Niewystarczający dostęp do informacji publicznej
2020-12-20 06:00:00

Reklama:


Niewystarczający dostęp do informacji publicznejNiewystarczający dostęp do informacji publicznej Z opublikowanego przez Transparency International Polska Rankingu Przejrzystości Urzędów wynika, iż urzędy wciąż w niewystarczający sposób realizują prawo dostępu do informacji publicznej zawarte w Ustawie o dostępie do informacji publicznej. Spośród zbadanych jednostek tylko 34,4% urzędów gminnych i 17,2% badanych urzędów powiatowych odpowiedziało na pisemny wniosek o udostęnienie informacji publicznej wysłany za pośrednictwem poczty elektronicznej. Nieco lepiej wyglądało telefoniczne udostępnianie informacji - odsetek braku odpowiedzi w zależności od treści pytania wahał się od 5% do 35%. Istnieje pozytywny związek między wielkością urzędu, zamożnością regionu, frekwencją wyborczą, a jakością i poziomem dostępu do informacji. Badanie Biuletynów Informacji Publicznej oraz komunikacji telefonicznej i elektronicznej z urzędami samorządowymi wykazuje, iż im większa miejscowość, w której znajduje się urząd, tym jego ogólna ocena dostępu do informacji i jakości informacji jest wyższa. W Rankingu najlepiej wypadły duże miasta (od 100 do 500 tys. mieszkańców), ale nie największe aglomeracje. Jako pozytywny należy uznać fakt, że od czasu wejścia w życie Ustawy o dostępie do informacji publicznej prawie 100% urzędów prowadzi Biuletyny Informacji Publicznej (BIP-y). Badanie było częścią projektu „Wdrażanie Ustawy o dostępie do informacji publicznej. Monitoring i promocja” prowadzonego w okresie I 2006 – XII 2006 przez Transparency International Polska. Celem badania była ocena realizacji prawa dostępu do informacji publicznej w Polsce. Badanie zrealizowano w okresie październik – grudzień 2006 na reprezentatywnej próbie urzędów powiatowych i gminnych. Jest to pierwsze badanie tego typu w Polsce, testujące dostęp do informacji publicznej w urzędach administracji publicznej i obejmujące w tak dużej skali administrację samorządową. Prawo do informacji to jedno z podstawowych praw człowieka, bez którego niemożliwie staje się korzystanie z innych praw. Stanowi ono jeden z filarów funkcjonowania współczesnych demokracji i jest warunkiem przejrzystego, podlegającego kontroli obywateli państwa. Dostęp do informacji publicznej jest szczególnie istotny na poziomie samorządowym. Analiza BIP urzędów powiatowych wykazała, że administracja publiczna na zachodzie Polski jest skuteczniejsza w udostępnianiu informacji publicznej. Jednak na poziomie gmin trend ten nie jest tak jednoznaczny. Co prawda, najwyższe noty uzyskały gminy znajdujące się na terenie trzech województw, które w jakimś zakresie odpowiadają terytorium dawnego zaboru pruskiego (województwa: wielkopolskie, zachodniopomorskie i pomorskie) to jednak wysokie oceny uzyskały gminy znajdujące się w obrębie województw dawnego zaboru rosyjskiego i austriackiego twierdzi dr Marcin Sińczuch – socjolog z UW i autor raportu z badań ilościowych. Niewystarczający dostęp do informacji publicznej Mierzona za pomocą wskaźnika wysoka jakość informacji udzielanych przez telefon w analizowanych zakresach tematycznych współwystępuje w badanych gminach z wyższym poziomem zamożności (wskazywanym przez niskie bezrobocie, wysokie dochody, liczbę mieszkańców, relatywnie niskie środki na głowę mieszkańca przeznaczane na pomoc społeczną) oraz większym zaangażowaniem obywatelskim (wskaźnikowanym przez frekwencję w ostatnich wyborach parlamentarnych). Wyniki i wnioski z badania „Tajemniczy obywatel” Część badania polegała na tym, iż do 25 urzędów, które uzyskały najlepsze i najgorsze wyniki wkroczyli tzw. „tajemniczy obywatele”. Przeszkoleni badacze podawali się za obywateli zainteresowanych funkcjonowaniem urzędu gminy i powiatu w przededniu wyborów samorządowych. Badacze oceniali realizowanie przez urząd prawa do informacji za pomocą rozbudowanego kwestionariusza ze szczególnym uwzględnieniem polityki informacyjnej urzędu i sposobu, w jaki udostępniania była informacja publiczna, analizowali także postawy pracowników urzędu, ich wiedzę, zaangażowanie i sposób traktowania klientów, sposób i charakter prezentacji informacji publicznych, obecność i zawartość tablicy informacyjnej oraz ogólną dostępność urzędu. W 2/3 przypadków badanie jakościowe potwierdziło pozycję urzędu w rankingu stworzonym na podstawie analizy BIP. Pozwala to sformułować wniosek, iż urząd, który dobrze prezentuje się w przestrzeni wirtualnej zwykle funkcjonuje równie dobrze w rzeczywistości realnej. Niemniej natrafiono również na ograniczenia w dostępie do informacji publicznej. Najwięcej z nich ujawniło się, gdy „tajemniczy obywatel” zadawał pytanie kontrowersyjne: o umorzenia podatkowe dla radnych i wynagrodzenia starostów. Po zadaniu tego pytania nawet w najbardziej pozytywnie nastawionych do interesanta urzędach zaczynał się kryzys na linii „tajemniczy obywatel” – urzędnik. „Nie udzielamy takich informacji”, „to jest chyba tajemnica”, „nikt o to nie pytał do tej pory”, „To są informacje tajne” – to przykłady niektórych odpowiedzi na prośbę o udzielenie informacji, która z mocy prawa jest jawna i powinna być dostępna każdemu. Niewystarczający dostęp do informacji publicznej Zebrane dane pozwoliły na sformułowanie wniosku iż praktyczna realizacja prawa dostępu do informacji publicznej w Polsce wciąż napotyka na poważne bariery. Najważniejsze z tych barier to: Kultura tajności wciąż powszechne jest przeświadczenie że petent lub interesant jest przeszkodą w dobrej i efektywnej pracy urzędnika. Dominuje niewypowiedziane założenie, im mniej petent wie tym lepiej dla urzędu. Urzędnicy o takim nastawieniu bezrefleksyjnie starają się unikać odpowiedzialności, zasłaniają się ochroną danych osobowych oraz utrudniają dostęp do informacji. Główną motywacją takiego zachowania nie jest lęk przed ujawnieniem nieprawidłowości czy dążenie do powiększenia władzy. Działania funkcjonariuszy o takim nastawieniu mają charakter nawykowy. To tłumaczy dlaczego stosunkowo często zdarzało się, że urzędnicy starali się przekonać tajemniczego obywatela, że pewne dane są niejawne mimo że w internetowej wersji Biuletynu lub na korytarzu obok wisiały te same informacje opublikowane przez ich przełożonego. Nieznajomość przepisów prawnych i niestosowanie się urzędników do regulacji wewnętrznych nie wszyscy zbadani urzędnicy znali treść Ustawy o dostępie do informacji publicznej i w konsekwencji nie wiedzieli, że są zobowiązani udostępnić żądaną informację. Podobnie było ze znajomością Ustawy o ochronie danych osobowych. Badani funkcjonariusze często powoływali się na tę ustawę, nie wiedząc, że nie ma ona zastosowania np. w przypadku niektórych informacji dotyczących osób sprawujących funkcje publiczne. Naginanie przepisów prawa przepis nakazujący udzielić informacji niezwłocznie, ale nie później niż w ciągu 14 dni jest często traktowany jako zezwolenie na 14 dni zwłoki przed udzieleniem odpowiedzi (np.: trzeba czekać dwa tygodnie, aby uzyskać odpowiedź na najprostsze zadane pytania). Nieznajomość i niestosowanie przez obywateli przepisów dotyczących dostępu do informacji publicznej - niski popyt na informację może prowadzić do akceptacji patologii po stronie urzędu. Dowodem na to, że obywatele bardzo rzadko powołują się na Ustawę o dostępie do informacji publicznej był m.in. fakt, że w niektórych urzędach w trakcie interakcji z tajemniczym obywatelem urzędnicy przypominali sobie, że jakiś czas temu ktoś powoływał się na tę Ustawę zadając dziwne pytania mailem lub telefonicznie (urzędy te były również badane w drugim etapie). Można przypuszczać, iż gdyby skłonność obywateli do stosowania tego prawa była większa, takie przypadki nie miałyby miejsca lub miałyby marginalny charakter. Bolesnym ograniczeniem w dostępie do informacji publicznej jest również niski poziom internetyzacji urzędów oraz brak przygotowania urzędów do przyjmowania osób niepełnosprawnych. Niedostateczna informatyzacja urzędu narusza prawa osób niepełnosprawnych do równego traktowania. Zaledwie co piąty badany urząd był w jakikolwiek sposób przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. W wielu urzędach wystarczyłoby minimum dobrej woli, aby zbudować podjazd lub zlikwidować trudne do sforsowania drzwi. W skali kraju jedyną szansą na szybką poprawę dostępu do informacji dla osób niepełnosprawnych fizycznie jest obustronna informatyzacja, która pozwoli załatwić wszystkie urzędowe sprawy (w tym również dostęp do informacji publicznej) drogą telefoniczną lub internetową.     Niewystarczający dostęp do informacji publicznej Rekomendacje Transparency International Polska W opinii Transparency International Polska Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie spełnia swoich zadań. Konieczne są zmiany systemowe w dostępie do informacji publicznej: przegląd i uproszczenie wszystkich przepisów regulujących dostęp do informacji zwiększenie roli Biuletynów Informacji Publicznej jako podstawowego źródła informacji publicznej uproszczenie procedury udostępniania informacji publicznej sprecyzowanie przepisów Ustawy dotyczących zasad pobierania opłat za udostępnianie informacji publicznej, skrócenie czasu na wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej do 7 dni od złożenia wniosku wprowadzenie przejrzystej procedury w przypadku odmowy udostępnienia informacji publicznej wprowadzenie realnych sankcji za nieudostępnianie informacji publicznej i utrudnianie dostępu do informacji publicznej, wprowadzenie realnych sankcji za zakazywanie nagrywania przebiegu posiedzeń kolegialnych organów władzy Informacje o badaniu Badanie było częścią projektu „Wdrażanie Ustawy o dostępie do informacji publicznej. Monitoring i promocja” prowadzonego w okresie I 2006 – XII 2006 przez Transparency International Polska. Badanie zrealizowano w okresie październik – grudzień 2006 na reprezentatywnej próbie urzędów powiatowych i gminnych. Do pobrania:     [

January 4th, 2007 by Author

Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »