Kurski moze doktor G wie jak wyleczyc Ludwika Dorna
2008-09-19 12:28:00
Reklama:
Ludwik Dorn ma kłopoty może nie z tożsamością, ale z umiejscowieniem siebie na scenie politycznej i ma jakąś taką traumę osobowościową po tym, jak został marszałkiem i wcześniej wicepremierem i chciał rozliczać Jarosława Kaczyńskiego za porażkę wyborczą, nie mając do tego poparcia partii. Więc ja myślę, że to jest kłopot osobowościowy samego Ludwika Dorna. Jak go wyleczyć? Zastanówmy się, może doktora G. spytamy - powiedział w programie Gość radia ZET poseł PiS, Jacek Kurski.
Jacek Kurski: : Witam panią, witam państwa – Przez „rz”, czy przez ż z kropką.
Monika Olejnik: : On jest z przez ż z kropką.
Jacek Kurski: : No to pan Giżyński, dwumetrowy poseł z Częstochowy przez ż z kropką, jest normalnym posłem klubu Prawa i Sprawiedliwości.
Monika Olejnik: : A Girzyński przez „rz”?
Jacek Kurski: : A Girzyński przez „rz” no kierował się jakimiś bardzo szlachetnymi emocjami, a w polityce emocje nie służą i złamał bojkot i spotkała go w czwartek za to zasłużona kara.
Monika Olejnik: : Porównał swoją sytuację do tego, co się wydarzyło 40 lat temu na Stadionie X-lecia, księgowy z Przemyśla, Ryszard Siwiec podpalił się w obecności kierownictwa PZPR i ta jego obecność w TVN24 to jest właśnie.
Jacek Kurski: : No bardzo lubię Zbyszka Girzyńskiego i zawsze trzymaliśmy się i mam nadzieję będziemy trzymać bardzo blisko, natomiast nie rozumiem tej pewnej egzaltacji. Nie ma co porównywać tutaj tych spraw. I ja rozumiem, że osobiste emocje, zna Sławomira Cenckiewicza od wielu lat, mieszkał z nim chyba w akademiku...
Monika Olejnik: : W jednym pokoju?
Jacek Kurski: : Chyba tak, z tego co zrozumiałem to w jednym pokoju na studiach w Toruniu, historycznych i taka granda, jaka spotkała Cenckiewicza no dobrze, że wywołuje tego typu odruchy moralne.
Monika Olejnik: : A dlaczego partia nie stanęła murem za panem Girzyńskim, no to był jego odruch solidarnościowy, prawda?
Jacek Kurski: : Dlatego, że partia ma sens tylko wtedy, kiedy jest zdyscyplinowana. Jeżeli jest jakiś przepis, jakieś ustalenie, to niezależnie kto, co o tym myślał w chwili decyzji, sam w tej sprawie miałem różne wątpliwości, to w momencie kiedy jest decyzja to trzeba ją wykonywać, inaczej partia nie ma sensu, wszystko się rozejdzie po kątach.
Monika Olejnik: : No to już kolejna osoba zawieszona w partii.
Jacek Kurski: : No, ale dzięki temu partia może przetrwać najtrudniejszy okres i ...
Monika Olejnik: : A czego nie można robić, jak się jest zawieszonym w partii?
Jacek Kurski: : No nie ma się praw, nie można korzystać, nie można uczestniczyć w posiedzeniach klubu, nie można uczestniczyć w posiedzeniach gremiów kierowniczych.
Monika Olejnik: : To jest wilczy bilet właściwie taki.
Jacek Kurski: : To zależy ile to potrwa miesiąc, czy trzy miesiące.
Monika Olejnik: : No właśnie, a Ludwika Dorna strasznie długo trwa, dlaczego?
Jacek Kurski: : Dlatego, że Ludwik Dorn ma kłopoty może nie z tożsamością, ale z umiejscowieniem siebie na scenie politycznej i ma jakąś taką traumę osobowościową po tym, jak został marszałkiem i wcześniej wicepremierem i chciał rozliczać Jarosława Kaczyńskiego za porażkę wyborczą, no nie mając do tego poparcia partii. Więc ja myślę, że to jest kłopot osobowościowy samego Ludwika Dorna.
Monika Olejnik: : Może przejść?
Jacek Kurski: : Trwa dosyć długo, martwię się tak samo jak pani.
Monika Olejnik: : Ale czy są jakieś środki zapobiegawcze, można coś zrobić?
Jacek Kurski: : Nie wiem, nie wiem.
Monika Olejnik: : Jak wyleczyć Ludwika Dorna?
Jacek Kurski: : Zastanówmy się, może doktora G. spytamy, to jest świetny pomysł.
Monika Olejnik: : Wie pan prezes Kaczyński mówi, że Ludwik Dorn ma kryzys osoby wielostronny.
Jacek Kurski: : O!
Monika Olejnik: : Co to znaczy kryzys osoby wielostronny.
Jacek Kurski: : To znaczy, w którąkolwiek stronę świata patrzy to zawsze ma jakiś problem. Widzi albo Kaczyńskiego, którego pozycję kwestionował, albo jakiś innych kolegów w partii, jak się odwróci w prawą stronę, którzy go może irytują. No jest problem. Nie potrafił wytrzymać tego trudnego okresu zaraz po porażce.
Monika Olejnik: : Ale stan jego zawieszenia trwa strasznie długo, nie można mu przebaczyć?
Jacek Kurski: : Ja też miałem bardzo różne pretensje po porażce PiS, nie uważałem, że musieliśmy przegrać tych wyborów, ale ugryzłem się w język i stwierdziłem, że siedź cicho i pracuj na przyszły sukces. Natomiast Ludwik Dorn tego nie potrafi.
Monika Olejnik: : Nie krytykuj panów Bielana i Kamińskiego.
Jacek Kurski: : Krytykuj, krytykuj, oczywiście krytykuj.
Monika Olejnik: : Ugryź się w język.
Jacek Kurski: : Krytykuj, ale rób to na zamkniętych gremiach, bo natychmiast będziesz rozegrany przez różne media, które za nami nie przepadają i rozwalisz partię. W związku z czym no tutaj popełnił Ludwik Dorn błąd.
Monika Olejnik: : Tak, ale prezes mówi jeszcze tak: łamie zasady w różnych dziedzinach życia i to być może doprowadzić do dalszych konsekwencji, co znaczy w różnych dziedzinach życia.
Jacek Kurski: : No chodziło chyba o...
Monika Olejnik: : życie prywatne
Jacek Kurski: : tak, tak, sprawy uregulowania zobowiązań związanych z poprzednim małżeństwem.
Monika Olejnik: : Aha, że nie chce płacić alimentów.
Jacek Kurski: : Tak, rozumiem intuicję pana prezesa, który jest na tym tle, na tym punkcie bardzo czuły i słusznie.
Monika Olejnik: : A nie jest panu smutno, że nie ma pana w TVN24.
Jacek Kurski: : Że mnie nie ma? Czy smutno? Nie, smutno nie.
Monika Olejnik: : No tak troszkę, nie brakuje panu tego.
Jacek Kurski: : Może troszeczkę, ale warto poświęcić się dla dobra i spójność partii. Szczerze mówiąc lubiłem od czasu do czasu duże jakieś formy w TVN, do pani czasem wpaść.
Monika Olejnik: : Prezes nam nie pozwala.
Jacek Kurski: : Natomiast nie ukrywam, że nieco odpoczywam od tych dziesiątek kamer TVN, stażystów TVN, bo TVN puszcza po Sejmie dziesiątki stażystów, proszę się nie obrazić, wszystkich stażystów takich troszeczkę sierotek, którzy nie bardzo jeszcze potrafią. I człowiek idzie do Gosiewskiego, 30 czy 50 metrów, a po drodze cztery kamery stażystów TVN.
Monika Olejnik: : A teraz spokój.
Jacek Kurski: : A teraz tylko można, sami rozumiecie.
Monika Olejnik: : Czuje się pan, jak aktor, który nie może grać fajnych ról.
Jacek Kurski: : Mówię poważnie, duże formy czasem lubiłem, ale od tego jest mi troszeczkę lżej.
Monika Olejnik: : A co pan sądzi o komunikacie IPN, że nie było żadnych nacisków na IPN, nie było żadnych nacisków. „W związku z licznymi spekulacjami medialnymi Instytut Pamięci Narodowej dementuje pogłoski...”
Jacek Kurski: : Powiem to co Winston Churchill, nie wierzę w wiadomości nie zdementowane, w związku z czym dla mnie jest to potwierdzenie, że naciski były. Bo jeżeli byłyby naciski na IPN, to na pewno IPN by nie oświadczył – słuchajcie, były na nas naciski. Jeżeli byłyby naciski to IPN by oświadczył, że nacisków nie było, co świadczy, że w dalszym ciągu podlega naciskom.
Monika Olejnik: : To fajnie pan to wytłumaczył, ale IPN mówi o tym dlatego, że w związku ze spekulacjami, które pojawiają się w prasie, oświadczam, że nie było żadnych nacisków.
Jacek Kurski: : Nie powiedziała pani, że kołnierzyk mam krzywo, a tu jest kamera.
Monika Olejnik: : Halo, w związku ze spekulacjami.
Jacek Kurski: : W związku ze spekulacjami to tylko potwierdza to, co mówiłem, to znaczy dla wszystkich jest oczywiste.
Monika Olejnik: : Znaczy prezes Kurtyka nie chce powiedzieć prawdy, że były naciski.
Jacek Kurski: : No może nie bardzo czuje komfort powiedzenia prawdy, ale wydaje mi się, że dużo swobodniejszy niż prezes Kurtyka był pan prof. Chojnowski, w „Kropce nad i”, kiedy dał do zrozumienia, że były naciski może nie bezpośrednio marszałka Senatu, ale na przykład z jego biura i może nie bezpośrednio na Kurtykę, tylko na jego otoczenie.
Monika Olejnik: : A czy to dobrze świadczy o prezesie Kurtyce, że dopuścił do tego, że Sławomir Cenckiewicz przestał pracować w IPN.
Jacek Kurski: : Uważam, że powinien go bronić, znaczy, jak już się powiedziało A, dało się stempel IPN i bardzo dobrze dla książki prawdziwej o Lechu Wałęsie, przeciwko której nie sformułowano żadnej poważnej repliki.
Monika Olejnik: : To trzeba bronić.
Jacek Kurski: : I w sprawie, której Lech Wałęsa wycofał się z zapowiadanych pozwów.
Monika Olejnik: : To trzeba bronić.
Jacek Kurski: : To powinien bronić, tak.
Monika Olejnik: : Czyli to świadczy o tym, że Janusz Kurtyka woli siebie bronić niż swoich ludzi.
Jacek Kurski: : To znaczy, że rozumie w ten sposób dobro wspólne, czy dobro większe...
Monika Olejnik: : No, jak tam było tam, filozofia
Jacek Kurski: : znaczy wszystko to rozumiem, tak jak sądzę, uważam, że próbuje się odtworzyć jego sposób myślenia, myśli, że w ten sposób ocali i budżet i kondycję i ustawowy kształt IPN.
Monika Olejnik: : Czy myśli pan, że prof. Wolszczanowi należy odebrać wszystkie tytuły naukowe, które dostał w Polsce, za współpracę.
Jacek Kurski: : Naukowe?
Monika Olejnik: : No naukowe, tak.
Jacek Kurski: : Nie, no bez przesady, jest wybitna osoba, natomiast należy mu odebrać taki nimb moralny i obnoszenie się w aureoli, bo już widzę kreowanie kolejnego świętego. Ostatnio był Garlicki, święty.
Monika Olejnik: : Ale kto go kreuje na świętego?
Jacek Kurski: : No media powoli
Monika Olejnik: : „Nasz dziennik”, nie „Nasz dziennik”, tylko „Dziennik” napisał będziemy go bronić.
Jacek Kurski: : „Dziennik”, a rozmowa Karola Durczoka z Wolszczanem.
Monika Olejnik: : Karola Marksa.
Jacek Kurski: : Słucham?
Monika Olejnik: : Karola Durczoka?
Jacek Kurski: : Kamila, powiedziałem Durczoka, przepraszam pana redaktora Kamila Durczoka, którego znam od 12 i pół roku.
Monika Olejnik: : Nie, nie było na klęczkach, na pewno patrzył się w gwiazdy.
Jacek Kurski: : Ale pani Moniko z agentami jest be, nawet jeśli byli tacy live, tacy troszeczkę, nie krzywdzili, to naprawdę nie trzeba głaskać i starczy już tego głaskania. Głaskała pani tych wszystkich Czajkowskich, Szczypiorskich w swoim studiu przez wiele lat, a potem się okazało, że to nie są żadne autorytety, tylko agentura jest be. No starszy, wobec donosicieli powinien być frontem.
Monika Olejnik: : A jest jeszcze taki Kowalski, jest jeszcze Kowalski w PiS, czy nie, Kowalski, taki pan Kowalski, który był kiedyś w LPR.
Jacek Kurski: : Ja jestem Roch Kowalski, a to jest pani Kowalska.
Monika Olejnik: : Pan Kowalski z LPR jest u was jeszcze czy nie.
Jacek Kurski: : A jak ma na imię.
Monika Olejnik: : No właśnie nie pamiętam, a czy on przypadkiem nie miał nic wspólnego z SB.
Jacek Kurski: : Trzeba to wyjaśnić.
Monika Olejnik: : Trzeba to wyjaśnić. I na koniec panie Jacku, idzie pan na bal do prezydenta, dostał pan już zaproszenie.
Jacek Kurski: : Nie dostałem, ale jestem prostym, prowincjonalnym żuczkiem z Pomorza, no gdzież mi bale u prezydenta.
Monika Olejnik: : Bal będzie w Operze.
Jacek Kurski: : W Operze? Jak dostanę zaproszenie to oczywiście, że przyjdę, ale jeżeli tam ma być 600 osób i kilkaset z zagranicy, to nie wiem czy myśl pana prezydenta podąży na swoje ukochane Pomorze. Ale gdybym dostał, a pani dostała?
Monika Olejnik: : Nie.
Jacek Kurski: : Myślę, że pani powinna dostać.
Monika Olejnik: : A za co pan lubi Michała Kamińskiego?
Jacek Kurski: : Za błyskotliwość, za humor, dowcip, kompan.
Monika Olejnik: : A za co go pan nie lubi?
Jacek Kurski: : Za to za co go nie lubię to mówię mu osobiście, nie będę mówił w radiu.
Monika Olejnik: : A czy jest konkurencja między panem Kownackim a panem Kamińskim w Pałacu Prezydenckim?
Jacek Kurski: : Nie wiem, nie wiem.
Monika Olejnik: : No to jak pan nie wie, to musimy kończyć.
Jacek Kurski: : Natomiast bardzo się świetnie odnalazł w nowej roli pan prezes Kownacki, przyznam, że byłem zaskoczony i nie doceniałem, bo do tej pory był takim bardzo spokojniutkim, miał taki temperament redaktora katolickiego kwartalnika powiedzmy sobie.
Monika Olejnik: : A teraz?
Jacek Kurski: : A teraz zadzior, ironia, szpileczka, taki sztylecik podany z perfumami i radzi sobie świetnie.
Monika Olejnik: : Czyli to jakby był z jakiej redakcji.
Jacek Kurski: : No z panią sobie radzi.
Monika Olejnik: : Jest uroczym człowiekiem.
Jacek Kurski: : Uroczym.
Monika Olejnik: : Z jakiej redakcji, bo przedtem był kwartalnik katolicki, a teraz z...
Jacek Kurski: : A, teraz z Teleexpresu prawie, że...
Monika Olejnik: : Z Teleexpresu.
Jacek Kurski: : Jeśli chodzi o szybkość ripost ciętych.
Monika Olejnik: : A. Szef klubu Przemysław Gosiewski, a do Bogusława Kowalskiego o złożenie pisemnych wyjaśnień w sprawie informacji ujawnionych przez IPN, to jest ten poseł.
Jacek Kurski: : Widzi pani, że Prawo i Sprawiedliwość zareagowało.
Monika Olejnik: : Macie u siebie, macie u siebie takiego człowieka.
Jacek Kurski: : I reagujemy.
Monika Olejnik: : Tak późno, tak późno? No cóż Jacek Kurski był gościem Radia ZET.
Jacek Kurski: : Późno się dowiedzieliśmy, natomiast reakcja była chyba natychmiast.
Monika Olejnik: : Tak późno, no przecież ja wiem o tym od dawna i wszyscy wiedzą.
Jacek Kurski: : To proszę nam zawsze mówić, jeżeli coś złego się pani dowie o jakimś pośle.
Monika Olejnik: : Tak jest, tak jest, będę śledzić Ludwika Dorna.
Jacek Kurski: : Gracia Siniorina, miłego dnia.
Monika Olejnik: : Dziękuję.
TAGI: kurtyka, kurski, dorn, nbp, pis, euro
2008-09-19 12:28:00
Reklama:
January 4th, 2007 by Author
Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »
-
Przeczytaj
- SII
- Bankowość
- Książki
- Tenis
- Estrada
- Z życia
- Maszyny do pakowania
- Budownictwo
- Agencje-fotograficzne
- SEM
- Nauka-jazdy
- Sprzet-medyczny
- Kosmetyki,Uroda
- Rolety,Żaluzje,Okna
- gry_komputerowe
- Jubiler,Biżuteria
- RTV,AGD
- Motocykle
- Stomatologia,Zdrowie
- mieszkania_nieruchomosci
- Dj,Muzyka,Dyskdzokej
- nauka_języków
- tv_kamery
- dla_dzieci
- dostawa_wody
- drukarnia_wielkoformatowa
- wynajem_aut
- wynajem_aut
- łazienka
- meble_ogrodowe
- okna_drzwi
-
Sprawdź także
- Nowy blog
- Warto przeczytac
-
Archiwum
- 2012 Luty
- 2012 Styczeń
- 2011 Grudzień
- 2011 Listopad
- 2011 Październik
- 2011 Wrzesien
- 2011 Sierpień
- 2011 Lipiec
- 2011 Czerwiec
- 2011 Maj
- 2011 Kwiecień
- 2011 Marzec
- 2011 Luty
- 2011 Styczeń
- 2010 Grudzień
- 2010 Listopad
- 2010 Październik
- 2010 Wrzesien
- 2010 Sierpień
- 2010 Lipiec
- 2010 Czerwiec
- 2010 Maj
- 2010 Kwiecień
- 2010 Marzec
- 2010 Luty
- 2010 Styczeń
- 2009 Grudzień
- 2009 Listopad
- 2009 Październik
- 2009 Wrzesien
- 2009 Sierpień
- 2009 Lipiec
- 2009 Czerwiec
- 2009 Maj
- 2009 Kwiecień
- 2009 Marzec
- 2009 Luty
- 2009 Styczeń
- 2008 Grudzień
- 2008 Listopad
- 2008 Październik
- 2008 Wrzesien
- 2008 Sierpień
- 2008 Lipiec
- 2008 Czerwiec
- 2008 Maj
- 2008 Kwiecień
- 2008 Marzec
- 2008 Luty
- 2008 Styczeń