Miedwiediew i Merkel beda rozmawiac o ukrainskim gazie
2009-03-26 10:51:00

Reklama:


Miedwiediew i Merkel beda rozmawiac o ukrainskim gazieDeklaracja Unii Europejskiej i Ukrainy o modernizacji ukraińskiego systemu przesyłu gazu będzie kluczowym tematem zapowiedzianych na wtorek rozmów prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa z kanclerz Niemiec Angelą Merkel w Berlinie - informuje dziennik Kommiersant. Rosyjska gazeta powołuje się na źródło w MSZ Rosji, według którego brukselska deklaracja nabiera pierwszorzędnego znaczenia i będzie omawiana z kanclerz. Miedwiediew zatrzyma się w Berlinie w drodze do Londynu, gdzie 1-2 kwietnia weźmie udział w szczycie G-20, a także po raz pierwszy spotka się z nowym prezydentem USA Barackiem Obamą. } Kommiersant podkreśla, że Rosja zaczyna aktywne działania dyplomatyczne, których celem jest zrewidowanie brukselskich porozumień między UE a Ukrainą w sferze gazowej. Na europejskim froncie Moskwa - jak na to wygląda - zamierza wykorzystać dotychczasową strategię, mobilizując swoich stronników wewnątrz Unii Europejskiej - konstatuje dziennik. W dialogu z Europejczykami Moskwa gotowa jest zająć skrajnie twarde stanowisko - pisze Kommiersant, dodając, iż linię postępowania Rosji w wypadku, jeśli UE nie pójdzie na ustępstwa, nakreślił w poniedziałek premier Władimir Putin. Gazeta przypomina, że oświadczył on, iż próby systemowego ignorowania interesów Rosji doprowadzą do zmiany stosunku Moskwy do wszystkich projektów w sferze energetycznej na terytorium Federacji Rosyjskiej, w których uczestniczy kapitał europejski. Kommiersant zaznacza, że w tym samym kontekście premier wymienił zakup w Europie wyposażenia do przesyłu gazu na sumę 26 mld dolarów. Dziennik ocenia, że jest to bodaj pierwsze takie ostrzeżenie pod adresem kapitału europejskiego w Rosji. Twardość stanowiska Kremla i jego gotowość do zastosowania skrajnych środków wynika z tego, że dla Moskwy kontrolowanie systemu przesyłu gazu na Ukrainie ma zasadnicze znaczenie - pisze Kommiersant. Gazeta wyjaśnia, że Rada Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej latem 2008 roku doszła do wniosku, że tylko przekazanie ukraińskiej sieci gazociągów międzynarodowemu konsorcjum z udziałem Gazpromu może zagwarantować FR status energetycznego supermocarstwa. Kommiersant zauważa, że przeciwdziałać brukselskim uzgodnieniom Rosja zamierza dwutorowo. Podjęta przez Radę Bezpieczeństwa FR decyzja o przeniesieniu na inny termin rosyjsko-ukraińskich konsultacji międzyrządowych, podczas których zamierzano omówić kwestię przyznania Kijowowi kredytu w wysokości 5 mld USD, uderza w premier Julię Tymoszenko - wyjaśnia dziennik. Przypominając, że to na nią od pewnego czasu stawiała Rosją w kontekście wyborów prezydenckich na Ukrainie w styczniu 2010 roku, Kommiersant ocenia, iż tym samym Moskwa wysłała pani Tymoszenko jasny sygnał, że może stracić rosyjskie poparcie w wewnętrznej konfrontacji z prezydentem Wiktorem Juszczenką. UE i Ukraina w poniedziałek w Brukseli podpisały deklarację, w której Kijów w zamian za unijne wsparcie w modernizacji swych gazociągów, oceniane wstępnie na 2,5 mld USD, zobowiązał się do zapewnienia większej przejrzystości w dostępie do nich, a także do równego traktowania wszystkich inwestorów. Deklaracja przewiduje m.in. utworzenie niezależnej spółki, która zarządzałaby systemem przesyłu gazu na Ukrainie oraz dopuszczenie firm z UE do podziemnych magazynów surowca na ukraińskim terytorium. Strona ukraińska zaproponowała też zwiększenie przepustowości swoich gazociągów tranzytowych o 60 mld metrów sześciennych rocznie, co - jej zdaniem - mogłoby stanowić alternatywę wobec forsowanych przez Gazprom gazociągów Nord Stream i South Stream, które mają omijać Ukrainę, Białoruś i Polskę. W odpowiedzi Rosja odwołała rosyjsko-ukraińskie konsultacje międzyrządowe, które były planowane na 8 kwietnia w Moskwie. Mieli im przewodniczyć Putin i Tymoszenko. Jerzy Malczyk

January 4th, 2007 by Author

Posted in Suspendisse iaculis | Edit | 23 Comment »