pani naprawdę po tych ludziach można się wszystkiego spodziewać. Monika Olejnik: : No dobrze, a czy po takiej publikacji można coś zrobić z prezesem IPN, nie wiem, odwołać się nie da. Ryszard Kalisz: : Ja jeszcze raz powtórzę, jest ustawa o IPN, niestety bardzo zła ustawa, która – zresztą było weto prezydenta Kwaśniewskiego. Monika Olejnik: : Donald Tusk wczoraj powiedział, jak najszybciej rozpocząć pracę nad zmianą ustawy i usunąć gończych, oddać historykom, względnie neutralnym a nie gończym. Ryszard Kalisz: : No nareszcie pan premier mówi coś rozsądnego, ale my idziemy jeszcze dalej, po pierwsze, nie tylko zmienić ustawę tak żeby można było odwołać, Kurtykę, ale zlikwidować IPN i oddać to historykom, którzy będą analizowali... Monika Olejnik: : Ale na to nie zgodzi się Platforma Obywatelska. Ryszard Kalisz: : No widzie pani, bo Platforma jest taka – wtórny PiS. Jak PiS chciał kiedyś wszystkie te zaostrzenia to Platforma popierała, później źle na tym wyszła, łącznie, że popierała powstanie CBA, później źle na tym wyszła i teraz siedzi tak okrakiem i nie chce jakby zanegować siebie w związku z tym takie puszcza tylko oka. Platformo bądź odważna. Monika Olejnik: : A co by pan doradził jako adwokat prezydenta. Podać do sądu? Ryszard Kalisz: : Ja pani powiem, żeby po drugiej stronie był ktoś, kto ma tą zdolność moralno-sądową to bym mu to radził, ale to są takie popłuczyny już dawno rozpatrywane, że naprawdę. Jak on ten cały Gontarczuk, dzisiaj przeczytałem Kwaśniewski mieszkał na tej ulicy Polinezyjskiej, to mieszkańcy Ursynowa pewnie wiedzą, ale całej Polski nie - to jest taki wieżowiec, on ma kilkanaście pięter, ja wiem ile on ma mieszkań? Z pięćdziesiąt chyba i na tej podstawie mówić, że ten konkretny to musi być on. Nie no pani redaktor, przecież to każdy sąd by obalił, to jest w ogóle śmieszne. Jako adwokat mówię Aleksandrze Kwaśniewski nie zajmuj się tym, nie komentuj, to bzdury i popłuczyny. Monika Olejnik: : No dobrze, czy Tomasz Nałęcz mógłby być pana kandydatem na prezydenta, już się zgłosił. Ryszard Kalisz: : Pani redaktor, no nie ma szans, no. Ja powiem w ten sposób... Monika Olejnik: : Ale odważny, pierwszy przynajmniej. Ryszard Kalisz: : Ale nie, dlatego odważny, taki powiem więcej, bardzo inteligentny człowiek. Znam Tomasza, w ogóle rodzinę Nałęczów, bo i Darię jego żonę od dwudziestu kilku lat. Wybitny profesor, tylko po prostu nie ma szans żadnych poza tym, że będzie miał na pewno interesujące wywiady jeżdżąc po Polsce. Ja wiem, że do Grudziądza jedzie, do Torunia gdzieś. Monika Olejnik: : Czyli pan nie zagłosowałby na Nałęcza? Ryszard Kalisz: : Pani redaktor to nie jest kwestia głosowania. Monika Olejnik: : Na końcu jest kwestiom głosowania. Ryszard Kalisz: : Ale na końcu. Ja chcę powiedzieć... Monika Olejnik: : Ale wrzuciłby pan kartkę czy nie? Ryszard Kalisz: : Pani redaktor problemem lewicy dzisiaj jest to, żeby lewica wystawiła kandydata, który może powalczyć z tymi dwoma kandydatami prawicy. Powalczyć! Monika Olejnik: : Ale kim jest ten kandydat? Ryszard Kalisz: : No właśnie. Monika Olejnik: : No właśnie. Ryszard Kalisz: : Dopóki lewica nie będzie miała tendencji do wspólnego działania dla wspólnej struktury politycznej. Monika Olejnik: : Ale nie ma chyba, bo Jerzy Szmajdziński mówił w tym studio nie rozmawiał z nim w ogóle Grzegorz Napieralski na temat ewentualnego kandydowania. Ryszard Kalisz: : Pani redaktor. Monika Olejnik: : Pan musi milczeć. Ryszard Kalisz: : Ja nie muszę milczeć, ale ja trzymam się ustaleń. Kiedyś powiedziałem pani w studio... Monika Olejnik: : Dobrze, trzyma się pan Grzegorza Napieralskiego kurczowo. Ryszard Kalisz: : Ale droga pani, a widzi to pani? Monika Olejnik: : Oczyma wyobraźni wszystko widzę. Ryszard Kalisz: : Ale to pani ma wielką wyobraźnię, naprawdę, bo ja tego nigdzie nie zauważyłem. Ja mówię prawdę, mówię to jeszcze raz. Monika Olejnik: : Dobrze za chwilę porozmawiamy o krzyżach o walce z Kościołem. Dobrze, że walczy lewica z Kościołem. Ryszard Kalisz: : Nie ma żadnej walki z Kościołem. Monika Olejnik: : No jak to, pani Senyszyn powiedziała, że zlikwidować... Ryszard Kalisz: : Ale to jest jedna wypowiedź pani Senyszyn, która nie zrozumiała pewnie wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, zresztą podobnie jak wielu ludzi komentujących. Monika Olejnik: : Nie. Zlikwidować fundusz kościelny. Ryszard Kalisz: : Lewica walczy o wolność wyznania a nie walczy z Kościołem. Monika Olejnik: : Zlikwidować fundusz kościelny, komisję majątkową zlikwidować. Ryszard Kalisz: : To są jakieś pojedyncze wypowiedzi. Monika Olejnik: : Ale nie pojedyncze. Pan Kalita mówi to samo, trzeci. Ryszard Kalisz: : No dobrze, to mamy dwóch, dwie pojedyncze wypowiedzi, a pani wie ile ludzi na lewicy jest polskiej... Monika Olejnik: : A Grzegorz Napieralski mówi to samo. Ryszard Kalisz: : No to trzecia wypowiedź... Monika Olejnik: : Ale jak szef mówi, no to, co? Ryszard Kalisz: : Ale pani redaktor, lewica to jest partia, która opiera się na prawach i wolnościach obywatelskich. Każdy obywatel ma prawo do wolności wyznania. Monika Olejnik: : Dobrze, czyli Ryszard Kalisz jest przeciwko walce z Kościołem. Ryszard Kalisz: : Jestem przeciwko walce z Kościołem, ale jestem za neutralnością światopoglądową państwa.

January 4th, 2007 by Author

Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »