Tusk nie bedzie nikogo namaszczal
0000-00-00 00:00:00
Reklama:
Premier Donald Tusk nie będzie nikogo namaszczał, ani wskazywał jako kandydata na prezydenta - powiedział w audycji Gość Radia Zet Grzegorz Schetyna. Szef klubu PO dodał, że nazwisko kandydata PO zostanie oficjalnie podane prawdopodobnie 16 maja.
Monika Olejnik: : A gościem Radia ZET jest Grzegorz Schetyna szef klubu Platformy Obywatelskiej, witam Monika Olejnik, dzień dobry.
Grzegorz Schetyna: : Dzień dobry pani, dzień dobry państwu.
Monika Olejnik: : No i sensacyjne wyniki w Gazecie Wyborczej Sikorski górą, czy Radosław Sikorski ma większe szanse od Bronisława Komorowskiego według pana, jak patrzymy, co tutaj się dzieje, to Radosław Sikorski zwycięża, a Bronisław Komorowski nie zwycięża z Lechem Kaczyńskim.
Grzegorz Schetyna: : W pierwszej turze, bo w drugiej obaj zwyciężają bardzo wyraźnie. A my w Platformie nauczyliśmy się już, nauczyła nas kampania sprzed pięciu lat, z 2005 roku, że zwycięzcę poznaje się w drugiej turze, zwycięzcę wyborów prezydenckich, więc te sondaże są optymistyczne dla kandydatów Platformy.
Monika Olejnik: : A czy według pana większe szanse miałby Radosław Sikorski niż Bronisław Komorowski, byłby Radosław Sikorski groźniejszym przeciwnikiem dla Lecha Kaczyńskiego.
Grzegorz Schetyna: : Trudno powiedzieć, to są tylko sondaże.
Monika Olejnik: : Nie, no łatwo powiedzieć, bo wiadomo, że kandydatura Radka Sikorskiego no wprawiłaby w zakłopotanie, lekkie, Lecha Kaczyńskiego, bo przegrać z Radkiem Sikorskim to byłoby poniżenie dla głowy państwa.
Grzegorz Schetyna: : No tak, ale to jest kwestia kampanii wyborczej, to wszystko jest takie bardzo akademickie. Dzisiaj możemy zakładać pewne rzeczy, opierając się tylko na sondażach, a wiadomo, że na wynik wyborów, szczególnie prezydenckich, one są bardzo personalne, będzie miała wpływ kampania, tak jak pięć lat temu. Dlatego my będziemy tutaj tak bardzo w racjonalny i spokojny sposób wybierać kandydata i 16 maja przyjmie nazwisko kandydata konwencja krajowa.
Monika Olejnik: : Przyjmie nazwisko kandydata konwencja.
Grzegorz Schetyna: : Zagłosujemy, konwencja krajowa zagłosuje.
Monika Olejnik: : Rozumiem, ale czy w przyszłym tygodniu dowiemy się kto został namaszczony przez premiera Tuska, czy nie.
Grzegorz Schetyna: : Nie będziemy namaszczać, premier Tusk nie będzie nikogo namaszczał, nie będzie nikogo wskazywał. Zarząd krajowy w przyszłym tygodniu będzie decydował w jaki sposób będziemy wybierać kandydata. Chcemy wykorzystać możliwości, które daje nam kampania wyborcza wewnątrz Platformy, która zaczęła się teraz, na początku lutego, i która kończy się w kwietniu, wybieramy władze Platformy na wszystkich szczeblach i chcemy zapytać członków Platformy, członków naszej partii, jakie jest ich zdanie w tej sprawie, kogo chcieliby poprzeć, kto jest według nich lepszym kandydatem.
Monika Olejnik: : Dobrze, ale czy nazwisko poznamy dopiero 16 maja.
Grzegorz Schetyna: : Ostatecznie uważam, że tak. Oczywiście już wcześniej będzie po tych konsultacjach regionalnych, lokalnych, które skończą się w moim przekonaniu w kwietniu, no już to nazwisko będzie znane.
Monika Olejnik: : Czyli w przyszłym tygodniu będzie znowu – albo Komorowski, albo Sikorski.
Grzegorz Schetyna: : Tak, będą dwa nazwiska przedstawione do tych konsultacji.
Monika Olejnik: : I nie będzie ustalony, który.
Grzegorz Schetyna: : Uważam, że tak.
Monika Olejnik: : Uważam tak, że nie.
Grzegorz Schetyna: : Uważam, że tak, to znaczy to jest decyzja zarządu krajowego, ale będziemy starali się przekonać zarząd, rozmawiałem z przewodniczącym Tuskiem właśnie do takiego obywatelskiego, obywatelskiej debaty wewnątrz Platformy na temat kandydata w wyborach prezydenckich.
Monika Olejnik: : Czy wchodzi w grę ktoś trzeci, czyli Włodzimierz Cimoszewicz.
Grzegorz Schetyna: : Nie, raczej nie, to będzie kandydat wybrany z tej dwójki Komorowski - Sikorski.
Monika Olejnik: : Ale raczej nie, czyli rozważa pan...
Grzegorz Schetyna: : Też nie chcę decydować, ale no wszystkie znaki na niebie i na ziemi, proszę mi nie mówić o stu procentach, żebym powiedział, że na sto procent.
Monika Olejnik: : Ja nic nie mówię.
Grzegorz Schetyna: : Żebym powiedział, że na sto procent, bo zarząd krajowy ma pełną decyzję w tej kwestii.
Monika Olejnik: : Dobrze, ale...
Grzegorz Schetyna: : Ale to będą te dwa nazwiska.
Monika Olejnik: : Ale sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej, Grzegorz Schetyna mówi nie Cimoszewiczowi, czy mówi...
Grzegorz Schetyna: : Nie, nie mówi... sekretarz generalny Grzegorz Schetyna mówi kandydatami Platformy Obywatelskiej będzie Radosław Sikorski, albo Bronisław Komorowski.
Monika Olejnik: : No i mamy dwóch szefów kampanii, z jednej strony Jarosław Gowin, z drugiej strony Janusz Palikot i panowie biją się między sobą, Jarosław Gowin twierdzi, że Bronisław Komorowski może flirtować z SLD, z kolei Janusz Palikot twierdzi, że obciążeniem dla Radka Sikorskiego jest jego żona, która wypowiada się mocno na temat Unii Europejskiej, jest publicystką znaną.
Grzegorz Schetyna: : Nie są szefami kampanii, ani jednego, ani drugiego kandydata, polityka. Są osobami, które wcześniej bardzo często występują w mediach, i mają bardzo takie, potrafią stawiać twarde, czasami dosyć kontrowersyjne tezy, jak wiemy, i tutaj mają inne spojrzenie jeśli chodzi o kandydatów. I tylko tyle, to nie ma żadnego wpływu – nie wiem – na podział, na różnice w Platformie.
Monika Olejnik: : No dobrze, ale obciążenie, żona jest obciążeniem, czy według pana to jest stosowne to, co mówi Janusz Palikot?
Grzegorz Schetyna: : Uważam, już przy tym stole wielokrotnie i w tym studiu mówiłem, co myślę o wypowiedziach, niektórych wypowiedziach Janusza Palikota.
Monika Olejnik: : Ale to jest konkretna wypowiedź, czy według pana żona prezydenta, zakładając hipotetycznie, ma prawo być dziennikarką, ma prawo mieć własne zdanie, inne zdanie na temat Unii Europejskiej, Obamy, a może takie same, tego nie wiemy.
Grzegorz Schetyna: : Tak, znaczy to jest kwestia, jeżeli tak by się stało, że byłaby żoną prezydenta Rzeczpospolitej to rzeczywiście wtedy sytuacja byłaby inna. Dzisiaj nawet nie jest żoną kandydata oficjalnego w tych wyborach, więc uważam, że to jest takie porównanie, czy ta teza jest zbyt daleko idąca.
Monika Olejnik: : A żona prezydenta mogłaby być publicystką.
Grzegorz Schetyna: : No tak, ale publicysta to też człowiek, dlaczego nie.
Monika Olejnik: : No ale nie, no pytam się, bo pan powiedział przed chwilą, że to zupełnie inna sytuacja jakby była żoną.
Grzegorz Schetyna: : Jeżeli, jeżeli – no mówię o takim komentarzu, tak bardzo twardym komentarzu, bardzo takim charakterystycznym, ale to jest jeżeli, jeżeli. Na razie to...
Monika Olejnik: : Ale żeby pan mi powiedział konkretnie, czy może czy nie, nie wiem, czy to by pana zbulwersowało, gdyby żona prezydenta napisała, że bardzo dobrze, że Obama nie przyjechał na szczyt.
Grzegorz Schetyna: : ...prezydenta Rzeczpospolitej, uważam, że nie napisałaby tak, to znaczy...
Monika Olejnik: : musiałaby wtedy ważyć słowa.
Grzegorz Schetyna: : Musiałaby pewnie spytać się i zastanawiać się, jakie konsekwencje takiej wypowiedzi mogłyby być, ale to zostawiam na przyszłość.
Monika Olejnik: : Radek Sikorski mówi, że to szowinistyczne wypowiedzi, Janusza Palikota o żonie.
Grzegorz Schetyna: : Tak, to ja - znaczy uważam, że tak zawsze opis rodziny, czy wprowadzenie rodziny do polityki to nie jest nic dobrego. Ale tak, jak powiedziałem, przyzwyczaili nas ci politycy do twardego i ostrego języka, więc to jest element większej całości.
Monika Olejnik: : To jest ryzyko dla Platformy, rezygnacja Donalda Tuska?
Grzegorz Schetyna: : Wie pani, to jest na pewno taka decyzja, która musi spowodować w Platformie taką pełną mobilizację. Ludzie uważali, że te wybory już są rozstrzygnięte, jeżeli będzie kandydował Donald Tusk z jego poparciem, społecznym zaufaniem, pozycją tych wyborów nie będzie, znaczy nie będzie żadnych emocji, on wygra, po prostu wygra. Dzisiaj to jest wielkie wyzwanie dla Platformy, bo my musimy przedstawić dobrego kandydata, zmobilizować opinię publiczną, no ale też działaczy, ludzi, którzy Platformę tworzą i po prostu te wybory wygrać, dać, pokazać najlepszego kandydata i wybrać go prezydentem.
Monika Olejnik: : Radek Sikorski mówi, że bylibyśmy świetnym tandemem europejskim z Donaldem Tuskiem, i że on gwarantuje to, że Polska byłaby w pierwszej lidze europejskiej, tak powiedział w programie Tomasza Lisa.
Grzegorz Schetyna: : Tak, ale on mówi o tym, co będzie po, a ja mówię o tym, co będzie przed. A przed tym, zanim będzie tandemem i zabierałby, jak powiedział, premiera do Europy, jeździliby i robili politykę zagraniczną trzeba przejść kampanię wyborczą, która lekka nie będzie i o tym teraz myślę i to jest najważniejsze dla mnie.
Monika Olejnik: : No, ale czy zastanawiają się panowie i panie, na kogo może być więcej haków czy na Sikorskiego, czy na Komorowskiego i czy to może utrudnić kampanię?
Grzegorz Schetyna: : Nie, to nie można tak, ta kampania nie może być defensywna, ona musi być ofensywna musimy mieć przekonanie, że wybieramy najlepszego kandydata, który dobrze przejdzie kampanię wyborczą i będzie dobrym prezydentem i to zawsze jest całość.
Monika Olejnik: : No, ale haki, haki zawsze są.
Grzegorz Schetyna: : No, ale to nie od nas zależy, Platforma nie jest od haków.
Monika Olejnik: : No, ale to na pewno Platforma wie, na kogo można znaleźć więcej haków, czy na Sikorskiego, czy na Komorowskiego.
Grzegorz Schetyna: : Mamy swoje doświadczenia, jak pani wie, w tych sprawach dosyć takie trudne i wyciągamy z nich wnioski.
Monika Olejnik: : Ile lat zna pana Sobiesiaka Grzegorz Schetyna o tym dowiemy się na www.radiozet.pl , czy lat 20, czy lat, od 93 r. to ile to jest, siedem, siedemnaście tak.
Grzegorz Schetyna: : Tak jest, dziękuję bardzo.
Monika Olejnik: : No to właściwie nie dużo, trzy lata tylko pomyłki, jak się obliczy. Dziękuję Monika Olejnik i Grzegorz Schetyna.
Grzegorz Schetyna: : ...2003.
Monika Olejnik: : A 2003, o rany, czy można cofnąć, 2003, a nie 93, aha, no to jest różnica, aha. No to jak to może być, że sekretarzowi partii, który powinien być taki skrupulatny myli się, mi się pomyliło...
Grzegorz Schetyna: : Mi się dużo myli, ale to mi się nie
Monika Olejnik: :... ale ja nie zeznawałam pod przysięgą.
Grzegorz Schetyna: : Ale to mi się nie myli, mówiłem już wcześniej i będę to powtarzał, nie wiem co jest w zeznaniach, bo wiemy tylko, co jest w „Rzeczpospolitej”, a co nie jest w zeznaniach, więc tutaj bym się nie zakładał i nie znam tego zapisu. Ale ja powtarzam i mówię – 2003, to jest czas, w którym zaczęliśmy tak naprawdę podjęliśmy współpracę w sprawie ratowania Śląska Wrocław, piłkarskiego i od tego ta znajomość się datuje. I to była znajomość 2003 – 2005, nic się nie zmieniło, żadne daty się nie zmieniają.
Monika Olejnik: : Czyli w latach 90. nie znał pan Sobiesiaka?
Grzegorz Schetyna: : Znaczy ja go znam z lat 70., więc można powiedzieć, kiedy był piłkarzem Śląska Wrocław i grał w pierwszej drużynie.
Monika Olejnik: : Ale znał pan go osobiście wtedy?
Grzegorz Schetyna: : Nie, nie, absolutnie.
Monika Olejnik: : Dostawał pan autografy od niego?
Grzegorz Schetyna: : Nie, a w latach 80. też nie. W latach 90. byłem osobą publiczną, zostałem wicewojewodą i szefem Śląska Wrocław, koszykarskiego i na pewno, no osobą publiczną we Wrocławiu i dlatego mógł powiedzieć, że może, że mnie znał. Ja go znałem, tak jak mówię, od czasu kiedy był piłkarzem, tu nie ma żadnego drugiego dna, naprawdę.
Monika Olejnik: : Nie od 20 lat?
Grzegorz Schetyna: : Nie od 20, nie, no to jest niemożliwe. Ja 20 lat temu pisałem i broniłem pracy magisterskiej, byłem studentem.
Monika Olejnik: : Ale to wtedy pan nie wychodził – nie wiem – tam z akademika, czy skąd...
Grzegorz Schetyna: : Tak z czytelni.
Monika Olejnik: : ...z biblioteki.
Grzegorz Schetyna: : Z czytelni, z czytelni, bo pisałem pracę z II Rzeczpospolitej.
Monika Olejnik: : I w ogóle nie poznawał pan nikogo.
Grzegorz Schetyna: : Nie, ale no wie pani, jak ktoś jest na studiach, ja byłem działaczem NZS, nie miałem nic wspólnego, nie wiem, już nie mówię z przedsiębiorcami, ale – nie wiem – z hazardem, czy...
Monika Olejnik: : Nie wiem, wtedy byli jednoręcy bandyci, chyba nie.
Grzegorz Schetyna: : Chyba nie, chyba tylko ruletka była zawsze.
Monika Olejnik: : Chyba tacy, co na ulicy.
Grzegorz Schetyna: : Tak, tak.
Monika Olejnik: : No, ale co, jak pan przeczytał w „Rzeczpospolitej”, że Sobiesiak mówi, że zna pana od 20 lat to co pan sobie pomyślał, pomyślał pan - chłopie, o co chodzi, 20 lat.
Grzegorz Schetyna: : No uśmiechnąłem się, ale nie spodziewałem się, nie mogłem się spodziewać, że to będzie, że to się stanie jakimś tu przedmiotem debaty kto, kogo zna.
Monika Olejnik: : No i wyszło na to, że pan jest kłamczuchem.
Grzegorz Schetyna: : No nie, znaczy nie wyszło, bo będę się upierał. Zobaczymy, jutro jest przesłuchanie pana Ryszarda Sobiesiaka i na pewno będzie pytany o to, więc...
Monika Olejnik: : Ale pan Rosół niezbyt dobrze wypada, prawda.
Grzegorz Schetyna: : Też będzie przesłuchiwany.
Monika Olejnik: : Jakaś taka dziwna postać.
Grzegorz Schetyna: : ...w przyszłym tygodniu.
Monika Olejnik: : Yhm, ale wynika z tych stenogramów, że poszedł i uprzedzał panią...
Grzegorz Schetyna: : No, ale mówił o donosach, też nie są cytaty, tam nie ma jednego cytatu, tam są tylko opisy, więc, które jeszcze pochodzą z przecieku, czyli...
Monika Olejnik: : Ale to by było takie dziwne, że Rosół akurat sobie tak skojarzył, że były donosy i tuż po tym, jak była rozmowa w kancelarii premiera spotkał się z Sobiesiakówną, no w takie przypadki to już chyba nie można wierzyć.
Grzegorz Schetyna: : Ale dajmy szansę też tym ludziom żeby mogli się obronić i opisać swoją wizję i wiedzę o rzeczywistości. Zobaczymy. To już parę dni.
Monika Olejnik: : A jaki jest Donald Tusk, czy on jest słaby, czy jest mocny, bo czytałam gdzieś, chyba w „Rzeczpospolitej”, że Donald Tusk jest rekinem ludojadem, to chyba Igor Janke napisał „rekin ludojad”, a pani Kempa mówi, że jest słabej konstrukcji, to jakiej konstrukcji jest.
Grzegorz Schetyna: : Może są rekiny ludojady, które są słabej konstrukcji psychicznej, może tak na przykład.
Monika Olejnik: : Bo za mało zjadły.
Grzegorz Schetyna: : Takie są głodne.
Monika Olejnik: : I są głodne, tak, nienasycone.
Grzegorz Schetyna: : Tak, może tak jest i może o tym myślała pani Kempa.
Monika Olejnik: : No, ale czy Donald Tusk jest bezwzględny, czy nie, jak to jest.
Grzegorz Schetyna: : Jest politykiem klasowym, taką dużą...
Monika Olejnik: : Kasowym?
Grzegorz Schetyna: : Klasowym, to znaczy, że ma klasę polityczną i ogromne doświadczenie.
Monika Olejnik: : Nie, nie klasowym, z klasą może lepiej powiedzieć, niż klasowym, bo tak jak gdyby się podział na klasy, proletariat, robotnicy, inteligencja.
Grzegorz Schetyna: : Tak, mówię o polityku z klasą, wielkim doświadczeniem i z ogromną skutecznością, to na pewno.
Monika Olejnik: : Tak się czuje, nie?
Grzegorz Schetyna: : Natomiast charakter, no to jest, trzeba mieć charakter w polityce na pewno i on ma ten charakter.
Monika Olejnik: : Donald Tusk powiedział ostatnio w niedzielę poprzednią, w „7 dniu tygodnia”, że musiał pokazać kto rządzi.
Grzegorz Schetyna: : Niektórym.
Monika Olejnik: : Niektórym i ja wiem, których ma na myśli i patrzę na pana i co pan myśli, co miał Donald Tusk na myśli.
Grzegorz Schetyna: : No, że zawsze pani jest taka dociskająca i bezkompromisowa i żałowałem, że się nie dopytała pani redaktor.
Monika Olejnik: : Ale bo ja wiem o kogo chodzi.
Grzegorz Schetyna: : O kogo, kogo mogło chodzić.
Monika Olejnik: : No ja wiem o kogo chodzi.
Grzegorz Schetyna: : Ale to niektórych, więc liczba mnoga została użyta, więc chciałem się dowiedzieć, jakie to nazwiska.
Monika Olejnik: : Ale pan nie wie?
Grzegorz Schetyna: : Nie, nie, nie byłem w studio wtedy, nie rozmawiałem.
Monika Olejnik: : Ale to pan nie wie kogo musiał, chciałam użyć nieładnego określenia, wyrzucić, pozbyć się Donald Tusk żeby pokazać kto tu rządzi.
Grzegorz Schetyna: : No, jestem ciekawy, bo kilka nazwisk miał, znaczy liczba mnoga to kilka nazwisk to bym bardzo był ciekaw.
Monika Olejnik: : Pana Grupińskiego chyba skreślamy.
Grzegorz Schetyna: : Chyba tak.
Monika Olejnik: : Chlebowski, Drzewiecki no to wiadomo z innych powodów, no to zostaje Nowak i Schetyna. Nowak nie jawi się jako przywódca, więc pozostaje tylko Grzegorz Schetyna.
Grzegorz Schetyna: : I jeszcze Adam Szejnfeld.
Monika Olejnik: : No nie, no już też skreślamy, czyli no – zagadka rozwiązana.
Grzegorz Schetyna: : No tak.
Monika Olejnik: : Chodzi o Grzegorza Schetynę, tak.
Grzegorz Schetyna: : Ale to nie wiem dlaczego tylko liczba mnoga, nie rozumiem dlaczego.
Monika Olejnik: : Jak to liczba mnoga?
Grzegorz Schetyna: : No, że musiał niektórym pokazać, więc...
Monika Olejnik: : No bo jak ktoś jest i sekretarzem, i wicepremierem, i ministrem, w kilku postaciach.
Grzegorz Schetyna: : Tak, jedna osoba w kilku postaciach, rozumiem.
Monika Olejnik: : Ale uważa pan, że błąd zrobił Donald Tusk wycofując się, bo pan był za tym, że powinien kandydować.
Grzegorz Schetyna: : Ja uważam, że to jest, że to będzie taka naturalna konsekwencja i kontynuacja tego, co było pięć lat temu, że ludzie oczekują tego pojedynku na szczycie Tusk – Kaczyński. I uważam, że bardzo trudne będzie wytłumaczenie dlaczego nie, dlaczego nie kandyduje. Ale uważam też, że bardzo dobrze sobie z tym poradził, że to ten opis był przekonywujący, że Polacy to zrozumieli, że przyjęli te argumenty, które się pojawiły.
Monika Olejnik: : Ale bardziej emocjonujący byłby pojedynek, gdyby był Sikorski – Kaczyński, czy Komorowski – Kaczyński?
Grzegorz Schetyna: : Trudno powiedzieć, wszystko co, jest tak w sporcie, że jak są derby to trzy drużyny z jednego miasta grają w piłkę czy w koszykówkę to zawsze są emocje. I uważam, że jakikolwiek pojedynek PiS, Platforma i będą emocje, do ostatniego dnia.
Monika Olejnik: : Wyobraża pan sobie, że zamiast Lecha wystartuje Jarosław Kaczyński?
Grzegorz Schetyna: : Znaczy, jeżeli miałby być inny kandydat niż Lech Kaczyński to byłby Jarosław Kaczyński tak, nie ma innego kandydata w PiS, na pewno oni w dwójkę rozstrzygną w swoim gronie, my będziemy to robić jako Platforma Obywatelska tak bardzo szeroko, obywatelsko, oni w dwójkę zdecydują, kto będzie kandydatem PiS.
Monika Olejnik: : Ale myśli pan, że Jarosław Kaczyński miałby większą szansę na pokonanie.
Grzegorz Schetyna: : Myślę, że mniejszą.
Monika Olejnik: : Mniejszą?
Grzegorz Schetyna: : Jeszcze mniejszą, tak, tak. Ja uważam, że no zobaczymy, to hipotetyczne.
Monika Olejnik: : Ale Jarosław Kaczyński pokazał swoje prawdziwe oblicze przed sejmową komisją śledczą, pokazał, że jest dowcipnym politykiem.
Grzegorz Schetyna: : Ale może jest dowcipnym politykiem, ja go nie znam z tej strony.
Monika Olejnik: : A, szkoda.
Grzegorz Schetyna: : Ale w kampanii wyborczej dowcipu będzie mniej, więcej jednak wiarygodności i przekonania ludzi.
Monika Olejnik: : Nie, no oprócz tego jest bardzo inteligentny człowiek, jest intelektualistą, oprócz tego ma poczucie humoru, no to jest bardzo ważne.
Grzegorz Schetyna: : Tak, ale nie najważniejsze w kampanii prezydenckiej. Będzie mu ciężko przekonać do prezydentury, do swojej prezydentury Polaków, bo Polacy pamiętają, co przez pięć lat robił Lech Kaczyński, więc uważam, że to będzie najbardziej obciążało kampanię każdego...
Monika Olejnik: : Ale to tak nie jest, bo pierwsza tura wyborów i Komorowski przegrywa z Kaczyńskim, czyli to świadczy o tym, że wcale ten Kaczyński tak się źle nie jawi.
Grzegorz Schetyna: : No, ale nie przegrywa, tylko remisuje. Nie jest, nie jest też jeszcze kandydatem Platformy, ani Komorowski, ani Sikorski, wszystko jest przed, myśmy nawet nie powiedzieli kto jest kandydatem Platformy Obywatelskiej.
Monika Olejnik: : A Sikorski nie jest za młody?
Grzegorz Schetyna: : Młody, ale Aleksander Kwaśniewski był dużo młodszy, jak kandydował w wyborach prezydenckich.
Monika Olejnik: : No, ale Aleksander Kwaśniewski miał beugrand.
Grzegorz Schetyna: : Yhm. A Radosław Sikorski ma Platformę Obywatelską za sobą i może być jej kandydatem. A kandydat Platformy Obywatelskiej moim zdaniem, w związku z zaufaniem, którym Polacy darzą Platformę będzie na pewno faworytem.
Monika Olejnik: : Elżbieta Jakubiak mówi – zdrajca zawsze pozostanie zdrajcą.
Grzegorz Schetyna: : Tego nie rozumiem i nie lubię takiego języka w polityce, bo...
Monika Olejnik: : No bo zdradził PiS i przeszedł do Platformy Obywatelskiej.
Grzegorz Schetyna: : To nie było tak, ja pamiętam, jak on przychodził do, wracał do polskiej polityki i był wtedy wspólnym kandydatem Platformy i PiS, tak rozmawialiśmy, on się zarejestrował...
Monika Olejnik: : Nie, ale kandydował nie z PiS.
Grzegorz Schetyna: : Zarejestrował się jako kandydat PiS do senatu, ale to nie było tak, że on – nie wiem – przystąpił do PiS, zapisał się, był przeciwko Platformie. On, my rozmawialiśmy wtedy i on chciał być kandydatem takim PO-PiS, pamięta pani, to był ten czas, kiedy dużo się mówiło o PO-PiS, to już stare czasy.
Monika Olejnik: : No, takie stare, ja to inaczej pamiętam, ale nie ważne, czy według pana powinna być konfrontacja Kamiński – Tusk?
Grzegorz Schetyna: : Niczego by nie zmieniła, każdy zostanie przy swoim zdaniu.
Monika Olejnik: : Ale powinna być?
Grzegorz Schetyna: : Nie uważam. Znaczy to jest decyzja oczywiście komisji i przewodniczącego Sekuły czy jest potrzeba, czy różnice w zeznaniach są takie, które wymagają, tak duże, że wymagają konfrontacji. Nie, nie uważam żeby to coś zmieniło, to bardziej byłby spektakl taki medialny żeby pokazać te twarze i szukać jakiś emocji. Ale tak jak powiedziałem to już zależy od komisji.
Monika Olejnik: : A dla pana kto Sikorski, czy Komorowski?
Grzegorz Schetyna: : Zobaczymy.
Monika Olejnik: : Ale, zobaczymy, ale pan chyba wie już, czy nie?
Grzegorz Schetyna: : Ja wiem, tak, ja wiem, ale wiem ale nie powiem.
Monika Olejnik: : Co na K”, czy na „S”?
Grzegorz Schetyna: : Ha, ha, ha, wiem, ale nie powiem, bo będziemy, tak jak powiedziałem najpierw musimy przyjąć ten sposób dochodzenia do tej decyzji i to jest najważniejsze. A to będzie w przyszłym tygodniu.
Monika Olejnik: : Ale „K” czy „S”.
Grzegorz Schetyna: : Proszę? Ja uważam, że prezydentura to jest takie miejsce dosyć nobliwe, że kandydat na prezydenta powinien być dojrzałym, doświadczonym, że Polacy oczekują takiej stabilnej postaci, polityka, który uspokaja i jest taki racjonalny, zdystansowany, otwarty, współpracujący.
Monika Olejnik: : Taki przyjacielski, rodzinny...
Grzegorz Schetyna: : O, o, o.
Monika Olejnik: : I taki dojrzały.
Grzegorz Schetyna: : Dojrzały i spokojny.
Monika Olejnik: : Czyli wiemy kto.
Grzegorz Schetyna: : Nie wojenny.
Monika Olejnik: : Czyli wiemy kto, który nie będzie dożynał nikogo, będzie...
Grzegorz Schetyna: : To już pani wie.
Monika Olejnik: : No to ja, no dobrze na koniec, czy to prawda, że Donald Tusk przyszedł do Lecha Kaczyńskiego i zaproponował żeby obaj zrezygnowali.
Grzegorz Schetyna: : Nie słyszałem tego, ani wcześniej, dzisiaj.
Monika Olejnik: : „Polska The Times”.
Grzegorz Schetyna: : Tak, tak, to widziałem dzisiaj w gazecie, ale nie słyszałem i nie sądzę żeby była taka rozmowa i nie słyszę, nie słyszę jej, ale trzeba pytać...
Monika Olejnik: : A czy pana kolega Nowak powinien powiedzieć, że pani Kempa czuje do niego miętę?
Grzegorz Schetyna: : Też trudno mi oceniać wypowiedzi moich kolegów, nie wiem, co miał na myśli, może go też trzeba zapytać, co rozumie w ten sposób.
Monika Olejnik: : A Janusz Palikot, tutaj na tym zdjęciu, jako Sziwa, czy według pana obraża uczucia religijne, czy nie?
Grzegorz Schetyna: : Nie, nie, chyba nie, nie mam takiego wrażenia, to bardziej taki, nie wiem żart, ale chyba nie w intencji obrażania.
Monika Olejnik: : Ale dobrze, że wyjeżdża do Indii, będzie trochę spokoju.
Grzegorz Schetyna: : No na pewno, też co będzie, jak wróci, w jakiej formie wróci, musimy na to poczekać.
Monika Olejnik: : Grzegorz Schetyna był gościem Radia ZET, dziękuję bardzo.
Grzegorz Schetyna: : Dziękuję.
0000-00-00 00:00:00
Reklama:
January 4th, 2007 by Author
Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »
-
Przeczytaj
- SII
- Bankowość
- Książki
- Tenis
- Estrada
- Z życia
- Maszyny do pakowania
- Budownictwo
- Agencje-fotograficzne
- SEM
- Nauka-jazdy
- Sprzet-medyczny
- Kosmetyki,Uroda
- Rolety,Żaluzje,Okna
- gry_komputerowe
- Jubiler,Biżuteria
- RTV,AGD
- Motocykle
- Stomatologia,Zdrowie
- mieszkania_nieruchomosci
- Dj,Muzyka,Dyskdzokej
- nauka_języków
- tv_kamery
- dla_dzieci
- dostawa_wody
- drukarnia_wielkoformatowa
- wynajem_aut
- wynajem_aut
- łazienka
- meble_ogrodowe
- okna_drzwi
-
Sprawdź także
- Nowy blog
- Warto sprawdzic
-
Archiwum
- 2012 Luty
- 2012 Styczeń
- 2011 Grudzień
- 2011 Listopad
- 2011 Październik
- 2011 Wrzesien
- 2011 Sierpień
- 2011 Lipiec
- 2011 Czerwiec
- 2011 Maj
- 2011 Kwiecień
- 2011 Marzec
- 2011 Luty
- 2011 Styczeń
- 2010 Grudzień
- 2010 Listopad
- 2010 Październik
- 2010 Wrzesien
- 2010 Sierpień
- 2010 Lipiec
- 2010 Czerwiec
- 2010 Maj
- 2010 Kwiecień
- 2010 Marzec
- 2010 Luty
- 2010 Styczeń
- 2009 Grudzień
- 2009 Listopad
- 2009 Październik
- 2009 Wrzesien
- 2009 Sierpień
- 2009 Lipiec
- 2009 Czerwiec
- 2009 Maj
- 2009 Kwiecień
- 2009 Marzec
- 2009 Luty
- 2009 Styczeń
- 2008 Grudzień
- 2008 Listopad
- 2008 Październik
- 2008 Wrzesien
- 2008 Sierpień
- 2008 Lipiec
- 2008 Czerwiec
- 2008 Maj
- 2008 Kwiecień
- 2008 Marzec
- 2008 Luty
- 2008 Styczeń