Walesa nie popieram Libertas bede glosowal na Tuska i PO
0000-00-00 00:00:00
Reklama:
- Nie będę głosował na Libertas, będę głosował na Tuska i PO - powiedział Gość Radia Zet Lech Wałęsa.
Monika Olejnik: : A gościem Radia Zet jest Lech Wałęsa, witam Monika Olejnik, dzień dobry panie prezydencie.
Lech Wałęsa: : Dzień dobry.
Monika Olejnik: : Panie prezydencie czy kardynał Dziwisz powiedział do pana: „no to trzeba będzie poprzeć ten Libertas”.
Lech Wałęsa: : No, no, ja tego nie słyszałem, a gdzie to miałoby być.
Monika Olejnik: : Podobno na rozdaniu Wiktorów, tak pisze „Dziennik”, przytacza taką anegdotkę, że rozmawiał pan z kardynałem Dziwiszem na temat Libertasu.
Lech Wałęsa: : No nie, nie, w ogóle takiej rozmowy nie było.
Monika Olejnik: : Nie było. Panie prezydencie popiera pan Libertas?
Lech Wałęsa: : No, ja tylko zwracam uwagę na to, że w tej demokracji, którą wywalczyliśmy my musimy się inaczej zachowywać, no musimy negocjować. My musimy równe szanse stosować, nie możemy zachowywać się, jak dzieci komunizmu. To komuniści zabraniali, nie chcieli się spotykać, zerwałem Stół przez to, że nie chcieli dopuścić Michnika i Kuronia.
Monika Olejnik: : No nie, no niech pan nie porównuje Declana Ganelya do Michnika i Kuronia, panie prezydencie.
Lech Wałęsa: : Zaraz, zaraz, ja mówię o, nie nazwiskach, nazwiska tylko tu jako dowód, ale ja mówię o faktach. A mało tego to było jeszcze w momencie walki, to można było zrozumieć, a teraz my mamy demokrację. Albo chcemy rozmawiać, albo spychamy ich na ulice, albo na demonstracje.
Monika Olejnik: : Ale kim oni są, panie prezydencie, żeby zajmować się Libertasem.
Lech Wałęsa: : Ludźmi, takimi jak pani, jak Lech Wałęsa, to są ludzie.
Monika Olejnik: : Ale czy Lech Wałęsa może stawać obok Declana Ganleya, który ma…
Lech Wałęsa: : Tak, lepiej byłoby słuchać.
Monika Olejnik: : A wie pan, że są też neofaszyści koło Declana Ganleya, neofaszyści!?
Lech Wałęsa: : Proszę panią, proszę panią, jeśli chodzi o neofaszystów czy innych powiem inaczej – to chorzy potrzebują lekarza, a nie zdrowi i ludzie zdrowi powinni się z nimi spotykać, by ich wyciągnąć z tej choroby, ja mówię o neofaszystach, a nie o Libertasie.
Monika Olejnik: : W każdym razie w Polsce Libertas sobie wpiął pana prezydenta do klapy i Libertas polski – Wierzejski, Giertych, Artur Zawisza mówią, że pan będzie głosował na Libertas.
Lech Wałęsa: : Proszę pani, czy pani wie ilu mnie wpina? Jak potrzeba to wszędzie mnie wpinają i będą wpinać, co ja tu mogę. Ja jestem człowiekiem dialogu. Ja zwracam uwagę, że to jest inna epoka. Ja w tej epoce, wie pani, że my musimy w ogóle opracować inny model demonstracji, rozwiązania demonstracji, nie na policjantów nasyłać demonstrantów, tylko powinniśmy powołać sędziego na przykład, który z góry będzie patrzył i od razu podejmował decyzje. Musimy strefy porysować, wie pani, to jest w ogóle inna epoka, w tej epoce budujemy jedność Europy.
Monika Olejnik: : Panie prezydencie, krytykuje pana Zbigniew Brzeziński. Zbigniew Brzeziński, mówi – to, że pan stoi obok Declana Ganelya nie przyczynia się do umocnienia pozycji byłego prezydenta.
Lech Wałęsa: : A co on może powiedzieć o tym człowieku. Niech porozmawia z nim, niech zobaczy co on ma do powiedzenia. Proszę panią, to, że on dzisiaj zbiera ludzi, z których możemy być niezadowoleni to tylko dlatego, że jest, pole jest zagospodarowane.
Monika Olejnik: : To czym pana tak zauroczył, pieniędzmi panie prezydencie?
Lech Wałęsa: : Nie, nie, proszę panią, jakie ja pieniądze pooddawałem na inne rzeczy, to nie chodzi o pieniądze. Oczywiście, pieniądze w tym znaczeniu, że spodziewałem się takiego ataku, bo zaczynam nową grę, tak bym powiedział. I spodziewałem się wielkiego ataku, więc te pieniądze w tym momencie były i były większe, bo wiedziałem, że będę musiał właśnie takie rozmowy toczyć i boje.
Monika Olejnik: : Ale podpisał pan kontrakt…
Lech Wałęsa: : Nic, żadnych kontraktów nie podpisałem.
Monika Olejnik: : Że pojedzie pan jeszcze do Dublina, pojedzie pan do Paryża.
Lech Wałęsa: : Nic.
Monika Olejnik: : Będzie pan w Paryżu?
Lech Wałęsa: : Nie żadnych kontraktów, a nie wiem czy będę, tego nie wiem. Zobaczę co mogę zrobić, co mogę osiągnąć, jaka jest konwencja, wcale nie wykluczam, ale żadnych kontraktów nie podpisałem, żadne spotkania nie są ustalone. Mogą nastąpić, a wcale nie muszą.
Monika Olejnik: : Ale legitymizuje pan Libertas w Polsce, to pan.
Lech Wałęsa: : Proszę panią, jeszcze raz powtarzam, no czy lepiej jest wykluczyć, zamknąć, zabić, zastrzelić, czy rozmawiać. Wybieram rozmowę.
Monika Olejnik: : No, a dlaczego pan nie stanie na przykład koło PSL, tylko koło Libertasu, panie prezydencie?
Lech Wałęsa: : Czy mnie PSL zaprosił!? Jak mnie zaprosi to będę.
Monika Olejnik: : Ale zaprosiła pana Europejska Ludowa pana zaprosiła.
Lech Wałęsa: : Byłem, byłem i dostałem ładne brawo i co i dwa teksty, nie jeden tekst był gdzieś tam, a widzi pani ile teraz jest tekstów, ile teraz możemy spraw poruszyć, ile spraw…
Monika Olejnik: : Panie prezydencie, czyli chodzi panu o to żeby się kręciło wokół pana, tak?
Lech Wałęsa: : Nie proszę panią.
Monika Olejnik: : Żeby być kontrowersyjnym?
Lech Wałęsa: : Nie, nie, mamy nową epokę. Budujemy Europę na innych zasadach.
Monika Olejnik: : Ale na jakich zasadach?
Lech Wałęsa: : Wolnościowych, wszyscy są równi i Libertas jest taki sam równy, jak PSL, jak PO.
Monika Olejnik: : Dobrze, ale czy popiera pan Libertas w Polsce, czy Libertas Declana Ganleya.
Lech Wałęsa: : Nie popieram w ogóle Libertasu. Mówię o faktach, że nie eliminować, nie spychać na ulice, tylko rozmawiać, rozwiązywać, szanować się nawzajem.
Monika Olejnik: : Ale jak pan życzy im sukcesu, to pan chce żeby weszli do Parlamentu Europejskiego. Pan chce czy nie chce, panie prezydencie?
Lech Wałęsa: : Proszę pani, Europie potrzebna jest głos krytyczny, potrzebne jest pilnowanie, potrzebne jest potrząśnięcie tymi stołami z tymi pieniąchami, potrzebne. I to jest zorganizowana siła, która może tego dokonać. Natomiast na ulicy, pojedynczo to jest niebezpieczna rzecz.
Monika Olejnik: : Ale przecież, ale Declan Ganley nie ma takiej siły żeby wyciągnąć ludzi na ulice.
Lech Wałęsa: : Chce i ma pieniądze, to już duża rzecz. Natomiast czy mu się uda…
Monika Olejnik: : No i co i uważa pan, że słusznie, że dzięki tym swoim pieniądzom doprowadził do tego, że Irlandczycy zagłosowali przeciwko traktatowi lizbońskiemu?
Lech Wałęsa: : Nie, proszę pani, ja zwracałem mu uwagę, proszę pana, to nie jest, ja mam inne zdanie, ja bym chciał żeby jak najszybciej traktat wszedł i chciałbym go, bo on mi się w wielu przypadkach nie podoba, żeby go zmieniać, ale od środka. A on wie pani, co mi powiedział: kochany, tu się nic nie da zmienić, nie ma, popatrz, czy coś tu można w tej Europie zmienić, nie da. Zawsze ktoś zablokuje, zawsze… i dlatego nie, od wewnątrz nic nie zrobicie i dlatego ja proponuję siłą zorganizowaną, od wewnątrz, ale potem wejść, ale zorganizowani wejść i naprawić i potrząsnąć tym.
Monika Olejnik: : Dobrze, jeżeli będzie traktat przegłosowany, czy Ganley proponował panu prezydentowi żeby pan został prezydentem Unii?
Lech Wałęsa: : Nie, nigdy w życiu nie będę kandydował ani z tej formacji, ani z innej. Ja już się prawdopodobnie na stałe wycofałem, chociaż nie wiem. Ale takiej rozmowy w ogóle nie było i w ogóle bym, nie życzę sobie nawet takiej rozmowy. Ja tu nie jestem jako poparcie panu, czy tej formacji, ja tylko zwracam uwagę, że jest inna rzeczywistość, że trzeba rozmawiać a nie pałować, że trzeba to wszystko inaczej ułożyć.
Monika Olejnik: : Panie prezydencie, a gdyby Ganley nie dał panu pieniędzy pojechałby pan promować go?
Lech Wałęsa: : No wie pani, jakby nie było zaproszenia to po co bym pojechał.
Monika Olejnik: : Ale jakby było zaproszenie bez pieniędzy?
Lech Wałęsa: : Nie, prawdopodobnie nie, bo – mnie to bardzo dużo kosztuje. Proszę panią ile ja mam tłumaczenia, ile ja mam stresów, ile ja mam dyskusji, jak ja się muszę ciężko napracować.
Monika Olejnik: : Panie prezydencie, ale pan nie jest prywatną osobą, pan jest symbolem „Solidarności”, panie prezydencie.
Lech Wałęsa: : Jestem prywatną za trzy tysiące dziewięćset, jestem prywatną za trzy dziewięćset, a sześć tysięcy potrzebuję co miesiąc na wydanie, na przykład.
Monika Olejnik: : Panie prezydencie, ale czytałam ile pan zarabiał, nie jest tak źle, na wykładach.
Lech Wałęsa: : Zaraz, zaraz, ale zarabiam w takich sytuacjach.
Monika Olejnik: : Ja wiem, to jest wstyd dla Polski, że pan dostaje trzy dziewięćset, ale jest pan symbolem „Solidarności”, czy symbol „Solidarności” może rozmieniać się na drobną.
Lech Wałęsa: : I co mam, usiąść pieniądze liczyć. Proszę panią, ja jeszcze chcę coś zrobić. Ja chcę zwrócić uwagę – kochani, dzieci komunistów, nie zachowujcie się jak komuniści, traktujcie wszystkich poważnie. Nie jest tak dobrze z tą Europą. Nie jest tak dobrze – jakie pieniąchy tam idą na boku, nie jest z tą biurokracją.
Monika Olejnik: : Ale może pan mówić, to trzeba było to mówić na kongresie Europejskiej Partii Ludowej.
Lech Wałęsa: : Mówiłem, proszę panią, ktoś nawet wpadł na taki pomysł, że porównał moje spotkania i były takie same. Moje wystąpienia jeśli chodzi o te sprawy są takie samiutkie. I dlatego ja proszę panią, jako jedyny staję tam, gdzie są przeciwnicy, tam gdzie są anty, ja staję i mówię – kochani nie, nie, ja to inaczej widzę. Ja zgadzam się z wami, że to nie jest dobrze, ale ja tam jestem w środku, ja obserwuję, jak to ciężko zmienić. Ja zachwalam nawet socjalistę.
Monika Olejnik: : Dobrze, będzie pan w Polsce głosował na Libertas?
Lech Wałęsa: : Nie, nie, żeby było jasne, nie liczcie na mój głos. Mało tego, zrobię albo zdjęcie, bo możecie mi nie wierzyć, albo zdjęcie, bo nie wiem czy będzie można pokazać kamerę, chyba nie wolno, ale ja zrobię zdjęcie i wam pokażę, że nie. Głosuję na Platformę Obywatelską, wspieram Tuska, ale dlatego, że jest najlepszy na ten czas, jak się jutro pojawi coś lepszego, kto lepiej służy Polsce...
Monika Olejnik: : Czyli Libertas w Polsce nie ma prawa mówić – Lech Wałęsa jest nasz.
Lech Wałęsa: : A jak ja mogę zabronić.
Monika Olejnik: : Niech pan nie staje koło tego Ganleya.
Lech Wałęsa: : Ja nie, a nie, nie, nie proszę panią.
Monika Olejnik: : A przyjdzie pan na kongres Libertasu w Polsce.
Lech Wałęsa: : Nie rozważałem jeszcze tego, jak będzie jakiś atak na nich, ale w tym znaczeniu, że atak niesprawiedliwy. Proszę pani, no przecież takie kłamstwa, jak prasa teraz zrobiła to się nie mieści w głowie. I proszę panią, czy ja mam się z tym wiązać.
Monika Olejnik: : No, ale co, czy panu jest bliski pan Wierzejski?
Lech Wałęsa: : Nie proszę panią, ja nie popieram, ja popieram fakt – dajcie ludziom mówić, traktujcie ich, bo może mają gdzieś, w jakimś punkcie rację. Ja mówię o czymś innym.
Monika Olejnik: : Ale przecież mogą mówić. No, ale panie prezydencie, naprawdę - niech pan nie udaje, no przecież wiadomo, że jak pan stoi koło niego to pan go popiera.
Lech Wałęsa: : Oj, no nie, to jest stary model, że jak jesteś to popierasz, to jest model ze starej epoki.
Monika Olejnik: : No stary model z 89 r., dzięki panu ludzie weszli, jak to powiedział wtedy Urban, że nawet koń by się mógł z panem fotografować i by wszedł do sejmu.
Lech Wałęsa: : Wszystko prawda, tylko żeby było znów inna rzeczywistość, trzeba było dać legitymację, aby ludzie się nie pogubili, a legitymacją był Lech Wałęsa, bo wcześniej nie mieliśmy czasu na inne legitymacje.
Monika Olejnik: : Czy pana syn jest w kłopocie, że pan popiera Libertas.
Lech Wałęsa: : Na pewno tak, na pewno tak, ale jemu się chart też należy ducha. Proszę panią, ale problem polega na tym, ja tu widzę inne zjawisko, jak to możliwe, że prasa nasza prawie cała, wszystkie media kłamią bezczelnie.
Monika Olejnik: : Ale w jakiej sprawie kłamią?
Lech Wałęsa: : Proszę panią, a to pani dowód daje – to nie była konwencja polityczna partii. Ja byłem zaproszony na dyskusję, która jest na cały miesiąc, co tydzień jest dyskusja na różne tematy i byłem zaproszony na tą dyskusję, a nie jakieś konwencje. A tu, że konwencja, konwencja…
Monika Olejnik: : No dobrze, dobrze, a na kongres pan pojedzie do Paryża?
Lech Wałęsa: : Niewykluczone.
Monika Olejnik: : No to właśnie, no to co prasa kłamie.
Lech Wałęsa: : Ale zaraz, zaraz – już pani mnie mówi, co ja będę robił za sto lat. Nie wiem czy pojadę, nie wiem czy będę brał udział.
Monika Olejnik: : A jak pana premier Donald Tusk poprosi, Lechu proszę cię nie rób tego.
Lech Wałęsa: : Nie, nie posłucham.
Monika Olejnik: : Nie posłucha pan?
Lech Wałęsa: : Oczywiście, że nie, ale nie w tym znaczeniu, że nie posłucham tu konkretnie, tylko ja jestem człowiekiem wolnym, ja mam swoją ideę, dobrą – złą, ja ją realizuję. Teraz chcę realizować tą ideę, że jest jedna Europa, w której nie wolno ludzi spychać na barykady, trzeba z nimi rozmawiać, trzeba wyciągać, trzeba na argumenty zwyciężać, a nie zabronić, zastrzelić, zamknąć, spałować – no nie tak.
Monika Olejnik: : Donald Tusk mówi, „osobiście wolałbym żeby Lech Wałęsa był oceniany w Polsce i za granicą jako postać niekontrowersyjna, żeby przy naszej pomocy skutecznie budował swój autorytet we wszystkich krajach Unii” – mówi szef rządu i dodaje „tego typu kontrowersyjne wyprawy niekoniecznie pomagają w budowie tego”.
Lech Wałęsa: : Przyjmuję, choć się nie zgadzam. Właśnie tego typu wyprawy, szukanie, wyciąganie, leczenie, rozmawianie, dialog to jest metoda na XXI wiek.
Monika Olejnik: : Panie prezydencie, na koniec, za wyjazd do Madrytu dostał pan pieniądze?
Lech Wałęsa: : Nie wiem, to nie ja, ja o pieniądzach nie rozmawiam, ale prawdopodobnie tak, no przecież jak to nie, ktoś tam, kto płacił to nie wiem czy ta firma, która cotygodniowo się spotyka, czy ten, przecież za darmo nie będę jeździł, na takie rzeczy nie mam pieniędzy. I dlatego proszę panią, ale jeszcze raz powtarzam – to nie są pieniądze, to nie chodzi o pieniądze, oczywiście one są potrzebne, ale nie dla pieniędzy ja pracuję, bo ktoś inny drugie tyle chciał dać, z tego co słyszałem. I powiedziałem – chłopcze nie wysilaj się.
Monika Olejnik: : Palikom chciał panu dać.
Lech Wałęsa: : Nie, chłopcze nie wysilaj się. Ja nie pracuję dla pieniędzy, ja biorę pieniądze za moją ciężką pracę.
Monika Olejnik: : Ale może Palikom ma jakieś szczytne idee.
Lech Wałęsa: : Proszę panią, no nie, ja go bardzo lubię żeby było jasne, on naprawdę trafia, on naprawdę się stara, wszystko jasne, tylko niech mnie tak nisko nie ocenia. Ja nie pracowałem nigdy dla pieniędzy i nie pracuję. Ja mogę się mylić w koncepcjach, ja mogę, ale ja mam wizję i ja ją realizuję. A ta wizja jest – nie kłamcie prasa, bo robicie źle. Namawiajcie do dialogu, namawiajcie wyciągnąć ludzi z ulicy.
Monika Olejnik: : Ale czy pan wie kim ten człowiek jest?
Lech Wałęsa: : No jest człowiekiem.
Monika Olejnik: : A może jest agentem, a może jest agentem rosyjskim, amerykańskim.
Lech Wałęsa: : To nie ważne. No, nie ważne, ale w jakim znaczeniu. Nie ważne, że on przedstawia pani koncepcję i pani ma wybrać, niech pani wybierze, ale niech pani ma z czego wybierać, a nie tylko jedyną, słuszną drogę.
Monika Olejnik: : Powiedział Lech Wałęsa, który wybrał Declana Ganleya.
Lech Wałęsa: : Nie, nie, proszę nie opowiadać głupot, nikogo nie wybrałem, tylko wybieram porozumienie, dialog, zgodę w Europie.
Monika Olejnik: : Dziękuję, Monika Olejnik, to był gość Radia ZET.
(jks, mj, ap)
TAGI: libertas, parlament europejski, donald tusk, wywiad, wybory, premier, po, lech wałęsa, poparcie
0000-00-00 00:00:00
Reklama:
January 4th, 2007 by Author
Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »
-
Przeczytaj
- SII
- Bankowość
- Książki
- Tenis
- Estrada
- Z życia
- Maszyny do pakowania
- Budownictwo
- Agencje-fotograficzne
- SEM
- Nauka-jazdy
- Sprzet-medyczny
- Kosmetyki,Uroda
- Rolety,Żaluzje,Okna
- gry_komputerowe
- Jubiler,Biżuteria
- RTV,AGD
- Motocykle
- Stomatologia,Zdrowie
- mieszkania_nieruchomosci
- Dj,Muzyka,Dyskdzokej
- nauka_języków
- tv_kamery
- dla_dzieci
- dostawa_wody
- drukarnia_wielkoformatowa
- wynajem_aut
- wynajem_aut
- łazienka
- meble_ogrodowe
- okna_drzwi
-
Sprawdź także
- Nowy blog
- Warto przeczytac
-
Archiwum
- 2012 Luty
- 2012 Styczeń
- 2011 Grudzień
- 2011 Listopad
- 2011 Październik
- 2011 Wrzesien
- 2011 Sierpień
- 2011 Lipiec
- 2011 Czerwiec
- 2011 Maj
- 2011 Kwiecień
- 2011 Marzec
- 2011 Luty
- 2011 Styczeń
- 2010 Grudzień
- 2010 Listopad
- 2010 Październik
- 2010 Wrzesien
- 2010 Sierpień
- 2010 Lipiec
- 2010 Czerwiec
- 2010 Maj
- 2010 Kwiecień
- 2010 Marzec
- 2010 Luty
- 2010 Styczeń
- 2009 Grudzień
- 2009 Listopad
- 2009 Październik
- 2009 Wrzesien
- 2009 Sierpień
- 2009 Lipiec
- 2009 Czerwiec
- 2009 Maj
- 2009 Kwiecień
- 2009 Marzec
- 2009 Luty
- 2009 Styczeń
- 2008 Grudzień
- 2008 Listopad
- 2008 Październik
- 2008 Wrzesien
- 2008 Sierpień
- 2008 Lipiec
- 2008 Czerwiec
- 2008 Maj
- 2008 Kwiecień
- 2008 Marzec
- 2008 Luty
- 2008 Styczeń