Spowalniająca gospodarka osłabia dolara
2002-11-20 06:00:00

Reklama:


Spowalniająca gospodarka osłabia dolaraSpowalniająca gospodarka osłabia dolara Dane makro w ostatnim czasie zdecydowanie wskazuję na to, że amerykańska gospodarka istotnie zwolniła w ostatnim czasie. Wczorajsze dane potwierdzają to co częściowo wynikało z danych Chicago PMI, Philly FED, czyli, że jest wyraźna słabość w sektorze wytwórczym. Komponent na temat inflacji wskazuje na to, że nareszcie presja inflacyjna zaczyna się zmniejszać.   Waluta Kurs ( PLN ) Spadek wydatków na budownictwo i dane o domach oczekujących na sprzedaż potwierdzają, że rynek nieruchomości jest jednym ze źródeł spadku koniunktury. Pytanie, które wszyscy sobie teraz stawiają to czy dane NFP pokażą efekty tego osłabienie w postaci mniejszej liczby nowych miejsc pracy. Korzystne wydarzenia na innych rynkach poprzedzających publikację sugerowały nam, że słabość dolara nie będzie długotrwała i następować będzie dość szybka realizacja zysków. Tak faktycznie się dzieje i w ostatnich dniach mimo osłabienie dolara ciężko jest zarobić na pozycjach otwieranych po danych. Przyczyną takiego zachowania jest według nas fakt, że nadal istnieje realne zainteresowanie kupowaniem USD, które wynika z wysokiego oprocentowania dolara i napływu kapitału na rynek obligacji. Z drugiej strony oczekiwania odnośnie decyzji ECB są już dawno wycenione. Najważniejsze wiadomości US: Indeks ISM dla sektora produkcyjnego spadł w październiku do 51,2 pkt. z 52,9 pkt. miesiąc temu (prognoza: 53,2 pkt.). US: Wydatki na konstrukcje budowlane spadły we wrześniu o 0,3 proc. m/m (prognoza: 0,0 proc.). US: Według agencji ADP liczba nowych miejsc pracy wyniosła w październiku 128 tyś. E12: Indeks nastrojów gospodarczych w strefie euro wzrósł w październiku do 110,3 punktu ze 109,3 punktu we wrześniu podała we wtorek Komisja Europejska, Analitycy spodziewali się wzrostu indeksu do 109,4 punktu. US: Indeks kosztów zatrudnienia (III kw) wzrósł o 1.0%, oczekiwano wzrostu o 0.9%. W drugim kwartale wzrost wyniósł 0.9%. UK: Sentyment konsumentów GFK (Październik) wyniósł -5. Oczekiwano -6. We wrześniu indeks wyniósł -7. PL: Podczas październikowego posiedzenia RPP pojawiły się opinie, że stopy powinny zostać podwyższone, jednak Rada uznała, że ryzyko wzrostu inflacji jest umiarkowane - Dariusz Filar. PL: Leszek Balcerowicz: NBP nie powinine zwlekać z podwyżkami stóp procentowych. Główne wydarzenia dnia Spowalniająca gospodarka osłabia dolara   Waluta Kurs ( PLN ) Analiza fundamentalna Mocny złoty dziś rano związany jest z wczorajszym testem kluczowych poziomów na niepłynnym rynku oraz dobrym wskazaniem indeksu PMI dla Polski, który po raz pierwszy od kilku miesięcy wzrósł. Technicznie sytuacja wygląda na spadki i sprzyjać temu będzie słabość dolara w oczekiwaniu na dane NFP w piątek. Dzisiaj z wydarzeń z kraju na uwagę zasługuje aukcja obligacji 2 letnich, jednak głównym wydarzeniem dnia będzie decyzja ECB. Rynek oczekuje pozostawienia stóp na obecnym poziomie, więc taki wynik posiedzenia nie wpłynie na notowania. Sądzimy, że złoty i inne waluty w naszym regionie umocniły się, gdyż przy dość wygórowanych oczekiwaniach na podwyżki stóp przez ECB i serii słabych danych z USA Trichet może w trakcie konferencji wypowiadać się w nieco bardziej gołębim tonie niż ostatnio. Ograniczyło by to oczekiwania na zmniejszenie różnicy w stopach procentowych pomiędzy naszym regionem a rynkami bazowymi i umocniło by dalej złotego. Słabość dolara, która wynika ze słabnącej koniunktury w USA przekłada się na umocnienie walut z rynków wschodzących. Seria słabych danych sprawiła, że inwestorzy wolą zaczekać z zakupami USD do piątku, gdy będzie znana sytuacja na rynku pracy po danych NFP. Dzisiaj w centrum uwagi będą dane PMI z Europy i oczywiście posiedzenie i komunikat ECB. Uważamy, że zmienność może być dzisiaj w związku z tym spora, jak na dzień przed NFP i USDPLN zanotuje w ciągu dnia niższe poziomu – np. okolice minimów z wczoraj. Nie powinno nastąpić jednak wyłamanie niżej. Złagodzenie retoryki ECB może wywołać falę realizacji zysków na EURUSD co oznaczałoby oczywiście istotny wzrost USDPLN. Wczorajsza sesja przyniosła dalszą deprecjację dolara i przetestowanie ważnego oporu w okolicach 1,28. Bardzo słabe dane makroekonomiczne z USA pogorszyły i tak zły sentyment do amerykańskiej waluty. Indeks ISM dla sektora produkcyjnego niespodziewanie spadł w październiku do 51,2 pkt. z 52,9 pkt. miesiąc wcześniej i był znacznie niższy od konsensusu analityków na poziomie 53,2 pkt. Dodatkowo, subindeks cen zapłaconych pokazał znaczny spadek presji inflacyjnej, co wraz z pogarszającą się koniunkturą musiało doprowadzić do spadku rentowności obligacji amerykańskich (10- latki zbliżają się do ważnego wsparcia na 4,50 proc.). Jednak zatrzymanie wzrostów eurodolara poniżej 1,28 i lepszy od oczekiwań raport agencji ADP na temat liczby nowych miejsc pracy w październiku (+128 tyś) zachęcają do realizacji zysków z długich pozycji w euro. Przez ostatnie klika miesięcy kreacja miejsc pracy w sektorze pozarolniczym (”payrolls”), była niższa od prognozowanej, mimo to odczyt powyżej 100 tyś. powinien pomóc dolarowi odrobić część strat z obecnego tygodnia. Nie należy także zapominać o możliwych rewizjach, które tak skomplikowały reakcję rynku w zeszłym miesiącu. Podczas dzisiejszej sesji inwestorzy będą koncentrować się na konferencji prasowej prezesa ECB, gdyż szanse na podwyżkę wydają się niewielkie (około 10 proc.). Rynek oczekuje potwierdzenia woli dalszego zaostrzania polityki monetarnej na grudniowym posiedzeniu, którego sygnałem będzie retoryka Tricheta. Należy zwrócić uwagę na fakt, że wszystkie dobre informacje dla wspólnej waluty zostały już wycenione przez rynek, niektóre aż za bardzo (grudniowy kontrakt na Euribor), dlatego w krótkim terminie możliwa jest korekta w okolice 1,27. Sugerujemy sprzedaż euro po 1,2760 ze stoplossem na 1,2785. Fakt, że GBPPLN pozostaje w okolicach 5.77 przy umocnieniu złotego związane jest z faktem, że GBP kolejny dzień z rzędu umacnia się do dolara a EURGBP pozostaje poniżej 0.67. Nawet nieco słabsze wskazanie PMI nie ograniczyło optymizmu do funta. Uważamy, że przy obecnych poziomach prawdopodobieństwo realizacji zysków jest już bardzo duże, co może przełoży się na spadek GBPPLN w kierunku wsparcia przy 5.74, lub stabilności na obecnych poziomach jeśli umocnienie dolara osłabi złotego. Spowalniająca gospodarka osłabia dolara   Waluta Kurs ( PLN ) Analiza techniczna Silna euro wobec dolara, wraz z aprecjacją złotego przekładają się na dynamiczny spadek notowań USDPLN, które zbliżają się do psychologicznej granicy 3,00. Utrzymanie tego poziomu wymaga odwrócenia tych tendencji i wydaje się możliwe szczególnie dla notowań eurodolara (przynajmniej w krótkim terminie). Duże wyprzedanie rynku i długoterminowa linia trendu wzrostowego (poprowadzona po dołkach z maja i sierpnia) zachęcają do otwierania długich pozycji w okolicy 3,02 ze stoplossem na 3,013 Trend wzrostowy notowań eurodolara po przebiciu kluczowego oporu na poziomie 1,27 przetestował wczoraj okolice 1,28. Jest to ważna bariera dla wzrostów, gdyż wynika z proporcji fibonacciego zaznaczonych na wykresie (2 x fala 1,2480 – 1,2640; 1,62 x fala 1,2480 – 1,2680). Duże wykupienie rynku i pojawiające się sygnały sprzedaży na wykresach (negatywne dywergencje) zachęcają do zakupu amerykańskiej waluty, która może odrobić część start z obecnego tygodnia. Strategia: sprzedawaj euro po 1,2760 ze stoplossem na 1,2785 i targetem na 1,2705. Funt mocno zyskuje na wartości wobec dolara i euro, co ma wyraźne przełożenie na zachowanie notowań GBPPLN. Trend spadkowy dla EURPLN dzięki sile brytyjskiej waluty przekłada się na szeroką konsolidację w przedziale 5,75 – 5,82. Wybicie z tego range’u nie powinno nastąpić w obecnym tygodniu. Dopiero zamknięcie dnia poniżej 5,74 może zdynamizować spadki notowań GBPPLN. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w niniejszym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji.     [

January 4th, 2007 by Author

Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »