Jak korzystać z karty nie ponosząc kosztów?
2024-06-20 08:00:00
Reklama:
Banki coraz częściej też wychodzą naprzeciw osobom skłonnym do zadłużania się. Zachęcają do rozłożenia kredytu na karcie na niżej oprocentowany kredyt ratalny. Mitem jest również to, że jest to produkt wyłącznie dla bogaczy. Problemu z uzyskaniem karty nie będzie miała osoba, której dochody netto miesięcznie wynoszą 400 zł. Jeszcze kilka lat temu trudno by było o taką ofertę, teraz jest to już norma.
Trzeba także zwracać uwagę, by nie przekroczyć posiadanego na karcie limitu. Bank dla własnego bezpieczeństwa dba, żeby klient wyznaczonego limitu nie przekroczył, jednak mogą wystąpić takie sytuacje, w której może to się zdarzyć. Dotyczy to osób, które posiadają tzw. karty wypukłe, którymi można płacić także tam, gdzie nie ma elektronicznych terminali akceptujących karty.
Banki coraz częściej wychodzą naprzeciw osobom, które się zadłużają i zachęcają je do zamiany kredytu w karcie na kredyt ratalny, który jest dużo niżej oprocentowany. W większości banków oprocentowanie kredytu ratalnego wynosi od 10 do 15 proc. Dzieje się tak, ponieważ ten typ kredytu niesie mniejsze ryzyko dla banku oraz daje mu większą kontrolę nad procesem spłaty. Dodaje też dodatkową funkcjonalność do karty, czyniąc ją również w rękach klienta narzędziem do szybkiego i łatwego korzystania z zakupów na raty.
Kwota spłaty minimalnej pokrywa wszystkie odsetki od kredytu i tylko niewielką kwotę kapitału. Dzięki temu,że klient spłaca całe odsetki, banki nie mają problemu z zakazanym przez prawo pobieraniem odsetek od odsetek.
Elektroniczny terminal zawsze sprawdza, czy klient posiada na karcie odpowiedni limit do wykonania transakcji, jeśli nie to odmawia jej wykonania. Jednak gdy transakcja następuje „ręcznie", takiego sprawdzenia nie ma, co może skutkować właśnie przekroczeniem limitu. W przypadku przekroczenia limitu z winy klienta banki pobierają opłatę wynoszącą około 50 zl.
Jak korzystać z karty nie ponosząc kosztów?
Aby szybko spłacić zadłużenie na karcie, należy zdecydować się na comiesięczną spłatę kwoty wyższej niż minimalna. Oprocentowanie kredytu na karcie waha się od 9,9 proc. w BOŚ do 29 proc. w Pekao. Najczęściej spotykane obecnie odsetki to między 20 a 22 proc. W większości przypadków jest to wyższa stawka niż oferowana dla kredytu w koncie czy pożyczki gotówkowej. To powinno mobilizować, żeby limitu na karcie nie nadużywać po upływie grace period.
O ile rocznej opłaty możemy uniknąć, to już kredyt w karcie przynajmniej częściowo co miesiąc trzeba spłacać. Minimum to najczęściej 5 proc. sumy zaciągniętego kredytu, nie mniej niż 20 – 50 zł (zależnie od karty i banku). Należy ją przekazać bankowi, który daje np. 54 dni grace period, czyli bez odsetek, najpóźniej do ok. 24 czerwca, jeśli płaciliśmy za zakupy w maju i gdy na koniec tego miesiąca dostaliśmy wyciąg z wykonanymi transakcjami. Aby wyciągnąć maksymalne korzyści z okresu bezodsetkowego, należy zrobić zakupy w dzień po otrzymaniu rozliczenia transakcji z poprzedniego miesiąca, wówczas do momementu oddania bankowi pieniędzy za zakup miną właśnie 54 dni. Najlepiej oczywiście oddać całość zadłużenia, jeśli jednak nie mamy takiej możliwości, konieczne jest zwrócenie co najmniej 5 proc. wartości zadłużenia.
Jak korzystać z karty nie ponosząc kosztów?
Wiele osób wciąż obawia się kart kredytowych, są przekonane,że karta jest droga w obsłudze i łatwo może wpędzić w nadmierne zadłużenie, z którym później trudno będzie się uporać. Wystarczy jednak spojrzeć w przygotowane przez Expandera zestawienie wybranych kart kredytowych, aby przekonać się, że nie jest to prawda.
Aby skorzystać z rat na karcie, trzeba dokonać zakupu na większą sumę (np. powyżej 300 zl). Zakupu dokonuje się w zwyczajny sposób, a dopiero w ciągu dwóch lub trzech dni od dokonania zakupu klient misi skontaktować się z wydawcą karty i zgłosić chęć skorzystania z rat. Klient decyduje, na ile rat chce rozłożyć kredyt na dokonany zakup. Może wybierać od 3 do nawet 36 rat, ale tylko w niektórych przypadkach. Bank informuje jednocześnie o wysokości miesięcznej raty, która jest także każdorazowo umieszczana na miesięcznym zestawieniu transakcji dokonanych kartą. Transakcja rozłożona na raty tak jak zwykła transakcja, obniża wysokość dostępnego dla klienta limitu kredytowego. Wraz jednak ze spłatą kolejnych rat limit wzrasta i wraca do normalnej wysokości po całkowitej spłacie. Klient co miesiąc otrzymuje zwykłe zestawianie transakcji wraz z kwotą całego zadłużenia oraz kwotą minimalną. Spłata w każdym miesiącu składa się z dwóch składników: raty kredytu ratalnego oraz normalnej spłaty karty.
Sama karta funkcjonuje bez zmian. Klient może brać kredyt ratalny kilkakrotnie, wtedy co miesiąc musi spłacać ratę każdego z nich i jeszcze dokonywać spłaty karty. Wszystkie banki wprowadzają limity wysokości kredytu, które ograniczają go najczęściej do 75 - 80 proc.wartości limitu karty. Banki umożliwiają rozłożenie na raty zarówno transakcji bezgotówkowych, takich jak zakupy w sklepach, jak i transakcji gotówkowych. Dotyczy to zarówno wypłat z bankomatów, jak i przelewów pieniężnych dokonanych z rachunku karty. Getin Bank poza możliwość skorzystania z kredytu ratalnego, oferuje swoim klientom specjalną kartę służącą tylko i wyłącznie do zakupów ratalnych.
W zdecydowanej większości banków klient nie zapłaci nic za kartę wydawaną po raz pierwszy. Bank upomni się o swoje dopiero po roku. Coraz częściej jednak i wówczas posiadacz karty może uniknąć dodatkowych kosztów. Warunkiem jest używanie karty. Banki są gotowe odpuścić opłaty, jeśli wykona się odpowiednią liczbę transakcji lub wyda określone kwoty. W mBanku nie ma opłaty, jeśli obroty roczne sięgną 18 tys. zl, ale już w Millennium wystarczy 12 tys. zl, a w PKO BP tylko 800 zł miesięcznie. MultiBank np. zadowoli się 10 transakcjami rocznie. W ramach prowadzonych właśnie promocji w Citi Handlowym za wykonanie transakcji w ciągu dwóch miesięcy od wydania karty bank jest nawet gotów zapłacić 30 zl, a ING BSK 50 zł.
Jak korzystać z karty nie ponosząc kosztów?
Coraz więcej banków nie pobiera żadnych opłat za wydanie i utrzymanie karty, w innych wystarczy po prostu czasami wykonać transakcję bezgotówkową, a bank widząc, że karta nie leży w szufladzie, również jest gotów zrezygnować z opłat. Gdy korzysta się wyłącznie z kredytu w okresie bezodsetkowym, karta nie wiąże się z żadnymi dodatkowymi kosztami. W efekcie nie płacąc nic, można mieć pod ręką plastikowe pieniądze, które pomogą w finansowej opresji.
BZ WBK oferuje wszystkim posiadaczom swoich kart kredytowych kredyt o nazwie Ratio. Dzięki niemu można rozłożyć na raty jedną lub kilka transakcji dokonanych kartą. Warunkiem jest, by ich całkowita wartość była wyższa od kwoty 500 zł. W przypadku skorzystania z Ratio wybrane transakcje zostają rozłożone na maksymalnie 18 miesięcznych rat. Klient spłaca je wraz z comiesięcznym rozliczeniem karty, w ten sposób, że na konto banku musi wpłynąć rata kredytu oraz normalna wybrana kwota spłaty karty kredytowej (minimalna lub wyższa).
Taki gest może wręcz budzić podejrzenia, ale wbrew pozorom nie kryje się tu żadna pułapka. Po prostu banki wydające kartę nie zarabiają wyłącznie na posiadaczu karty, lecz również biorą prowizję od każdej transakcji bezgotówkowej wykonywanej kartą. Prowizja ta, nazywana interchange, wynosi zazwyczaj od 1 do 2 proc. płatności dokonanej w sklepie czy na stacji benzynowej. Wystarczy więc, że wydamy 100 zl, a do kasy banku wpada już co najmniej 1 zł od tej transakcji.
Także Citi Handlowy oferuje właścicielom kart kredytowych plan spłat ratalnych o nazwie Komfort. Minimalna wartość transakcji, którą można rozłożyć na raty to 800 zł. W Polbanku klient może rozłożyć na raty kwotę powyżej 500 zł wykonaną kartą kredytową Visa Elektron lub Visa . Takich transakcji może być kilka, każda jednak musi opiewać na sumę ponad 500 zl. Chęć rozłożenia transakcji na raty można zgłosić do banku nawet w ciągu dwóch miesięcy po dokonaniu transakcji.
Posiadacz karty powinien także pilnować się, by terminowo dokonywać spłaty zadłużenia. Brak spłaty kwoty minimalnej w wyznaczonym terminie skutkuje naliczeniem przez bank, poza odsetkami, dodatkowej opłaty za opóźnienie w spłacie. Taka opłata zależnie od banku wynosi od 20 do nawet 50 zl. Trzeba pamiętać, że termin spłaty to termin, w którym pieniądze muszą znaleźć się już na rachunku karty w banku. Zatem jeśli dokonujemy płatności na poczcie powinniśmy zrobić to nawet z tygodniowym wyprzedzeniem. Jeśli dokonujemy przelewu z banku to najlepiej zrobić to dwa dni przed wyznaczonym przez bank terminem. Jeśli natomiast pomimo upływających terminów wcale nie dokonany spłaty zadłużenia, możemy narazić się na opłaty windykacyjne. Telefon albo wizyta pracownika banku mogą nas kosztować nawet 100 zł.
2024-06-20 08:00:00
Reklama:
January 4th, 2007 by Author
Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »
-
Przeczytaj
- SII
- Bankowość
- Książki
- Tenis
- Estrada
- Z życia
- Maszyny do pakowania
- Budownictwo
- Agencje-fotograficzne
- SEM
- Nauka-jazdy
- Sprzet-medyczny
- Kosmetyki,Uroda
- Rolety,Żaluzje,Okna
- gry_komputerowe
- Jubiler,Biżuteria
- RTV,AGD
- Motocykle
- Stomatologia,Zdrowie
- mieszkania_nieruchomosci
- Dj,Muzyka,Dyskdzokej
- nauka_języków
- tv_kamery
- dla_dzieci
- dostawa_wody
- drukarnia_wielkoformatowa
- wynajem_aut
- wynajem_aut
- łazienka
- meble_ogrodowe
- okna_drzwi
-
Sprawdź także
- Ciekawy temat
- Warto wiedziec
-
Archiwum
- 2012 Luty
- 2012 Styczeń
- 2011 Grudzień
- 2011 Listopad
- 2011 Październik
- 2011 Wrzesien
- 2011 Sierpień
- 2011 Lipiec
- 2011 Czerwiec
- 2011 Maj
- 2011 Kwiecień
- 2011 Marzec
- 2011 Luty
- 2011 Styczeń
- 2010 Grudzień
- 2010 Listopad
- 2010 Październik
- 2010 Wrzesien
- 2010 Sierpień
- 2010 Lipiec
- 2010 Czerwiec
- 2010 Maj
- 2010 Kwiecień
- 2010 Marzec
- 2010 Luty
- 2010 Styczeń
- 2009 Grudzień
- 2009 Listopad
- 2009 Październik
- 2009 Wrzesien
- 2009 Sierpień
- 2009 Lipiec
- 2009 Czerwiec
- 2009 Maj
- 2009 Kwiecień
- 2009 Marzec
- 2009 Luty
- 2009 Styczeń
- 2008 Grudzień
- 2008 Listopad
- 2008 Październik
- 2008 Wrzesien
- 2008 Sierpień
- 2008 Lipiec
- 2008 Czerwiec
- 2008 Maj
- 2008 Kwiecień
- 2008 Marzec
- 2008 Luty
- 2008 Styczeń